Nielegalni imigranci szturmują podkarpacką granicę. W trzy dni zatrzymano 13 osób

OPRAC.:
Łukasz Solski
Łukasz Solski
Imigranci zatrzymani w Bieszczadach. BiOSG
W ostatnich dniach funkcjonariusze Bieszczadzkiego Oddziału Straży Granicznej zatrzymali łącznie 13 nielegalnych imigrantów. Dwa zdarzenia miały miejsce na granicy z Ukrainą, a jedno dotyczyło kontroli tira wracającego z Grecji, gdzie w naczepie było czterech Afgańczyków.

Co roku, na granicy państwa w miesiącach letnich, Straż Graniczna odnotowuje zwiększoną presję migracyjną. W ostatnich dniach funkcjonariusze zatrzymali łącznie 13 nielegalnych imigrantów. Ich sposoby na przekroczenie granicy państwa i dotarcie do krajów europejskich były niekonwencjonalne.

Na kolanach przez pas graniczny z Ukrainy do Polski

W okolicy przejścia granicznego w Budomierzu patrol Straży Granicznej zatrzymał dwoje obywateli Turcji, 28-letnią kobietę oraz mężczyznę w wieku 30 lat. Na Ukrainę dostali się legalnie, a następnie zaplanowali dotrzeć do znajomych mieszkających w Niemczech. Nie posiadali stosownych dokumentów, stąd przekroczyli tzw. zieloną granicę.

- Kontrolny pas drogi granicznej przeszli na kolanach, aby nie zostawić za sobą śladów. Mieli przy sobie ubrania na zmianę, 150 euro i telefony komórkowe z wyznaczoną trasą do Niemiec. Zgodnie z procedurą, w ramach readmisji zostali przekazani z powrotem na Ukrainę

- mówi mjr Elżbieta Pikor z Bieszczadzkiego Oddziału Straży Granicznej w Przemyślu.

Kontrolny pas drogi granicznej z oznaczonymi śladami w rejonie Budomierza.
Kontrolny pas drogi granicznej z oznaczonymi śladami w rejonie Budomierza. BiOSG

Kilka dni w naczepie tira z Grecji do Polski

Funkcjonariusze Straży Granicznej z Rzeszowa-Jasionki otrzymali zgłoszenie od policji, że na stacji paliw w miejscowości Gawłuszowice w powiecie mieleckim, w naczepie tira wracającego z Grecji znajduje się czterech cudzoziemców. Okazało się, iż młodzi Afgańczycy w wieku 18 i 19 lat, od trzech dni podróżowali ukryci w naczepie ciężarówki typu chłodnia przewożącej arbuzy z Grecji. Trasa biegła z Grecji przez Bułgarię, Rumunię, Węgry, Słowację do Polski.

Imigranci z Afganistanu kilka dni podróżowali w naczepie tira.
Imigranci z Afganistanu kilka dni podróżowali w naczepie tira. BiOSG

- Mężczyźni, będąc w Grecji, nielegalnie dostali się do naczepy tira. Wcześniej, zapłacili za wskazania europejskiego tira zorganizowanej grupie przestępczej po 3 tys. euro od osoby. Celem ich podróży miały być Niemcy, gdzie chcieli podjąć pracę zarobkową. Po zatrzymaniu imigranci zostali przebadani przez lekarza. Ich stan zdrowia był dobry.Aktualnie, trwają czynności mające na celu potwierdzenie danych osobowych, a także ustalenie szczegółowych okoliczności związanych ze zorganizowanym przekroczeniem granicy państwa. Zostało również wszczęte postępowanie karne

- wyjaśnia mjr Pikor.

Postanowieniem Sądu Rejonowego w Rzeszowie młodzi Afgańczycy zostali umieszczeni w Strzeżonym Ośrodku dla Cudzoziemców w Krośnie Odrzańskim.

Siedmiu imigrantów w volkswagenie

Patrol funkcjonariuszy Straży Granicznej z Czarnej Górnej i policji kontrolujący samochody na drodze w Lutowiskach, zatrzymał VW Turana na warszawskich numerach rejestracyjnych. Kierowcą był 20-letni Ukrainiec. Okazało się, że oprócz kierowcy w pojeździe znajduje się siedmiu mężczyzn o ciemnej karnacji.

Cudzoziemcy nie posiadali dokumentów. W trakcie wyjaśnień przyznali się do nielegalnego przekroczenia granicy z Ukrainy do Polski pieszo, a kierowca do zorganizowania im przerzutu i ich transportu.

- Celem eskapady miała być Francja. Wśród zatrzymanych było czterech ob. Chin pochodzących z Tybetu, dwóch z Sri Lanki i jeden Pakistańczyk. Wszyscy to młodzi mężczyźni w wieku od 21 do 34 lat. W „podróż życia” do Europy Zachodniej z krajów swego pochodzenia wyruszyli około rok temu. Już wtedy, większość z nich opłaciła zorganizowanym grupom przestępczym koszty przerzutu do Europy. Średnio było to po 5 tys. dolarów od każdej z osób. Następnie, w sposób zorganizowany ich trasa wiodła do Kijowa na Ukrainie, a potem w pobliże granicy w Bieszczadach. Tutaj, pod osłoną nocy w lesie, pieszo przeszli przez granicę ukraińsko-polską i zostali zabrani do czekającego samochodu. Patrol Straży Granicznej namierzył ich godzinę po wejściu do pojazdu. Zostali zatrzymani. Ponieważ jeden z zatrzymanych źle się poczuł, funkcjonariusze Straży Granicznej wezwali pogotowie ratunkowe. Po wykonaniu badań ratownicy medyczni stwierdzili, iż stan zdrowia cudzoziemca jest stabilny i nie wymaga on hospitalizacji

- powiedziała mjr Elżbieta Pikor z BiOSG.

Imigranci zatrzymani w Bieszczadach.
Imigranci zatrzymani w Bieszczadach. BiOSG

Aktualnie, trwają czynności procesowe jak też czynności zmierzające do przekazania zatrzymanych z powrotem na Ukrainę. Zarówno wobec imigrantów jak i organizatora przerzutu - obywatela Ukrainy zostało wszczęte postępowanie karne.

Od początku 2021 roku Straż Graniczna na Podkarpaciu zatrzymała 116 imigrantów, którzy nielegalnie przekroczyli podkarpacki odcinek granicy z Ukrainą i Słowacją. W większości byli to obywatele:

  • Afganistanu (35),
  • Syrii (17),
  • Turcji (16).

Ze statystyk wynika, iż imigranci zmierzają na Zachód Europy, a Polska jest krajem tranzytowym. Biorąc pod uwagę lata ubiegłe, tegoroczna presja migracyjna utrzymuje się na podobnym poziomie.


ZOBACZ TAKŻE: 187 imigrantów z Pakistanu przeniesionych z pustostanów w Bihać do tymczasowego obozu w Bośni i Hercegowinie

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie