Noworodki zostają w Rzeszowie

Beata Terczyńska
- O ewakuacji na razie nie ma mowy - twierdzi Janusz Witalis, ordynator noworodków z Wojewódzkiego Szpitala Specjalistycznego w Rzeszowie.
- O ewakuacji na razie nie ma mowy - twierdzi Janusz Witalis, ordynator noworodków z Wojewódzkiego Szpitala Specjalistycznego w Rzeszowie. KRZYSZTOF ŁOKAJ
Zapowiadana ewakuacja noworodków z Wojewódzkiego Szpitala Specjalistycznego w Rzeszowie została wstrzymana.

We wtorek lekarze mają zdecydować, czy wycofają wypowiedzenia z pracy.
Rodzice chorych dzieci odetchnęli z ulgą. Na transport maluszków nie zgodził się ordynator.

Rodzice powiedzieli nie
- Nie będzie ewakuacji - usłyszeliśmy od Janusza Witalisa, ordynatora oddziału. - Dzwoniłem właśnie do Prokocimia. Nie mają miejsc dla naszych dzieci.

Ordynator tłumaczył także, że żaden rodzic nie podpisał zgody, aby jego dziecko z powodów pozamedycznych było przewożone do innego szpitala. Do południa J. Witalis czekał też na pisemne polecenie transportu dzieci, podpisane przez dyrektora szpitala. Sam nie chciał brać na siebie odpowiedzialności.

Władza zjechała do szpitala

- Ordynator przez rok przewiózł karetką 300 noworodków. Nic groźnego w tym nie ma - uważa Mirosław Sosna, dyr. departamentu zdrowia w Urzędzie Marszałkowskim. - Po co to straszenie rodziców?

W tej sytuacji do szpitala przyjechali wicemarszałek, wicewojewoda, w-ce dyr. ds. medycznych NFZ. Prawie 2 godziny trwały rozmowy z neonatologami.

- Wstrzymaliśmy decyzję o ewakuacji noworodków - usłyszeliśmy od Kazimierza Ziobro, wicemarszałka.

15 dzieci do ewakuacji

Bernard Waśko, dyr. WSS, poprosił lekarzy o wycofanie wypowiedzeń. We wtorek ma dostać odpowiedź. Jeśli lekarze się nie zgodzą, temat ewakuacji wróci.

- 15 dzieci wymaga transportu. Dla 12 są miejsca w Prokocimiu i Uniwersyteckim Szpitalu Klinicznym w Lublinie, dla trójki w szpitalach podkarpackich - twierdzi Waśko.

Ordynator dostał już ode mnie pisemne polecenie transportu, w razie potrzeby. Kto odpowie za zdrowie przewożonych maluszków?

- Zespół karetki - dodaje.

We wtorek ma być też wiadomo, czy jest szansa, aby NFZ zwiększył pieniądze, jakie płci za zabiegi na neonatologii. Jeśli tak, lekarze dostaną wyższe pensje. Na razie nie wiadomo, co z ewakuacją dorosłych z innych oddziałów. Najprawdopodobniej wczoraj z lekarzami nadal nie porozumiał się także dyrektor Szpitala Wojewódzkiego nr 2 w Rzeszowie.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie