Niespodzianki nie było. Orlen Wisła Płock pewnie wygrywa z SPR Stalą Mielec [ZDJĘCIA, WIDEO]

Kuba Zegarliński

Wideo

Zadziorność i wola walki nie wystarczyła na wicemistrzów Polski. Orlen Wisła Płock pewnie ograła mielecką Stal. Dla zespołu Krzysztofa Lipki i Tomasza Sondeja to ósma ligowa porażka z rzędu. Najważniejsze spotkania wciąż są jednak przed nimi.

Oczywiście przed meczem nikt nie mógł spodziewać się innego wyniku. Dysproporcja sił obu drużyn jest zbyt duża. Mielczanie jednak nie mieli zamiaru się poddawać. - W zespole panuje pełna koncentracja i motywacja. Przeciwstawimy Orlen Wiśle wszystko, co tylko mamy – zapowiadał przed mecze Rafał Krupa, skrzydłowy SPR Stali Mielec.

Jednak już od początku meczu przewaga Orlen Wisły Płock nie mogła pozostawić żadnej wątpliwości. W szeregach Stali najczęściej trafiał Wiktor Kawka, który momentami był jedynym zagrożeniem ze strony gospodarzy.

Widać było po nim ogromną motywację pokazania się przed Piotrem Przybeckim, który rolę trenera Orlen Wisły Płock łączy ze stanowiskiem selekcjonera reprezentacji Polski.

To jednak było za mało na skoncentrowanych przeciwników. Gdy tylko zdarzył im się słabszy moment, od razu przyśpieszyli, a nie do zatrzymania był tercet Krajewski-Toledo-Obradović.

Po zmianie stron tempo meczu spadło. ORLEN Wisła oddała nieco inicjatywę Stali Mielec, ale taki stan rzeczy utrzymywał się do 44. min. (17:24).

Trenerzy Lipka i Sondej dali szansę wszystkim zawodnikom. Sporo minut na parkiecie spędzili młodzi Dawid Rusin, Huber Skuciński i Jakub Ćwięka. – Szczególne pochwały dla Dawida – powiedział po meczu Tomasz Sondej. – Pokazał się z bardzo dobrej strony – dodał.

W 45.min. podopieczni Piotra Przybeckiego zanotowali serię ośmiu bramek przy tylko jednej odpowiedzi ze strony Tomasza Mochockiego i wynik brzmiał już 31:18. Serię Nafciarzy przerwał Adrian Wojkowski, ale wynik 21:35 mówił sam za siebie.

Płocczanie odnieśli przekonujące zwycięstwo. Dla nich było to przetarcie przed meczem o wszystko w elitarnej Lidze Mistrzów.

Mielczanie z kolei mają teraz tydzień przerwy od ligowych rozgrywek. W przyszłą środę jednak ich też czekać będzie mecz o wszystko. Porażka z Piotrkowianinem może zamknąć im drogę do play-offów.

-Musimy podnieść się z tego dołka, w który wpadliśmy i znów zacząć wygrywać. Wierzymy w to, że zła karta się odwróci – podkreśla Rafał Krupa.

SPR Stal Mielec – ORLEN Wisła Płock 22:36 (11:19)
SPR Stal Mielec: Lipka, Wiśniewski- Wilk, Krępa 1, Janyst 3, Skuciński 2, Rusin 1, Mochocki 4, Kłoda, Sarajlić 5, Kawka 4, Chodara, Cuzić, Wojkowski 2, Krupa, Ćwięka.

ORLEN Wisła Płock: Morawski, Borbely - Duarte, Krajewski 7, Racotea, Obradović 4, T.Gębala 2, Ivić 9, Tarabochia 1, Olkowski 2, M.Gębala 1, Źabić 1, Mihić, Toledo 9.

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie