Nowy koszykarz MOSiR-u Krosno: chcemy zajść wysoko

Tomasz Ryzner
Grzegorz Grochowski to wychowanek Znicza Jarosław.
Grzegorz Grochowski to wychowanek Znicza Jarosław. kurian.pl
Rozmowa z GRZEGORZEM GROCHOWSKIM, nowym koszykarzem I-ligowego MOSiR-u Krosno

- MKS Dąbrowa, pana poprzedni klub, uchodzi za poukładany. Grał pan tam dużo i dobrze, drużyna wysoko zaszła w fazie zasadniczej, a pan zmienia jednak miejsce pracy.- MOSiR cieszy się nie gorszą renomą. W poprzednim sezonie w play offach był lepszy od MKS-u, zaszedł do finału i powalczył ze Śląskiem. MKS w nowym sezonie raczej nie będzie walczył o awans, a MOSiR buduje skład, aby spróbować to osiągnąć.

- Podobno w ekstraklasie mógł pan już pograć od nowego sezonu.- Były oferty z Trefla Sopot, AZS-u Koszalin czy Polphharmy Starogard Gdański. Jednak MOSiR był szybszy. Zanim pojawiły się sygnały z PLK, byłem po słowie z szefami krośnieńskiego klubu. Nie żałuję, że tak się wszystko potoczyło. Chcę pomóc MOSiRowi w realizacji ambitnych planów.

- Przed podpisaniem umowy radził się pan koszykarzy z Krosna.- Znam się z Kamilem Łączyńskim. Pozytywnie wypowiadał się o klubie, działaczach, trenerze Radoviciu.

- Znam byłych koszykarzy MOSiR-u, którzy tamtejszego trenera postrzegali mało pozytywnie. - Ja trenera Radovicia nie znam i nie wypada mi komentować takich opinii. Wiem, że MOSiR pod jego wodzą zaszedł bardzo daleko. Liczę, że w przyszłym sezonie będzie jeszcze lepiej.

- Krosno to na pewno czystsze powietrze, niż w Dąbrowie.- I powietrze lepsze, i do domu, czyli do Jarosławia będę miał teraz tylko rzut beretem. Z dziewczyna też będę mógł się częściej spotykać. Wiele czynników jest pozytywnych w tych przenosinach.
- Kamil Łączyński odszedł z MOSiR-u. Zna pan kogoś z reszty zespołu,- Darka Oczkowicza, Dawida Adamczewskiego. Kontrakt w Krośnie podpisał Paweł Bogdanowicz, mój dobry kolega.

- Grał pan Dąbrowie dużo, ale sezon idealny nie był.- Zawsze można grac jeszcze lepiej, a poza tym dopadła mnie kontuzja. Miałem wycinaną w kolanie błonę maziową, ale to już historia. Jestem zdrowy, a w dojściu do pełni formy pomaga mi fizjoterapeuta.

- Kamil Łączyński zrobił w Krośnie furorę. Poprzeczka będzie wisieć dla pana wysoko, do tego MOSiR pozyskał Michała Musijowskiego, który też pewnie ma ochotę na rolę rozgrywającego numer jeden.- Konkurencja musi być. Jeśli drużyna mierzy wysoko powinna mieć dwóch rozgrywających. Presja będzie, ale większa czy mniejsza, ona zawsze jest. Liczę, że będzie to takie pozytywne ciśnienie, dzięki któremu zajdziemy wszyscy bardzo wysoko.

- Gdzie nowy playmaker MOSiR-u spędza lub planuje wakacje.- Wakacji tego lata nie mam. Jestem w Legionowie na zgrupowaniu kadry do 20 lat. Przygotowujemy się do Mistrzostw Europy, które odbędą się w Rumunii. Celem jest awans do pierwszej dywizji.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie