Nasza Marcelina oczarowała Paryż

Bartłomiej Pucko
Marcelina Sowa, choć trafiła do pierwszej ligi modelek, nadal jest zwykłą nastolatką.
Marcelina Sowa, choć trafiła do pierwszej ligi modelek, nadal jest zwykłą nastolatką.
Marcelina Sowa z Niska ramię w ramię z Lindą Evangelista i Naomi Campbell? Właśnie tak!

Nasza modelka zrobiła prawdziwą furorę, prezentując najnowsze kreacje podczas 60-lecia domu mody Diora.

Dior okrasił jubileusz pokazem w Wersalu. W pałacu zaprezentowało się 40 najznamienitszych supermodelek. Wśród nich nasza Marcelina. Informację z pokazu opublikowała na pierwszej stronie wczorajsza "Rzeczpospolita".

- Marcelina jest skromną, zwykłą dziewczyną - mówi Elżbieta Sowa, mama modelki. - Pracuje tylko na wakacjach i feriach, bo chodzi do szkoły. Na szczęście godzi naukę w ogólniaku z pracą modelki.

Zaczęło się od zdjęcia

17-latka z Niska została odkryta w 2004 roku. Przypadkowo. Tata zrobił jej zdjęcie, które wysłała na konkurs do pisma "Dziewczyna".

- Okazało się, że konkurs organizuje nie gazeta, ale agencja modelek - mówi mama Marceliny.

Kariera nastolatki potoczyła się błyskawicznie. Najpierw trafiła na wybiegi w Japonii. Potem brała udział w pokazach w Mediolanie, Londynie i Madrycie. Szybko trafiła do pierwszej ligi modelek. Pozowała do zdjęć dla francuskiego Elle, włoskiego i francuskiego Vogue'a. Promowała pomadki Diora i perfumy Young Sexy Lovely Yves Saint Laurent. Wystąpiła już prawie we wszystkich liczących się pokazach: Prada, Dior, Dries van Noten, YSL, Chloe, Galliano, Todd Lynn.

Wróci za kilka tygodni

Marcelina właśnie ciężko pracuje w Paryżu. Za kilka tygodni wróci do Niska. - Wyjedziemy całą rodziną na wakacje - planuje Elżbieta Sowa. - Musimy odpocząć, a przede wszystkim musi odpocząć Marcelina.

W miasteczku mało kto wie o światowej karierze nastolatki. Najbardziej wtajemniczeni są nauczyciele, bo rodzice usprawiedliwiają nieobecności w szkole, i najbliższe koleżanki.

Nie zmieniła się wcale

- Marcelina jest otwarta i bardzo towarzyska - opowiada Monika Przywara, koleżanka modelki. Znają się od przedszkola, razem chodziły do gimnazjum, mieszkają w jednej klatce.

- Teraz często wyjeżdża, a gdy jest w Nisku, nadrabia zaległości w szkole. Nie zmieniła się wcale - dodaje Monika.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie