Niżańskie Centrum Kultury "Sokół" tonęło w długach. Kto zawinił?

Konrad Sinica
Pod koniec listopada ubiegłego roku zadłużenie NCK "Sokół” przekraczało 94 tys. zł.
Pod koniec listopada ubiegłego roku zadłużenie NCK "Sokół” przekraczało 94 tys. zł. Konrad Sinica
Zakończyła się kontrola komisji rewizyjnej w Niżańskim Centrum Kultury "Sokół", dotycząca nieprawidłowości finansowych.

Wnioski komisji wskazują m.in. na niedostateczny nadzór ze strony gminy. Z ustaleniami radnych nie zgadza się burmistrz Niska Julian Ozimek.

O zadłużeniu Niżańskiego Centrum Kultury "Sokół" zrobiło się głośno w 2012 r. Pod koniec sierpnia burmistrz Niska odwołał ze stanowiska dyrektora Edwarda Moroszkę z powodu złego rządzenia finansami jednostki. Wkrótce kontrolę w "Sokole" rozpoczęła komisja rewizyjna rady miejskiej.

Według komisji, na zadłużenie "Sokoła" wpływ miały dwa elementy. Nieprzestrzeganie przez NCK "Sokół" przepisów finansowych i rachunkowości, a druga sprawa, to brak prawidłowego nadzoru nad NCK "Sokół" ze strony Gminy i Miasta Nisko, co przyczyniło się do niekontrolowanego narastania nieprawidłowości i zobowiązań jednostki.

"Brak nadzoru to przestępstwo"

Zapisy protokołu wzbudziły kontrowersje. - Według mnie brak nadzoru to przestępstwo, bo jak się daje pieniądze to trzeba kontrolować - stwierdziła radna Anna Stępień. - Postawienie mi zarzutu braku nadzoru, jako przestępstwa, to jest coś niebywałego - odparł burmistrz Niska.

Komisji nie udało się ustalić dokładnej wysokości zadłużenia ponieważ, "podczas kontroli większość dokumentów była niedostępna". Burmistrz przyznał, że te liczby są znane i 22 listopada ub.r. zadłużenie wynosiło nieco ponad 94 tys. zł.

Członkowie komisji sugerują też, że w czasie kontroli zabrakło dobrej woli ze strony urzędu gminy. - Spotkaliśmy się z dyrektorem NCK, na to spotkanie był też zaproszony przedstawiciel gminy lub skarbnik, niestety się nie pokazał. Myślę, że wyjaśnilibyśmy więcej szczegółów i niejasności. Niestety nie było dobrej woli ze strony urzędu, żeby wyjaśnić, dlaczego jest tak - mówi radny Ryszard Sroka.

Wnioski przepadły

Komisja zawnioskowała o zwrócenie się do Regionalnej Izby Obrachunkowej o przeprowadzenie kontroli, a także o wystąpienie do "właściwych organów" w związku z nierzetelnym prowadzeniem ksiąg rachunkowych. - Nie jesteśmy w stanie wskazać, czy to przestępstwo, czy tylko przekroczenie planu finansowego. Nikt nie stwierdził, że jakieś środki zginęły - wyjaśnia radny Henryk Sudoł, przewodniczący komisji rewizyjnej.

Komisja oczekuje także opracowania zasad przyznawania, rozliczania dotacji, a także zwiększenie nadzoru nad "Sokołem". Radni odrzucili jednak większość tych wniosków. Wszystkich wniosków komisji nie poparł nawet jej szef, choć wcześniej podpisał się pod dokumentem. Radni nie zgodzili się też na odczytanie protokołu podczas sesji.

Burmistrz się nie zgadza

Burmistrz Niska miał sporo zastrzeżeń do ustaleń komisji rewizyjnej. - Nie zgadzam się z tym protokołem. Potwierdzam, że nieprawidłowości w NCK były. Konsekwencje wyciągnięto. Te wnioski są niezasadne. Nie boję się kontroli, ale nie mogę się zgodzić z oskarżeniem burmistrza w protokole, jako głównego winnego zaniedbań w "Sokole" - mówi Julian Ozimek. - Odnoszę wrażenie, że protokół nie mówi o niegospodarności dyrektora, tylko o niegospodarności burmistrza. Burmistrz nie jest dyrektorem NCK "Sokół" - zaznaczył.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie