Nicki jesteś wielki!

mb
Nicki Pedersen podczas prezentacji zachęcał do zakupu na internetowej aukcji plastronu drużyny żużlowców z Rzeszowa z lat 70. Platron na aukcję, dochód z której przeznaczony jest na dmuchana bandą w Krośnie podarował Paweł Gruszczyński.
Nicki Pedersen podczas prezentacji zachęcał do zakupu na internetowej aukcji plastronu drużyny żużlowców z Rzeszowa z lat 70. Platron na aukcję, dochód z której przeznaczony jest na dmuchana bandą w Krośnie podarował Paweł Gruszczyński. WOJCIECH ZATWARNICKI
- To był super mecz - uśmiechał się Scott Nicholls, żużlowiec Marmy po ostatnim wyścigu pojedynku z Atlasem Wrocław.

- Tak bardzo się cieszę, że wygraliśmy, choć ja nie spisywałem się za dobrze - dodaje.

Na pytanie, o czym marzę? Odpowiedziałam, że by wygrać mecz choćby jednym punktem. Marzenia się spełniły - nie ukrywała radości Marta Półtorak, prezes Marmy.

Jaki bohater?...

Rzeszowska drużyna zwyciężyła po kapitalnej końcówce 47:46 i jako jedyna w ekstralidze pozostaje w tym sezonie niepokonana na swoim torze. Bohaterem był znów Nicki Pedersen, zdobywca 20 punktów.

- Facet wart jest niesamowity, warta każde pieniądze - mówili fani skandując "Nicki, Power, Nicki, Power". Rzeczywiście, jest w tym małym chłopie, wielka siła.

"Power" przegrał tylko raz z Jasonem Crumpem.

- Jaki tam ze mnie bohater, cały stadion jest bohaterem, wspaniali są kibice w Rzeszowie - komplementował publiczność Duńczyk. - Gdybym nie wpadł w dziurę, zdobyłbym komplet. Przed ostatnim wyścigiem trochę się denerwowałem. Musieliśmy go wygrać. Udało się.

Gratulujemy drużyny

- Wspaniały mecz pełen dramaturgii. Najbardziej wzruszyli mnie kibice z Wrocławia, którzy podeszli i powiedzieli "pani prezes gratulujemy takiej drużyny". Daliśmy radę Atlasowi w naprawdę fajnym stylu. Wszyscy zawodnicy byli mocno zmobilizowani - dodała prezes Półtorak, która kolejny już mecz spędziła w parku maszyn.

- Kobieta w parku maszyn jest potrzebna. Czasem jest ogromnie dużo emocji, ale wystarczy, że podejdę, poklepię po ramieniu i od razu jest zupełnie inaczej - twierdzi szefowa rzeszowskiego speedwaya.

Rekord ma być nasz

Maciej Kuciapa obchodził w tamtym tygodniu 15-lecie startów na żużlu. Otrzymał pamiątkowa paterę i dorzucił do zwycięstwa cenne dwa punkty. Cenny był zwłaszcza ten zdobyty w czternastym biegu, ale "Mały" nie był zadowolony.

- Cieszy zwycięstwo drużyny, ale absolutnie nie jestem zadowolony z mojego dorobku - przyznał.

Tylko dzięki jednej setnej sekundy Kuciapa pozostał nadal rekordzistą toru. Tyle tylko zabrakło Pedersenowi, aby w 15. wyścigu wymazać osiągnięcie Maćka z 19 lipca 1998 roku (66,45 sek.).

- Było tak gorąco, że grzało się i odmawiało posłuszeństwa urządzenie do elektronicznego pomiaru czasu - nie ukrywał Włodzimierz Gugała, odpowiadający za chronometraż.

- Ja tam wolę poczekać na nowy rekord toru nawet kilkanaście lat, ale chciałbym, aby go ustanowił wychowanek klubu - stwierdził jakiś kibic.

Aktualna tabela ekstraligi

1. Leszno 12 23 +93
2. Toruń 11 19 +64
3. Rzeszów 12 15 -13
4. Wrocław 11 13 +56
5. Częstochowa 11 12 -24
6. Tarnów 12 11 -35
7. Bydgoszcz 12 9 -75
8. Zielona Góra 11 8 -66

Mecze w następnej kolejce - 29 lipca: Zielona Góra - Rzeszów, Częstochowa - Bydgoszcz, Tarnów - Leszno, Toruń - Wrocław.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie