Nie ma paliwowej zmowy cenowej

Katarzyna Sobieniewska - Pyłka
Grzegorz Jeczeń: - Nadal mamy pieciogroszową promocję.
Grzegorz Jeczeń: - Nadal mamy pieciogroszową promocję. KATARZYNA SOBIENIEWSKA-PYŁKA
Udostępnij:
Stacja paliw Valdi, która przerwała zmowę cenową dziś jest też w "mafii paliwowej" - zaalarmowali nas zmotoryzowani tarnobrzeżanie. To nieprawda, wciąż jesteśmy najtańsi - przekonuje szef stacji.

Od dłuższego czasu na tarnobrzeskich stacjach paliw (o czym pisaliśmy w Nowinach") trwała zmowa cenowa. Paliwo było drogie, droższe niż w innych miastach na Podkarpaciu i wszędzie kosztowało tyle samo, niezależnie od tego pod jakim szyldem było sprzedawane.

Cenową zmowę przerwał Waldemar Wojewoda, który pod koniec ubiegłego roku otworzył prywatną stację paliw.

- Będziemy konkurencyjni - zapowiadał.

- Nic się nie zmieniło - zapewniał nas wczoraj Grzegorz Jeczeń, szef stacji. - Podnieśliśmy cenę benzyny od 1 stycznia, czyli od momentu gdy wzrosła akcyza ale mamy w dalszym ciągu 5 groszową promocję. Ostatecznie więc, za litr benzyny nasz klient zapłaci 3,51 zł. Podczas gdy na wszystkich pozostałych benzyna 95 kosztuje 3,56 zł.

Skąd więc alarm? Otóż na cenniku klienci widzą informacje, że litr "95" kosztuje 3,56 zł. , a informacja o pięciogroszowej promocji jest umieszczona nieco niżej.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie