Należy się, jak posłowi wakacje

Mateusz Mazur
Mateusz Mazur
Mateusz Mazur
Udostępnij:
Mateusz Mazur

Prawie każdy zawód ma swoje przywileje. Nauczyciele mają dwa miesiące wakacji, górnicy deputat węglowy, rolnicy mogą przynieść do domu świeżą pietruszkę.
Najgorzej mają posłowie, którzy przecież nie przyniosą do domu świeżej ustawy! Nie przyda się ani na obiad, ani do... czegoś innego.

Poszkodowani wybrańcy narodu skopiowali więc przywilej nauczycielski i wybierają się na dwumiesięczny urlop.

Dzięki temu będą mogli skorzystać z innych swoich przywilejów (o których żaden poseł nie lubi rozmawiać). A więc wydadzą na wakacje kilkunastotysięczne pensje, przejadą się za darmo pociągiem i za darmo polecą LOT-em. A gdyby brakowało na to wszystko pieniędzy, to wezmą tanią pożyczkę w sejmowej kasie.

Ze strony wybrańców narodu nie liczyłbym na rewanż za udane wakacje.
Nauczyciele, górnicy i rolnicy nie dostaną po wakacjach "poselskich" przywilejów.

Można się za to spodziewać, że posłowie wkrótce znowu zażyczą sobie kolejnych gratisów. Jakich? Nie wiem. Pewne jest tylko, że to znowu my za to zapłacimy.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie