"Nie oddamy Rafaela"

gkrol
- Nie pozwolimy, żeby Rafael został wywieziony - mówi Maciej Puzio. Z lewej Rafael Karapetyan.
- Nie pozwolimy, żeby Rafael został wywieziony - mówi Maciej Puzio. Z lewej Rafael Karapetyan. Fot. Jerzy Mielniczuk
Nasz wczorajszy artykuł o młodym Ormianinie, który w każdej chwili może zostać deportowany, wywołał spore poruszenie.

Koledzy chłopaka piszą do prezydenta RP. Pomoc obiecują też politycy i prezydent miasta.

Rafael Karapytyan, mimo iż skończył u nas podstawówkę, gimnazjum a teraz zdał maturę, nie może dłużej przebywać w Polsce. Rodzice stracili już prawo do legalnego pobytu. 19-letek nie chce łamać prawa, ale chciałby zostać w Polsce i studiować. O pomoc zwrócił się do prezydenta Lecha Kaczyńskiego. Jego interwencja okazała się skuteczna w przypadku jego kuzynki Rafaela Anrietty, która została deportowana, ale umożliwiono jej dokończenie szkoły.

- Chciałbym jeszcze przez kilka miesięcy gdzieś pracować, zarobić trochę pieniędzy na studia. Bardzo chcę się dalej kształcić - mówi Rafael.

- Wiedzieliśmy, że Rafael nie ma polskiego obywatelstwa, ale nikt się nie spodziewał, że będzie musiał wyjechać z Polski - mówi Macieja Puzio, kolega ze szkoły.

Wraz z innymi kolegami zbiera podpisy pod petycją do prezydenta Kaczyńskiego. Apel w obronie Rafaela wystosowała Rada Powiatu. Podpisali się wszyscy radni. Pomoc obiecał prezydent Stalowej Woli i niektórzy posłowie. Wkrótce dla Rafaela zostanie zorganizowany specjalny koncert.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie