Nastolatka z Rzeszowa ujawnia, dlaczego chce sprzedać swoje dziewictwo

Wojciech Malicki
Licealistka, która zaoferowała w internecie sprzedaż swojego dziewictwa nie przejęła się głosami oburzenia. Wciąż szuka sponsora, który wyłoży przynajmniej trzy tysiące złotych.

- Jeżeli mogę na tym trochę zarobić, to czemu nie? - opowiada reporterom Nowin.

Piątkowa informacja o licealistce z Rzeszowa, która chce sprzedać swoje dziewictwo - rozgrzała do czerwoności nasze forum internetowe. Dziesiątki głosów potępienia i oburzenia, przeplatały się z głosami powątpienia, czy to jest jakiś żart, mistyfikacja albo prowokacja. Nic z tych rzeczy. Jeszcze raz potwierdzamy: nastolatka i jej anons o sprzedaży dziewictwa - są prawdziwe.

Ciągle na sprzedaż

Dziewczyna nie przejęła się głosami oburzenia. Wciąż szuka sponsora, który za jedno, niezobowiązujące spotkanie, wyłoży przynajmniej trzy tysiące. Dlatego ani myśli usuwać swój anons z "branżowej" strony internetowej. Oferta jest wciąż aktualna.

Po tym, jak ujawniliśmy nastolatce, że nie jesteśmy potencjalnym sponsorem, tylko dziennikarzami, nawiązała z nami ponownie kontakt. I wytłumaczyła, dlaczego szuka kupca:

- Dziewictwo ma dla mnie małe znaczenie. Prędzej, czy później przydarzy się, że je stracę. A skoro mogę na tym, trochę zarobić, to czemu nie? - napisała nam licealistka.

I napisała nam trochę o sobie. Jest - jak twierdzi, zwyczajną, niespełna 17-letnią dziewczyną, która lubi muzykę. Więcej szczegółów ujawnić nie możemy, bo zagwarantowaliśmy jej anonimowość.

- Niewinność została spłycona i zbanalizowana, m.in. przez media i reklamy. Wręcz jest wyparta ze świadomości społecznej, bo nawet w Wikipedii nie ma takiego hasła. A przecież to wartość cenna i głęboka - mówi prof. Aleksander Bobko.

Oferta nastolatki jest wyjątkiem. Ale anonsów młodych ludzi szukających sponsorów, są tysiące. W tym dziesiątki, setki z Podkarpacia. Naukowcy nie mają wątpliwości, sponsoring, czyli zawoalowana forma prostytucji, staje w Polsce zjawiskiem.

- Prostytucja istnieje od początku świata i będzie istnieć zawsze. Przerażające jest to, że młodzi ludzie powszechnie aprobują ją jako formę zarabiania pieniędzy - mówi dr Leszek Gajos, socjolog.

W Polsce prostytucja nie jest karana. Przestępstwami, zagrożonymi karą do lat trzech są natomiast:
- sutenerstwo, czyli czerpanie korzyści majątkowych z uprawiania prostytucji,
- stręczycielstwo, czyli nakłanianie do jej uprawiania prostytucji,
- kuplerstwo, czyli ułatwianie jej uprawiania.
Jeśli osobą prostytuującą jest małoletnia, kara wzrasta do lat dziesięciu.

Sprawdzamy takie strony

Seksanonse zamieszczają już nawet 16-17- letnie uczennice. A kto wie, czy nawet nie młodsze, dlatego sekstrony z ofertami do i od sponsorów, stale monitorują policjanci.

- Mamy funkcjonariuszy, którzy zajmują się wyłącznie przeszukiwaniem internetu, m.in. pod kątem wykrywania i zwalczania pedofilii - mówi Bartosz Wilk z podkarpackiej policji.

Wideo

Komentarze 51

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

N
Nikt

Ona nie chce oddać cnoty ! Bo na to nie ma ochoty , To zabawa wstępna za sprawą działu kryminalnego Miasta Rzeszów . Nigdy !!! Nawet prosta dziewczyna nie wystawi , swą cnotę na sprzedasz , o ile się szanuje i szanuje swych ! Rodziców . Takie podstawowe szkolenia są prowadzone na forach internetowych przez funkcjonariuszy policyjnych . Panowie czas się obudzić . dotrzyjcie do małolat , i będziecie mieć motyw takiego zachowania .

667

Ale się nakręcacie! Podobnie jak ja z kolegami w 5 klasie podstawówki, gdy oglądaliśmy szwedzkie świerszczyki "pożyczone" przez kolegę od ojca. Przecież sprzedaż dziewictwa to ani polski patent, ani ona pierwsza - więc o co ten szum? Fakt, że pewnie mniej podobnych przypadków, niż np. skrobanek, ale od razu robić z tego sensację? Może dziewczę zostanie kiedyś jakąś znaczącą biznesłumenką, skoro ma skłonność zarabiania na czym się da? I na koniec niech nikt mi nie próbuje dorabiać ideologii, że to popieram, czy też odwrotnie - PO PROSTU MI TO LATA!

~ewa~

wiesz co? Wybaczyć trzeba bo jesteś facetem i pewnie masz problem z pohamowaniem swych zapędów, ale mogę zaświadczyć ci, że są jeszc dziewice, które szanują swoje cilo i to nie da jakiegoś faceta, ale dla siebie, swego zdrowia psychicznego i poczucia swej godności.....
a co do relacji- takie dziewczyny, które cnią sobie dzewictwqo są często bardziej doświadczone, bo dokładają do miłości cielesnej jescze wiele ciepła i tego czegoś.....

G
Gość

tak naprawde ile jest ludzi tyle bedzie zdan na ten temat i kazdy zawsze bedzie uwazal, ze wlasnie jego jest najbardziej trafne...
ja uwazam, ze dziewczyna dobrze robi. tak by stracila dziewictwo pijana na imprezei, na dyskotece albo nacpana czy kij wie jak jeszcze.... niestety takie mamy czasy...
ja np zostalam zgwalcona i nikt nie dal mi prawa wyboru jak chce swoje stracic....
ja w zyciu staram sie nikogo nie oceniac i nie wyzywajcie jej od kur*w czy dzi**ek, bo to jej sprawa i jej pi**a za przeproszeniem!!!!
a najlatwiej jest kogos skrytykowac!!!

M
Myślę że wiem

Chciałem poinformować wielce "biegłych znawców prawa", iż artykuł redaktora Malickiego nie podlega pod Artykuł 204, 556 ustawy
z dnia 6 czerwca 1997 roku Kodeksu karnego.
Owy Artykuł wyraźnie mówi, że pod niego podlega osoba która dla swoich WŁASNYCH korzyści nakłania inną osobę do uprawiania prostytucji bądź czerpie z tego procederu korzyści majątkowe (czyt. dostaję pieniądze za ten proceder od osób uwikłanych w ten haniebny proces - w języku prymitywnym).

Pragnę zaznaczyć, że co niektórzy bezpodstawnie oskarżają Pana Malickiego (mam nadzieję, że nie pomyliłem nazwiska, w przeciwnym razie - przepraszam), nie sądzę aby redaktor miał czerpać korzyści za to, że jego artykuł wyląduje na przedniej okładce weekendowego nakładu.

Ktoś wyżej krytykował gazetę - jestem w pełni pewien, że ta osoba chociaż zastrzega się, iż już nie kupi/przeczyta tego "szmatławca" nie dotrzyma napisanego słowa. Już w następnym tygodniu będzie ten ktoś trzymał GC Nowiny w swoich dłoniach.

I na koniec, drodzy Państwo mamy XXI w. (słownie: dwudziesty pierwszy wiek) - WOLNOŚĆ PRASY I MEDIÓW

Dziękuje za uwagę

d
ddd

JA rozumiem że dziennikarze Nowin spotkali się z tą małolatą??? Bo info uzyskane z maili czy rozmowy telefonicznej jest niewiarygodne.
Sam mogę spreparowac taki anons na szybkości i mieć zabawę że gazety o tym piszą (ewentualnie kupię starter za 5 zł i poprosze koleżankę o udawanie napalonej cizi przez tel.) I jako wieloletni czytelnik Nowin proszę aby więcej nie było w nowinach artykułów typu : 24 lata i dziewica, zarabia ciałem we Włoszech itp. Świata szanowna redakcjo nie zmienicie a zajmujecie się tematami jak baby pod maglem we wczesnych latach 70. Nie róbcie z nowin plotkarskiego szmatławca co elektryzuje codziennie czytelników artykułami o puszczalskich nastolatkach i demolujących stadiony kibicach Stali i Resovii. Jak jest każdy widzi a jak ktoś nie szanuję się - jego sprawa ale robienie z tego tematu na pierwszą stronę wydania gazety woła o pomstę do nieba. No chyba że w naszej pożal się Boże metropoli nie ma innych problemów niż wirtualna nastolatka co puści wianek za 3k.

G
Gość
W dniu 30.03.2010 o 10:14, Pawel napisał:

To, że ona chce się sprzedać, czy nie, to już jej sprawa, ale zastanawia mnie fakt, że Pan "redaktor" W.Malicki pomaga jej w tym. Sam pisze, że na forum było "Dziesiątki głosów potępienia i oburzenia, przeplatały się z głosami powątpienia, czy to jest jakiś żart, mistyfikacja albo prowokacja". Ale nie! Pan Malicki sprawę zbadał i dalej można sobie panienkę kupić - wiec ludzie kupujcie! "Jeszcze raz potwierdzamy: nastolatka i jej anons o sprzedaży dziewictwa – są prawdziwe" Dalej walczyć o to kto sobie ja jako pierwszy "przeleci". Tylko koniecznie po wszystkim napisać do Malickiego, że już po wszystkim i wtedy Pan "redaktor" napisze kolejny fantastyczny tekst.



ale bezmyślnie piszesz...stuknij się w głowę!!
o
olin

Czy pan Malicki podaje jakieś namiary na panienkę? Link? Adres? Nie podaje. To nie gadaj głupstw. Pan Malicki na konretnym przykładzie pisze o ważnym problemie społeczym. Mozna oczywiście nie pisać o takich sprawach, udawać, że ich nie ma, ale czy rzeczywiście milczenie sprawi, że problemu nie będzie...

P
Pawel

To, że ona chce się sprzedać, czy nie, to już jej sprawa, ale zastanawia mnie fakt, że Pan "redaktor" W.Malicki pomaga jej w tym. Sam pisze, że na forum było "Dziesiątki głosów potępienia i oburzenia, przeplatały się z głosami powątpienia, czy to jest jakiś żart, mistyfikacja albo prowokacja". Ale nie! Pan Malicki sprawę zbadał i dalej można sobie panienkę kupić - wiec ludzie kupujcie! "Jeszcze raz potwierdzamy: nastolatka i jej anons o sprzedaży dziewictwa – są prawdziwe" Dalej walczyć o to kto sobie ja jako pierwszy "przeleci". Tylko koniecznie po wszystkim napisać do Malickiego, że już po wszystkim i wtedy Pan "redaktor" napisze kolejny fantastyczny tekst.

G
Gość

jak ją swędzi to niech kupi sobie pumeks

G
Gość
W dniu 29.03.2010 o 12:55, Gość napisał:

Kogo obchodzi ten welki tydzien? chyba tylko ciebie i reszte ciemnoty podkarpackiej. Nie narzucaj swojego światopoglądu innym.



mnie obchodzi!!!! ale chyba uważasz się za mądrzejszego więc nie będę robił z siebie ciemnoty...
k
kk

Mamy tutaj ułatwianie prostytucji, nakłanianie i czerpanie korzyści z prostytucji małoletniego. Może być zbieg 204 § 3 kk. z art. 200 kk. § 3 stanowi lex specialis do art. 200 kk. Małoletni to osoba, która zgodnie z przepisami k.c. nie ukończyła lat 18. Nie uzyskuje na tle tego § pełnoletności kobieta, która po 16 uzyska zgodę sądu rodzinnego na zawarcie związku małżeńskiego.

Wiesz, czym się różni prawnik od adepta prawa. Że ten drugi umie tylko cytować kk lub podręcznik do kk (z drugiego roku), a ten pierwszy potrafi myśleć i nie naraża się na śmieszność. Nawet na forum internetowym, gdzie większość ludzi nie wie, co to jest kk, ani kpk, tudzież kkw

a
andrzejek

Ludzie, czy wy nie umiecie czytać ze zrozumieniem - przecież te teksty nie propagują prostytucji nieletnich, tylko ją piętnują. Przecież cytowani w tekstach, prof. Bobko (etyk) i dr Gajos (socjolog) wypowiadają się w sposób jednoznaczny.

A może te bzdurne komentarze tworzą koledzy z konkurencji, którzy nie mogą przebolec, że nowiny znalazły nośny, aktualny i ważny społecznie temat.

c
cv
W dniu 29.03.2010 o 21:44, Gość napisał:

autorem jest malicki, zapamiętaj to sobie, to wschodzący gwiazdor dziennikarskiego pióra i zasługuje na wiele wyróżnieńa na poważnie, głupi artykuł, tani temat, tak, aby pobablać się w błotkuco malicki, zadowolony jesteś ze swojego "dzieła"?sutenerstwo w polskim kk to czerpanie korzyści majątkowych z nierząduzastanawiam się malicki, czy podpadasz pod ten art.:§ 1. „Kto, w celu osiągnięcia korzyści majątkowej, nakłania inną osobę do uprawiania prostytucji lub jej to ułatwia, podlega karze pozbawienia wolności do lat 3.§ 2. Karze określonej w § 1 podlega, kto czerpie korzyści majątkowe z uprawiania prostytucji przez inną osobę.§ 3. Jeżeli osoba określona w § 1 lub 2 jest małoletnim, sprawca podlega karze pozbawienia wolności od roku do lat 10.



Mamy tutaj ułatwianie prostytucji, nakłanianie i czerpanie korzyści z prostytucji małoletniego. Może być zbieg 204 § 3 kk. z art. 200 kk. § 3 stanowi lex specialis do art. 200 kk. Małoletni to osoba, która zgodnie z przepisami k.c. nie ukończyła lat 18. Nie uzyskuje na tle tego § pełnoletności kobieta, która po 16 uzyska zgodę sądu rodzinnego na zawarcie związku małżeńskiego.
G
Gość
W dniu 29.03.2010 o 20:43, redaktor krakus napisał:

Tak jak już to tylko taki chwyt marketingowy aby przyciągnąć czytelników. Redaktor tego artykułu też dostał niezłą kasę od naczelnego za czołówkę w Nowinach. Bo chłopak ledwo wiązał koniec z końcem, aż tu nagle może by wymyślić jakiś super temat dzięki któremu pierwsza strona jest jego w największym nakładzie weekendowym. A pozatym takich ogłoszeń w polsce to jest kilkaset jak nie więcej. Średnio co 5 ogłoszenie towarzyskie to sprzedam swój ierwszy raz.



autorem jest malicki, zapamiętaj to sobie, to wschodzący gwiazdor dziennikarskiego pióra i zasługuje na wiele wyróżnień

a na poważnie, głupi artykuł, tani temat, tak, aby pobablać się w błotku

co malicki, zadowolony jesteś ze swojego "dzieła"?

sutenerstwo w polskim kk to czerpanie korzyści majątkowych z nierządu

zastanawiam się malicki, czy podpadasz pod ten art.:

§ 1. „Kto, w celu osiągnięcia korzyści majątkowej, nakłania inną osobę do uprawiania prostytucji lub jej to ułatwia, podlega karze pozbawienia wolności do lat 3.
§ 2. Karze określonej w § 1 podlega, kto czerpie korzyści majątkowe z uprawiania prostytucji przez inną osobę.
§ 3. Jeżeli osoba określona w § 1 lub 2 jest małoletnim, sprawca podlega karze pozbawienia wolności od roku do lat 10.
Dodaj ogłoszenie