Niewiarygodne! W ciągu 48 godzin udało się zebrać 1,5 miliona złotych na leczenie 2-letniej Izy z Rzeszowa

Urszula Sobol
Urszula Sobol
- W imieniu swoim, męża, brata Izuni - Dawidka i przede wszystkim Izuni, dziękuję wszystkim za ogromne wsparcie, które znacznie przerosło nasze oczekiwania. Swoim działaniem pokazaliście Państwo czym powinno być człowieczeństwo, że istnieje dobro, które trzeba pielęgnować – ze wzruszeniem mówiła Anna Kmiotek, mama Izy. - Teraz wszystko w rękach Boga, lekarzy i Izuni
- W imieniu swoim, męża, brata Izuni - Dawidka i przede wszystkim Izuni, dziękuję wszystkim za ogromne wsparcie, które znacznie przerosło nasze oczekiwania. Swoim działaniem pokazaliście Państwo czym powinno być człowieczeństwo, że istnieje dobro, które trzeba pielęgnować – ze wzruszeniem mówiła Anna Kmiotek, mama Izy. - Teraz wszystko w rękach Boga, lekarzy i Izuni
Jedyną szansą na wyleczenie 2-letniej Izy Kmiotek z Rzeszowa jest kosztowna operacja. Jej rodzice zorganizowali zbiórkę, w której prosili o pomoc. Niezwykła mobilizacja wielu życzliwych ludzi sprawiła, że w ciągu 48 godzin udało się zebrać 1,5 miliona złotych. Z serc rodziców dziewczynki spadł ogromny ciężar. Nie kryją wzruszenia i zdumienia całą zbiórką.

O chorobie Izy z Rzeszowa pisaliśmy już wcześniej. Dziewczynka zachorowała w maju 2019 roku. Gdy miała zaledwie cztery miesiące, rozpoznano u niej niemowlęcą ostrą białaczkę limfoblastyczną z mutacją genu MLL. Dziewczynka prawie każdy dzień swojego dwuletniego życia spędziła w szpitalu, gdzie przechodziła ciężki proces leczenia. 11 stycznia tego roku w Przylądku Nadziei we Wrocławiu Iza przeszła przeszczep szpiku. Dawcą był jej 9-letni brat Dawidek.

Niestety szczęście rodziny nie trwało zbyt długo. Nowotwór wrócił. Izę zaatakowała bardzo złośliwa odmiana białaczki. Najgorsza z możliwych, najtrudniejsza do wyleczenia. Rodzicom została ostatnia szansa - terapia CAR-T Cell, nierefundowana i bardzo droga. Jej koszt to 1,5 miliona złotych.

2 marca na portalu Siepomaga.pl zorganizowana była zbiórka pieniędzy. Każdy mógł pomóc.

I udało się! Niezwykła mobilizacja wielu życzliwych ludzi m.in. Czytelników Nowin sprawiła, że w ciągu 48 godzin zebrano całą potrzebną kwotę. Z serc rodziców dziewczynki spadł ogromny ciężar. Teraz mogą już skupić się tylko na walce o zdrowie swojego dziecka. Mogą też spać spokojnie, że są już środki, aby opłacić leczenie.

- W imieniu swoim, męża, brata Izuni - Dawidka i przede wszystkim Izuni, dziękuję wszystkim za ogromne wsparcie, które znacznie przerosło nasze oczekiwania. Swoim działaniem pokazaliście Państwo czym powinno być człowieczeństwo, że istnieje dobro, które trzeba pielęgnować – ze wzruszeniem mówiła Anna Kmiotek, mama Izy. - Teraz wszystko w rękach Boga, lekarzy i Izuni.

I dodaje, że prawdopodobnie padł rekord pod względem szybkości zebrania pełnej kwoty.

- Zgromadzone środki zostaną przekazane na leczenie Izy, bezpośrednio z portalu siepomaga.pl na subkonto córki w Fundacji Iskierka, a nie na nasze prywatne konto – dodaje mama Izy. - A te pieniążki, które nie zostaną wykorzystane podczas całego procesu leczenia Izy, zostaną przekazane dla innych, chorych dzieci. Również cały dochód z grupy licytacyjnej na Facebook stworzonej na potrzeby zebrania środków dla Izy, został przekazany na konto Marty - zbierającej środki na terapię CAR-T.

Grupa zmieniła nazwę na "Armia Izy pomaga Marcie" i liczy ponad 7 500 członków. Do czwartku, 11 marca udało się już przekazać Marcie prawie 30 000 zł.

Czwarta fala już w Polsce?

Wideo

Komentarze 4

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

M
Motyl

Dziwią mnie ogłoszenia niektórych Stowarzyszeń proszących o 20-60 zł,moim zdaniem wystarczy symboliczna 1 zł wpłacona przez 1,5 mln czytelników artykułu.

To tak jak w Toto kotku,żeby wygrana podzielona byłaby sprawiedliwie na wszystkich ,którzy wygrali ,a 1 tylko milion dla ty ch z 6ka to takie wygrane oświetliły by szarość życia wielu potrzebującym,bo tacy grają.

G
Gość

A Przekręty i Skandale (PIS) woleli przeznaczyć 2 miliardy na TVPIS zamiast na leczenie takich ciężko chorych dzieci

G
Gość

Brawo my.

G
Gość

Niesamowita sprawa.

PISoBOLSZEWICY spokojne mogą transferowac środki na reżimową szczujnie TVPIS.

Dodaj ogłoszenie