Nikt nie powiedział, że będzie lekko. Piłkarze ręczni SPR Stali Mielec po pierwszym tygodniu ciężkich przygotowań

Kuba Zegarliński
Kuba Zegarliński
Piłkarze ręczni SPR Stali Mielec już od pierwszego dnia mocno wzięli się do roboty
Piłkarze ręczni SPR Stali Mielec już od pierwszego dnia mocno wzięli się do roboty KZ
Udostępnij:
Piłkarze ręczni SPR Stali Mielec mają w nogach pierwszy tydzień przygotowań do nowego sezonu. Przygotowań, co należy zaznaczyć, bardzo ciężkich.

Treningi odbywają się dwa razy dziennie – jeden wcześnie rano na bieżni lekkoatletycznej lub w siłowni oraz drugi w hali Szkoły Podstawowej nr 7.

Już na pierwszy rzut oka widać, że zawodnicy lekko nie mają. Nie było żadnych zajęć wprowadzających, lecz od razu trzeba było się wziąć do naprawdę wymagającej pracy.

Przyjętym zwyczajem jest to, że na pierwszym treningu zawsze pojawiają się media. Z tego też powodu atmosfera zawsze była nieco luźniejsza. Na przykład na start przygotowań do poprzedniego sezonu, ówczesny trener zespołu Krzysztof Lipka zaserwował swoim podopiecznym…mecz piłki nożnej. Podobnie zresztą było na początku przygotowań do sezonu 2017/2018.

Jak było teraz już pod wodzą trenera Dawida Nilssona? Godzinny, bardzo wymagający trening biegowy. Już na pierwszy rzut oka widać było, że zawodnicy łatwo nie mieli.

- Chciałbym zaznaczyć, że przygotowania będę się różnić od tych, które były przeprowadzane dotychczas. Rozmawiałem wcześniej z częścią zawodników i opowiedzieli mi, jak to wyglądało wcześniej – podkreślał szkoleniowiec SPR Stali Mielec.

- Po pierwszym treningu mogę powiedzieć, że część chłopaków podczas urlopów, naprawdę solidnie przyłożyła się do rozpiski, którą dostali. Teraz będzie im nieco łatwiej wejść na te obciążenia. Jeśli chodzi o rzeczy już typowo z piłki ręcznej, to będziemy mocno pracować nad grą w obronie – dodał.

Nie jest jednak tak, że zawodnicy koncentrują się jedynie na budowie kondycji i tzw. bazy tlenowej. Poza treningami biegowymi na bieżni lekkoatletycznej i zajęciami w siłowni, mielczanie mają już treningi z piłkami, które odbywają się w hali.

Co również zwróciło uwagę, kadra zespołu jest naprawdę szeroka. Obecnie gotowych do gry jest 21 zawodników, a wciąż okienko transferowe nie zostało zamknięte.

– Gdyby trafił nam się jakiś brylant to na pewno chcielibyśmy skorzystać. Jestem jednak zadowolony z kadry i na dzisiaj uważam ją za zamkniętą – powiedział Nilsson.

Podobnego zdania jest prezes klubu, Roman Kowalik.

– Nikt oczywiście nie powie, że kończymy naszą aktywność na rynku transferowym. W sporcie, jak i w życiu niczego nie można być pewnym. Dlatego tak jednoznacznej deklaracji na pewno nikt ode mnie nie usłyszy. Mogę powiedzieć za to, że razem ze sztabem szkoleniowym jesteśmy zadowoleni z kadry, którą udało nam się stworzyć – podkreślił.

Przygotowań do sezonu nie mógł rozpocząć jeden z nowych zawodników w zespole, Bartosz Wojdak. Właśnie przeszedł zabieg po urazie, którego doznał podczas trwania Mistrzostw Europy w piłce ręcznej plażowej. Będzie pauzował do października.

Jego koledzy zespołu wchodzą zaś w drugi tydzień przygotowań, a w piątek zagrają już pierwszy mecz sparingowy. Ich przeciwnikiem będzie mocno przebudowana drużyna Azotów Puławy.

ZOBACZ TEŻ: Łukasz Różański: Moim kolejnym marzeniem jest walka w USA

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Wideo

Komentarze

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Przejdź na stronę główną Nowiny 24
Dodaj ogłoszenie