Nie ma winnych zatrucia salmonellą w Przemyślu

Dariusz Delmanowicz
Po kilku miesiącach prokuratura umorzyła śledztwo.
Po kilku miesiącach prokuratura umorzyła śledztwo. Fot. Dariusz Delmanowicz
Nikt nie poniesie konsekwencji za to, że ponad 60 mieszkańców Przemyśla zatruło się salmonellą.

W czerwcu ub. roku mieszkańcom zaszkodziły lody kupione w punkcie w centrum miasta.

Jak wykazały badania, były skażone pałeczkami salmonelli. Ich nosicielami okazali się pracownicy lodziarni. Bakterie stwierdzono również na klamce w ubikacji na zewnątrz, z której korzystał personel.

Dzisiaj Prokuratora Rejonowa w Przemyślu umorzyła śledztwo w tej sprawie, ponieważ nie ustaliła, która z osób nieświadomie zakaziła lody.

Postępowanie wykazało, że w zakładzie przestrzegano reżimów sanitarnych.

Decyzja o umorzeniu śledztwa nie jest prawomocna.

Wideo

Komentarze 3

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

w
wels5

Przecież winna jest SALMONELLA. A trudno ja pociągnąć do karnej odpowiedzialności.

s
smakosz

A kierowniczka lodziarka już swoim AUDI tubki wozi :-)Smacznego dla spragnionych zmarzlin.

p
pe

Jakie to przemyskie, prosta sprawa a winnych brak! Gratulacje po raz kolejny

Dodaj ogłoszenie