Nie ma lepszego pokarmu niż od mamy

Alina Bosak
Krystyna Baranowska
Prawie każda kobieta może karmić piersią. Jak przebrnąć przez trudne początki, podpowiada JÓZEFA WOŹNIAK, położna i międzynarodowy certyfikowany konsultant laktacyjny (IBCLC).

Jak często karmić dziecko piersią

Jak często karmić dziecko piersią

* Karmimy według potrzeb dziecka i mamy. Trzeba tu postawić znak równości. Nie tylko maluch woła, że jest głodny, ale i mama czując wypełnione piersi, budzi malucha na jedzenie.

* Na początku powinno być minimum 8 karmień, przeciętnie 10-12 w ciągu doby.
* Przerwy między karmieniami nie powinny być dłuższe niż 3 godz., z jedną, dłuższą przerwą nie przekraczającą 6 godzin.

* W czasie karmienia mama powinna słyszeć przełykanie mleka przez maluszka.

Noworodek po urodzeniu położony na brzuchu mamy potrafi dopełzać do piersi. Otoczka pachnie wodami płodowymi, a maluch ma świetnie rozwinięty zmysł węchu, poza tym jest zaznaczona na brązowo, a w czasie ciąży jeszcze ciemnieje.

Natura wszystko tak urządziła, aby ułatwić malcowi dotarcie do źródła najzdrowszego pokarmu.

- Na naszym oddziale staramy się o to, by pierwszym, mlekiem, jakie dostaje dziecko, było mleko matki - zaznacza Józefa Woźniak, konsultant laktacyjny w Szpitalu Specjalistycznym "Pro-Familia".

- Dotyczy to dzieci urodzonych w terminie i tych urodzonych przedwcześnie. O to, aby wcześniaki dostawały mleko matki, zabiegamy szczególnie. Wprowadzenie niewielkiej ilości mleka matki w trakcie żywienia pozajelitowego u dziecka, które urodziło się przedwcześnie, ma na celu odżywienie komórek błony śluzowej układu pokarmowego, co zapobiega wielu powikłaniom.

Jedynie w wyjątkowych sytuacjach dziecko nie może być karmione mlekiem matki. Przeciwwskazania mogą występować ze strony matki, jak i dziecka, ale jest ich niewiele i zdarzają się bardzo rzadko.

W przypadku maluszka przeszkodą może być galaktozemia, wrodzona nietolerancja laktozy czy choroba syropu klonowego. Bywają też czasowe utrudnienia np. wcześniactwo i bardzo mała waga urodzeniowa, ciężki niestabilny stan kliniczny dziecka, rozszczep wargi i podniebienia, wrodzone zespoły genetyczne (zespól Edwardsa, zespół Downa).

Przeciwwskazania ze strony matki to m. in. nieleczona, aktywna gruźlica, ciężka choroba psychiczna, ciężki stan kliniczny (np. niewydolność krążenia IV stopnia), narkomania, zakażenie wirusem HTLV-1 i HTLV-2, zakażenie wirusem HIV, opryszczka zwykła (jeśli występuje na brodawce lub otoczce piersi), ekspozycja na materiały radioaktywne, anabolity i chemioterapeutyki, leki odurzające i przeciwwskazane.

Czasowe utrudnienia ze strony matki to niektóre zakażenia bakteryjne i wirusowe, po włączeniu odpowiedniego leczenia, kobieta może karmić swoje dziecko.

Chroni przed chorobami

Poranione brodawki

Brodawki są poranione zwykle wtedy, kiedy dziecko jest źle przystawiane do piersi. Należy poprawić przystawianie dziecka do piersi. Poranione brodawki zawsze trzeba leczyć, ponieważ uszkodzone tkanki są podatne na zakażenia bakteryjne i grzybicze. W tej chwili są na rynku maści, których nie trzeba zmywać przed karmieniem, np. lanolina.

Nie ma problemu, że dziecko się rodzi, a kobieta nie ma mleka. Na początek wystarczy kilka kropel.

- Mleko w piersiach pojawia się już między 16 a 22 tygodniem ciąży, kiedy to nabłonek wyściełający pęcherzyki mleczne przemienia się w nabłonek wydzielniczy. Dziecko ma mleko na pierwsze karmienia tzw. siarę. Noworodek przychodząc na świat opuszcza sterylne warunki, jakie panowały w brzuchu mamy.

Po porodzie bakterie toczą walkę o to, które z nich zasiedlą ciało dziecka. Dlatego tak zabiegamy o pierwszy kontakt "skóra do skóry" noworodka z mamą. Przytulając się do piersi, maluch nie tylko nawiązuje z nią szczególną więź, ale również przyjmuje jej florę bakteryjną. A mama już wytworzyła przeciwciała przeciwko tym bakteriom.

Bakterie rodziców są przyjazne. Sterylna jest nie tylko skóra dziecka, ale i przewód pokarmowy. Mogą go zasiedlić niepożądane bakterie, jeżeli podamy mleko sztuczne jako pierwszy pokarm. Immunoglobulina sekrecyjna (SIgA), która jest w mleku matki pokrywa błonę śluzową przewodu pokarmowego i układu oddechowego, stanowiąc barierę ochronną przed zakażeniami patogennymi mikroorganizmami.

Ponadto siara stymuluje rozwój prawidłowej flory bakteryjnej w przewodzie pokarmowym maluszka.

Nawał w pierwszym tygodniu

Karmienie a przyjmowanie leków

Kobieta może karmić przy stosowaniu większości leków, ale zawsze warto skonsultować się w takiej sytuacji z kompetentną osobą - lekarzem, położną, konsultantem laktacyjnym - i zapytać, czy medykament dziecku nie zaszkodzi. Listę leków, które przy karmieniu piersią mama może stosować, znajdziemy również na stronie internetowej Centrum Nauki o Laktacji.

Matka odstawia dziecko od piersi, kiedy obydwoje dojrzeją do tego kroku. Najlepszym rozwiązaniem jest zaplanowane odstawianie dziecka od piersi poprzez stopniowe zmniejszanie ilości karmień w ciągu doby. W pierwszej kolejności należy eliminować te karmienia, które są mniej ważne dla dziecka. Zawsze należy z dzieckiem rozmawiać i proponować coś zamiast piersi, np. ulubioną bajeczkę.

Z czasem pokarmu w piersi przybywa, jego powstawanie stymuluje dziecko poprzez ssanie.

- Między 2 a 6 dobą następuje nawał pokarmu - mówi Józefa Woźniak. - To zjawisko fizjologiczne i dobry zwiastun karmienia naturalnego. Dziecko trzeba często przystawiać do piersi.

Przed karmieniem należy zastosować ciepły kompres, a po karmieniu zimny. Nie wolno mocno masować piersi, co najwyżej lekko opuszkami palców. Można też dwa razy dziennie wypić szklankę naparu z szałwi, która hamuje laktację.

Czasami trzeba odciągnąć niewielką ilość pokarmu do uczucia rozluźnienia piersi. Należy unikać odciągania dużych ilości mleka i nie dążyć do tego, by piersi były opróżnione do końca, bo w ten sposób kobieta może doprowadzić do nadprodukcji pokarmu. Jeśli w piersiach zostaje trochę mleka, to jest też sygnał dla organizmu, że trzeba go wytwarzać mniej.

Zdarzają się sytuacje, kiedy laktacja jest niewystarczająca. Na przykład, kiedy kobieta rodziła poprzez cięcie cesarskie. Odczuwa ból i stres i potrzebuje więcej czasu, by produkcja pokarmu ruszyła.

- Jeśli dziecko trzeba wtedy dokarmić, staramy się stosować alternatywne metody dokarmiania. Dobieramy odpowiednią metodę i dokarmiamy malucha odciągniętym mlekiem matki bądź mlekiem zastępczym - tłumaczy doradca laktacyjny. - Łatwą i tanią metodą jest karmienie drenem przy piersi.

Polega to na tym, że dziecko ssie pierś i cienki dren, którego końcówka jest podłączona do strzykawki z mieszanką. To bardzo prosty sposób, dzięki któremu dziecko cały czas ssie pierś i stymuluje produkcję pokarmu.

Można też dokarmiać drenem "po palcu", pipetką, kroplomierzem, butelką specjalistyczną, łyżeczką czy kubeczkiem. Każda z tych metod ma wady i zalety, jest w różnym stopniu skomplikowana. Źle użyta może być przyczyną krztuszenia, zmęczenia, awersji do piersi.

Osoba, która zaleca konkretną metodę powinna ocenić swoje umiejętności i doświadczenie. Należy dobrać taki sposób dokarmiania, który pomoże dziecku wrócić do ssania piersi.

Światowa Organizacja Zdrowia zaleca przez pół roku karmienie wyłącznie mlekiem matki, a następnie rozszerzając dietę dziecka kontynuowanie karmienia 2 lata lub dłużej.

- To optymalny czas karmienia piersią i wiele kobiet pragnie karmić dziecko przez co najmniej pierwsze 2 lata jego życia, ale bywa, że zaczyna im brakować pokarmu. Dotyczy to głównie kobiet, które żyją w ciągłym biegu, napięciu. Są przepracowane i zmęczone - zauważa Józefa Woźniak.

- Trzeba takim mamom pomóc. Pracuję kilkanaście lat z matkami karmiącymi i wiem, że potrzebują wsparcia, utwierdzenia w tym, że są dobrymi matkami. Jeżeli ktoś im doradzi, rozwieje wątpliwości, wytłumaczy, dlaczego tak się dzieje i że trudności są przejściowe, zwykle matka wraca do pełnego karmienia piersią.

Powinna przedtem zadbać o odpowiedni odpoczynek, racjonalnie odżywianie - posiłki o odpowiedniej wartości i kaloryczności oraz picie właściwej ilości płynów. Przy karmieniu piersią znaczącą rolę odgrywają m.in. takie hormony, jak prolaktyna i oksytocyna. Ból, stres i zmęczenie powodują ich blokadę.

Wideo

Komentarze 3

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

r
radiosha

No to może pijmy je całe życie?

Z
Zytka

Pierwszy raz widze zby sprzedawac melko. Ale oczywiscie tez jestem zdania ze mleko matki jest najlepsze. 

B
Bartek

Witam Panią,

Jesteśmy młodą parą i urodziła nam się córka lecz matka nie ma pokarmu. Chcieli byśmy wiedzieć czy ma Pani jakieś badania w trakcie ciąży robione (do wglądu) i za jaką cenę i w jakiej ilości by Pani sprzedała swoje mleko. Bardzo pilnie czekamy na odpowiedź.

Pozdrawiamy

Bartek, Martyna i Karolina z Gdańska

 

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3