Nie dostałeś worka na odpady, pakuj do reklamówki [FILM]

Małgorzata Motor, Ewa Gorczyca, współpraca norbi, osk, gli
Czy po podwyżce opłat za śmieci nadal będą nas straszyć takie przepełnione pojemniki jak przy ul. Chodkiewicza w Rzeszowie?
Czy po podwyżce opłat za śmieci nadal będą nas straszyć takie przepełnione pojemniki jak przy ul. Chodkiewicza w Rzeszowie? Krystyna Baranowska
Wczoraj wszedł w życie nowy system gospodarowania śmieciami. Mieszkańcy Rzeszowa zgłaszali głównie problemy z brakiem pojemników i worków na odpady.

- Niestety, nie udało nam się ich dostarczyć wszystkim mieszkańcom. Systematycznie jednak je dowozimy. Do tego czasu wszystkie osoby, którym odpady nie zmieściły się do pojemników, mogą je pakować do jakichkolwiek worków. Wszystkie odbierzemy - zapewnia Juliusz Sieczkowski, prezes MPGK w Rzeszowie.

Można nadal składać deklaracje

Mieszkańcy Rzeszowa wytykają MPGK, że nie zdążyło na czas z dostarczeniem pojemników, sami jednak nie wywiązali się z obowiązku dostarczenia deklaracji w terminie.

- Do końca czerwca wpłynęło do nas ponad 12 tysięcy wniosków. To prawie 60 proc. Ci, którzy z różnych względów nie zdążyli, mogą nadal złożyć deklarację. Na razie nie zaczęliśmy spóźnialskim naliczać wyższych opłat - mówi Marcin Miąsik, dyrektor Wydziału Gospodarki Komunalnej Urzędu Miasta w Rzeszowie.

Osobom, które nie złożą deklaracji z urzędu zostaną naliczone maksymalne stawki jak za śmieci niesegregowane.

Kiedy przyjedzie śmieciarka?

- Harmonogram odbioru śmieci dostępny jest na stronie internetowej urzędu miasta i MPGK. Systematycznie będziemy go dostarczać też mieszkańcom - zapewnia dyrektor Miąsik.

[TVN24/x-news]

Co zaskakujące, w poniedziałek gwałtownie wzrosła ilość odpadów. Na niektórych osiedlach pod osłoną nocy mieszkańcy podrzucali worki ze śmieciami. - Prawdopodobnie to śmieci właścicieli okolicznych domów jednorodzinnych. Odpadki rano wysypywały się z kontenerów. - mówi nam lokatorka bloku przy ul. Sikorskiego.

- Jest to zupełnie niezrozumiałe zachowanie. Być może ktoś przez wiele lat płacił za najmniejszy pojemnik, a odpadów nazbierał znacznie więcej i chciał teraz skorzystać z okazji. My będziemy odbierać wszystkie odpady tak, jak to było dotychczas. W tej sprawie nic się nie zmieniło - wyjaśnia prezes Sieczkowski.

Pracownicy MPGK nie zauważyli też, żeby mieszkańcy mieli problem z segregacją. - Na pewno, jeśli ktoś będzie miał z tym problem, będziemy udzielać informacji. Na razie nikt nie musi się obawiać kar za błędy w selekcjonowaniu. W tym okresie wszyscy będziemy się uczyć nowego gospodarowania odpadami - tłumaczy Juliusz Sieczkowski.

Krosno: wysyłają upomnienia dla zapominalskich

Ponad 93 proc. krośnian będzie segregować śmieci. Tak wynika ze złożonych przez mieszkańców deklaracji. Zebrano ich do tej pory 5300 (od właścicieli nieruchomości jednorodzinnych) i 289 (od zarządców budynków wielorodzinnych). Obejmują ok. 3700 mieszkańców, a w Krośnie jest zameldowanych o 10 tys. więcej. Urząd miasta będzie dyscyplinował tych, którzy dokumentu nie złożyli. - Przygotowaliśmy 1,5 tys. upomnień, w tym tygodniu będziemy je rozsyłać - zapowiada Krzysztof Smerecki, naczelnik wydziału ochrony środowiska.

Nowy system niewiele zmienia dla właścicieli prywatnych posesji. Wielu z nich już wcześniej sortowało śmieci (do worków albo pojemników). Z dobrym skutkiem, bo 25-30 proc. odbieranych śmieci stanowiły odpady nadające się do utylizacji.

- Dla mnie nie będzie żadnej śmieciowej rewolucji - mówi Grzegorz Gozdecki z osiedla Białobrzegi. - Nasza rodzina zobowiązała się do segregacji. Do tej pory wrzucaliśmy papier czy plastiki do "dzwonów" na osiedlu. Teraz wystawimy w worku przed dom i firma je odbierze. Będzie wygodniej, a opłaty nie będą wyższe niż do tej pory.

Nowością są kody kreskowe, które trzeba będzie nakleić na worki. Krośnianie dostają je pocztą, razem z blankietami płatniczymi. Wczoraj rozesłano ostatnią partię. Worki i kody są darmowe. Komu zabraknie worków, będzie mógł dobrać sobie tyle, ile chce, w firmie Remondis Kroeko, która wygrała przetarg. Kroeko ma też za darmo dostarczyć pojemniki o określonych gabarytach (w zależności od liczby mieszkańców domu) na każdą posesję, gdzie ich wcześniej nie było. Miedzy blokami stanie więcej kontenerów typu "igloo". Z pierwszą partą worków mieszkańcy dostaną harmonogram odbioru. Terminarz z podziałem na ulice jest od wczoraj dostępny stronie internetowej Kroeko.

Miasto prowadzi kampanię informacyjną już od miesiąca, ale i tak wątpliwości krośnianie mają sporo. - Nasz telefon dyżurny dosłownie się urywa - przyznaje Smerecki.

Jasło: nie ma faktur?

Marcin Gustek z Miejskiego Zarządu Gospodarki Odpadami w Jaśle uważa, że jaślanie poradzą sobie z nowymi zasadami, bo tam także selektywna zbiórka nie jest nowością. W Jaśle zebrano ok. trzy czwarte deklaracji, zdecydowana większość zobowiązuje się do segregacji odpadów. - Największym zaskoczeniem dla mieszkańców było to, że teraz samo muszą pamiętać o wnoszeniu opłaty do urzędu, nie dostaną już faktury od firmy - mówi Gustek.

W Jarosławiu nowe deklaracje

Mieszkańców Jarosławia już wkrótce czeka ponowne złożenie deklaracji. Kilka dni temu radni zmniejszyli wcześniej uchwalone opłaty. Nowe stawki mają obowiązywać od 1 września.

- Do tego mieszkańcy będą musieli złożyć nowe deklaracje - informuje Ewa Kłak - Zarzecka, doradca burmistrza.

Zaniepokojeni są członkowie Spółdzielni Mieszkaniowej w Jarosławiu. Dotychczas opłaty za śmieci regulowali w ogólnych, comiesięcznych wpłatach do spółdzielni. Jednak na najnowszych rachunkach, które niedawno dostali, nie ma opłaty za wywóz śmieci. Miasto twierdzi, że nie może pobierać opłat od tych mieszkańców.

W Dębicy płacą za pojemniki

W Mielcu deklaracji "śmieciowych" nie złożyło około 20 proc. właścicieli nieruchomości. Większość mieszkańców zdecydowała, że nie będzie segregować odpadów.

W Dębicy deklaracje złożyło ok. 90 proc. właścicieli nieruchomości. - To dobry wynik. Tych, którzy nie złożyli, nie zamierzamy na razie karać. Rozumiemy, że niektórzy wyjechali za granicę, a niektóre nieruchomości to pustostany - mówi Zdzisław Pupa, sekretarz miasta.

W Dębicy 60 proc. mieszkańców zadeklarowało, że będzie segregować śmieci. Dodatkowym obciążeniem dla dębiczan była konieczność zakupienia na własny koszt pojemnika na odpady komunalne (niesegregowane). Było to konieczne, bo zmieniła się firma odbierająca takie śmieci. Mieszkańcy odkupywali dotychczas użytkowane pojemniki, albo korzystali z oferty kupna lub dzierżawy u nowej firmy.

Tarnobrzeg: darmowe tylko worki

W poniedziałek po raz pierwszy firma SanTa-EKO zbierała odpady według nowych zasad na osiedlach Dzików, Stare Miasto i na Przywiślu. Jak się dowiedzieliśmy od mieszkańców domów jednorodzinnych, nie wszystkie worki zostały zabrane. Wiele osób nie wie, kiedy otrzymają kosze na śmieci, te wcześniej użytkowane zostały zabrane przez spółkę A.S.A. Tarnobrzeg.

Okazuje się, że według nowych zasad firma, która odbiera odpady przekazuje tarnobrzeżanom tylko worki. Mieszkańcy sami muszą kupić pojemnik na odpady.

Wideo

Komentarze 5

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość
W dniu 02.07.2013 o 13:37, gosc napisał:

Może poczytajcie www.smiecijaross.pl

wypad trolu , kieruje nas do str z grami , palant jeden

J
Janek

W gminie Lubaczów  mamy to samo -brak informacji o terminie odbioru śmieci a najważniejsze to nie ma worków do segregacji!

  Co robić Wójcie Gminy Lubaczów???

Jak żyć ???

C
Czytelnik !

Na zdjęciu widać jakie bydło mieszka na Chodkiewicza. Można przecież pudła poskładać żeby więcej weszło, ale nie umieją tego zrobić i sami sobie robią syf w swoim rejonie. Choćby każdy dostał po 5 pojemników to i tak po włożeniu 5 pudeł byłby pojemnik już pełny.

r
rood

A co ze starymi pojemnikami na śmieci u osób mieszkających w domkach? Zabiorą nam czy co? Przecież płaciło się za nie sporą kasę. A może wymienią pojemnik na nowy?

u
ubukrol

w jarosławiu jak zwykle ..............ani ulotki, ani pojemnika, ani dodzwonic się nie mozna

pozdrowienia dla firmy  która wygrała przetarg..................

Dodaj ogłoszenie