Nie godzą się na "terror LGBT". W sobotę na Rynku w Rzeszowie będzie protest Młodzieży Wszechpolskiej

Marcin Piecyk
Marcin Piecyk
Rzeszowski okręg Młodzieży Wszechpolskiej wyjdzie w sobotę, 22 sierpnia na Rynek i będzie protestować. Przeciw czemu? Jak to nazywają, "terrorowi LGBT". - Przyzwyczajono nas do tego, że mamy do czynienia z pewną mniejszością, która jest bita, poniżana, terroryzowana. Moim zdaniem fakty wyglądają zupełnie inaczej: terroryzowana jest ta milcząca większość - mówi prezes rzeszowskiej MW.

Protest ma się odbyć w klasycznym stylu, z przemówieniami oraz hasłami. Rozpocznie się o godzinie 16 w sobotę, 22 sierpnia, na Rynku w Rzeszowie. Nazwa wydarzenia, "Stop terrorowi LGBT", może budzić skrajne emocje. Dlaczego zdecydowano się właśnie tak zatytułować wydarzenie?

- Przyzwyczajono nas do tego, że mamy do czynienia z pewną mniejszością, która jest bita, poniżana, terroryzowana. Moim zdaniem fakty wyglądają zupełnie inaczej: terroryzowana jest ta milcząca większość

- tłumaczy Marcin Kowalski, prezes podkarpackiego okręgu Młodzieży Wszechpolskiej.

Nawiązuje tym samym do bilbordów, które pojawiły się wczoraj w Białymstoku. Mówi, że to właśnie MW oraz działacze innych środowisk je wydrukowali i podpisali się jako "Milcząca Większość". Mówi również, że terror to nie tylko "wysadzanie się w autokarach", ale również znęcanie się psychiczne czy wymuszanie pewnych zachowań przez stosowanie pogardy i represji.

Czytaj też: Na Podkarpaciu jest przyzwolenie na przejawy nietolerancji - uważa Damian Winiarski, poselski pełnomocnik do spraw równego traktowania

Homofobiczne plakaty w Białymstoku? MW: to nie przestępstwo

W kwestii bilbordów, które pojawiły się wczoraj w stolicy Podlasia, prezydent Białegostoku, Tadeusz Truskolaski podjął natychmiastowe działania. Prezes rzeszowskiej Młodzieży Wszechpolskiej uważa, że niepotrzebnie.

- Prezydent Białegostoku poinformował, że zawiadomi prokuraturę o możliwości popełnienia przestępstwa. Gdzie to przestępstwo chce on tam zobaczyć? - pyta Marcin Kowalski.

Oprócz tego mówi, że terroryzowani są dziennikarze czy inne osoby publiczne, które "podpadną" społeczności LGBT. Za przykład podaje radnego z Zielonej Góry, który krytycznie wypowiedział się na temat działalności LGBT. Opisuje, że mężczyzna dostał wezwanie do odstąpienia mandatu, a także pojawiają się naciski, by wyrzucić go ze szkoły, w której pracuje. Pojawiła się również sprawa "Margot".

- Jeżeli mamy człowieka, który w dowodzie ma wpisane Michał Sz., to w momencie, w którym jest zatrzymany, dziennikarze mają obowiązek stosować jego imię i skrócony inicjał. Dziennikarz TVNu został sterroryzowany, bo jakim prawem używa w stosunku do „Margot” męskiego imienia. Dziennikarz radia Nowy Świat rezygnuje z pracy pod presją, za to, że również używa tego imienia, które jest w dokumentach

- przytacza Marcin Kowalski.

MW: U nas jeszcze nie tak źle jak w Warszawie

Przedstawiciele rzeszowskiej Młodzieży Wszechpolskiej uważają, że absurdem jest identyfikowanie się jako osoba innej płci. Jednocześnie podkreślają, że "to idzie za daleko". Ponownie powołują się na postać "Margot".

Protest w obronie środowisk LGBT na rzeszowskim rynku [ZDJĘCIA]

- Wygląd tego człowieka pozwala na identyfikowanie go jako mężczyznę. Jeżeli doprowadzimy do takiego absurdu, to za chwilę stwierdzimy, że osoba niepełnoletnia może pójść i sobie kupić alkohol w sklepie, bo identyfikuje się jako pełnoletnia. Albo ja, jeżeli zidentyfikuje się jako gwiazda NBA, to powinienem dostać kontrakt w Sacramento Kings i zarabiać miliony rocznie? No nie, tak się po prostu nie da - mówi Kowalski

Postanowiliśmy zapytać, czy członkowie MW widzą opisywany przez siebie "terror" właśnie na Podkarpaciu.

- Mieliśmy na pewno profanację pomnika Jana Pawła II w Dębicy. Póki co, więcej takich wydarzeń nie widzimy. Była próba protestu, na tym się skończyło, bo działacze LGBT postanowili nie rejestrować manifestacji, w związku z czym policja podjęła słuszną w mojej opinii decyzję, żeby ten protest rozwiązać. U nas jeszcze nie jest tak źle jak w Warszawie

- odpowiedział Marcin Kowalski.

W Rzeszowskim proteście udział wezmą członkowie podkarpackiej Młodzieży Wszechpolskiej, ale także inni działacze. Zaproszono ruchy pro-life, Ruch Narodowy, ONR, a także środowiska związane z partią Konfederacja.


Zobacz też: "Zniesławienie ze względu na orientację seksualną nie jest w Polsce karane". Protesty przeciw agresji wobec społeczności LGBT

Wideo

Komentarze 2

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

R
Rzeszowiak
22 sierpnia, 21:14, Gość:

Bardzo chętnie obejrzę sobie tych przygłupów spod PISoBOLSZEWICKIEGO podnóżka.

Nie bądź taki do przodu i postępowy wg ideologii lgbt. Wszystkich co ośmielają mieć inne zdanie traktujecie jako homofobów, ciemnogród i przygłupów. Gratuluję jaśnie oświeconemu europejczykowi poczucia wyższości i tolerancji nad ciemnym i zacofanym ludem.

G
Gość

Bardzo chętnie obejrzę sobie tych przygłupów spod PISoBOLSZEWICKIEGO podnóżka.

Dodaj ogłoszenie