Narkoman podpalił kościół

Kinga Rymut-Sobala
- To prawdziwy cud, że nasz kościół ocalał - mówi siostra Nazaretanka, która w piątek od rana porządkowała podpaloną świątynie.
- To prawdziwy cud, że nasz kościół ocalał - mówi siostra Nazaretanka, która w piątek od rana porządkowała podpaloną świątynie. Fot. Wojciech Zatwarnicki
Udostępnij:
Człowiek, który podpalił kościół wpadł w sobotę. Jest nim 19-letni Marcin M. z Nowej Sarzyny.

Gdyby nie przypadkowy przechodzień, kościół w Nowej Sarzynie spłonąłby doszczętnie. 19-latek, który włamał się do świątyni, zrzucił tabernakulum, podpalił ołtarz, konfesjonały i biblię, a na koniec zbezcześcił figurę Matki Boskiej, jest już w rękach policji.

Ogień trawiący kościół zauważył w czwartek po północy wracający z pracy mężczyzna. To on wezwał straż i powiadomił o pożarze księży opiekujących się kościołem. Tylko, dlatego udało się go szybko opanować.

Straty dotkliwe, ale…

W pożarze spłonęło pismo święte, szaty liturgiczne, obrusy, dwa konfesjonały i chorągwie. Ogień zniszczył też mozaikową stację drogi krzyżowej i okopcił ściany. W niektórych miejscach odpadł tynk. Zdewastowana została też stojąca przed kościołem figura Matki Boskiej.

- Nowa figura będzie kosztować ponad 3 tys. zł, remont kościoła minimum 20 tys. - ocenia proboszcz Kazimierz Kawa.

Straty mogły być dużo wyższe.

- Tuż nad konfesjonałem, który spłonął, znajduje się drewniany chór z cennymi organami - mówi spotkana przez nas siostra Nazaretanka.

Drewniane w świątyni są również konstrukcje stropu, sufit oraz ławki i stoły. - To cud, że kościół ocalał - mówi

Wszyscy pomagają

W usuwanie zniszczeń od razu włączyła się miejscowa młodzież. Dzięki temu w piątek w kościele można było odprawić msze święte na zakończenie roku szkolnego.

Mieszkańcy zapewniają, że pomogą wyremontować kościół. Korzysta z niego ok. 6 tys. parafian.

- Pierwszy dam na odbudowę i jeszcze osobiście będę namawiał mieszkańców do składki - mówi Zbigniew Rojan z Nowej Sarzyny.

Jest wstrząśnięty, bo choć w mieście nieraz grasowali już wandale, to pierwszy raz ktoś poważył się niszczyć kościół.

Podpalacz schwytany

Człowiek, który podniósł rękę na kościół wpadł w sobotę. Jest nim 19-letni Marcin M. z Nowej Sarzyny. Przyznał się do winy i oddał mikrofon, który ukradł z kościoła. Zatrzymany jest narkomanem. Gdy podpalał i dewastował kościół mógł być odurzony. Grozi mu do 10 lat pozbawienia wolności.

Leżajska policja, która prowadzi sprawę, nie wyklucza, że sprawców było więcej.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Wideo

Komentarze 2

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

r
rbk17
"Co innego podpalić pod wpływem środków odurzających, a co innego zrobić to celowo."
D
DON
popierwsze ten tytul jest nie na miejscu bo ten czlowiek wcale nie jest narkomanem.
byl pijany a wódka wiecie co robi w glowie jak sie za duzo jej wypije
Przejdź na stronę główną Nowiny 24
Dodaj ogłoszenie