Nawet 5 tys. mandatu za przeszkadzanie w polowaniu

Norbert Ziętal
Norbert Ziętal
Norbert Ziętal Norbert Ziętal
Komu mają służyć nowe przepisy w prawie łowieckim?

Co powiedzieć rolnikowi, któremu kolejny rok z rzędu dziki zniszczyły uprawy ziemniaków czy buraków albo lisy wyjadły kury z kurnika? Odszkodowanie, jakie po dłuższych bojach dostanie, tylko w niewielkim stopniu pokryje jego straty. Gdzie są myśliwi? - pytają wtedy rolnicy.

To wieloletni problem na linii rolnik - myśliwy. A do tego sporu włączają się jeszcze ekolodzy i obrońcy zwierząt, z którymi nie zgadzają się ani rolnik, ani myśliwy.

Populacja dzików ma się u nas nadnaturalnie dobrze, do tego stopnia, że niemal każda gmina ma z nimi problem. Przegonić nie można, bo niby gdzie, do sąsiada? Teraz jeszcze doszła śmiertelna choroba ASF, którą przenoszą dziki, a która może zdziesiątkować nasze chlewy.

Dobrze, że rządzący szybko zareagowali na zagrożenie ASF, ale mam obawy, czy tak restrykcyjna ochrona polowań, nie będzie przez myśliwych zbyt często wykorzystywana w innych celach niż walka z ASF.

Wideo

Komentarze 4

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość
W dniu 17.01.2018 o 12:47, Brzeszczot napisał:

rolnik pole orze, chce siać i go wywalą z tego pola bo chcą na tym polu upolować  np dzika? kto tu jest pomylony? bo nie ja.

 

A na cholerę on ma siać i orać.

Mało to żarła wszelkiego po LIdlach i Kauflandach się wala.

Do ziemi ma płacone nie do produkcji na niej.

A ziemia i owszem potrzebna jest jako ostoja dziczyzny wszelakiej bo taką funkcje tej unijnej rubieży decydenci nadali.

B
Brzeszczot

rolnik pole orze, chce siać i go wywalą z tego pola bo chcą na tym polu upolować  np dzika? kto tu jest pomylony? bo nie ja.

G
Gość

Jeżeli tym nowym uwarunkowaniom prawnym przyświeca słuszny postulat zwalczania chorób zakaźnych u zwierząt to należało by również ogrodzić szczelną siatką nasze granice.

Zwierzęta wolno żyjące nie znają przynależności państwowej i mimo naszych sil i środków co rusz będą do nas przychodzić zarażone ASF dziki czy wścieklizną lisy.

D
Dzidek

Najprostsza  zasada w życiu , szanować innych i nie prowokować.Jeśli ma się  niecne zamiary wobec innych trzeba się spodziewać rewanżu  a to z kolei nakręca spiralę nienawiści  i wojnę,której nikt nie jest w stanie zrozumieć.Trzeba zatem szukać takich rozwiązań aby nie wchodzic sobie w drogę i wzajemnie szkodzić,bo to droga w ślepy zaułek.

Dodaj ogłoszenie