Obwodnica Rzeszowa będzie miała 26 kilometrów

#Bartosz Gubernat
Bartosz Gubernat
W listopadzie 2011 roku będzie gotowa autostradowa obwodnica Rzeszowa. Miasto podpisało umowę z wykonawcą jej przedostatniego, 2,5-kilometrowego fragmentu.

- Wykup terenów pod obwodnicę poszedł nam bardzo sprawnie, mieszkańcy nie sprzeciwiali się pracom. Bardzo im za to dziękujemy. To historyczna chwila, bo w Rzeszowie jeszcze nigdy nie prowadzono robót drogowych na tak dużą skalę - mówił podczas podpisania umowy z wykonawcą drogi Tadeusz Ferenc, prezydent miasta.

Dwie jezdnie, dwa wiadukty

Umowa z firmą Drogbud dotyczy 2,5-kilometrowego odcinka obwodnicy, który połączy rondo im. Jacka Kuronia z granicą miasta.

- Będą to dwie jezdnie rozdzielone pasem zieleni. Po drodze powstaną dwa wiadukty - nad ul. Spichlerzową oraz nad bocznicą kolejową. Prace będą kosztować 61 mln zł i zakończą się w listopadzie 2011 roku - mówi Marek Ustrobiński, wiceprezydent Rzeszowa.

W tym samym czasie będzie budowany 1,5 - kilometrowy odcinek identycznej jezdni, który połączy miasto z węzłem autostrady Rzeszów - Wschód. Ta inwestycja już się zaczęła i na zlecenie GDDKiA prowadzi ją firma MSF.

Autostradą dookoła miasta

Te cztery kilometry to jednak tylko część obwodnicy, jaką już za półtora roku będzie mógł pochwalić się Rzeszów.

- Całość to w sumie 26 kilometrów drogi ekspresowej, krajowej i autostrady. Umowy na budowę 18 kilometrów mamy już podpisane. Realizację ostatniego fragmentu - między autostradowym węzłem Rzeszów Centralny a Świlczą podpiszemy w kwietniu. Od tej pory firma, która wygrała przetarg będzie miała półtora roku na jej wykonanie - tłumaczy Joanna Rarus, rzecznik prasowy GDDKiA w Rzeszowie.

Sześć wjazdów

Z Rzeszowa na nową obwodnicę będzie można wjechać na kilka sposobów.

- Przede wszystkim z trzech węzłów autostradowych i dwóch usytuowanych na drodze szybkiego ruchu S-19 - w Stobiernej i Świlczy. Kierowcy dojadą do nich drogami krajowymi nr 4 i 19 - mówi Adam Gajewski, dyr. Miejskiego Zarządu Dróg i Zieleni w Rzeszowie.

Docelowo miasto wybuduje jeszcze jeden dojazd, z ul. Podkarpackiej i Przemysłowej do planowanego węzła S19 w Kielanówce. Do budowy 3,5 kilometrowej drogi dopłaci nam marszałek. Droga powstanie do 2013 roku.

Kierowcy się cieszą

Bronisław Winiarz, taksówkarz z Rzeszowa nie ma wątpliwości, że taka obwodnica poprawi jakość ruchu w mieście.

- W tej chwili w godzinach szczytu po Rzeszowie jeździ się trudno. To w dużej mierze wina ciężarówek, które korkują nasze ulice. Wpuszczając je na nową obwodnicę, odciążymy centrum. Takiej obwodnicy inni będą nam zazdrościć - mówi kierowca.

Wideo

Komentarze 14

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

L
Ludvigus

Przestańcie narzekać. Chcecie oglądać prawdziwe autostrady to zmykajcie na zachód. Żyjemy w Polsce i trzeba się cieszyć, że Pan Ferenc mocno naciska, żeby zdążyć z drogami przed Euro.

Rozwiązanie nie jest idealne, ale nowe drogi S19 i A4 trzeba połączyć z istniejącymi wylotówkami z Rzeszowa, z DK4, z Lubelską i Warszawską, więc to właśnie robią. Wreszcie rondo obwodnicy północnej przestanie być rondem widmo z dwoma zjazdami.

Osobiście trzymam kciuki za napięte terminy i liczę na konsekwencję w realizacji, a znając stanowczą rękę Prezydenta, jest to możliwe.

Pozdrawiam,
L.

o
obserwateur

Kiedy patrzę na dołączoną do artykułu mapkę, to pierwsze co mi się nasuwa na myśl, to wrażenie, że cała ta plątanina dróg wokół Rzeszowa to totalnie zje***y pomysł jakiegoś chorego na umyśle planisty... Zupełnie bez pomyślenia... Zamiast przepuścić tranzyt płn-płd daleko poza miastem, to wpuszcza się to prawie w centrum miasta... Polacy nie potrafią planować, ani budować... Za granicą się budowało porządnie, bo plany sporządzał ktoś inny, oraz dlatego że nadzór i odbiór był surowy i nie przepuszczał fuszery.... A tu na własnym podwórku... Chulaj dusza, piekła nie ma...
Tak samo jak z budową autostrady bez pasa awaryjnego... Parodia, porażka i żenuła.... Dwa pasy ruchu i brak pasa awaryjnego, toż to przecież o pomstę do nieba woła... Gdzie ma zjechać auto, które nie dowlecze się do umieszczonej co kilka kilometrów zatoczki? A co w wypadku jeśli ta zatoczka będzie już zajęta przez długi zestaw z naczepą i nadjedzie drugi taki sam długi zestaw z nadzieją na to, że zmieści się w tej zatoczce?
Buduje się u nas byle jak, byle coś budować, byle odpowiednie i zaprzyjaźnione firmy miały robotę... Przetargi to często gęsto lipa... Potem przecież dopisuje się aneksy do umów.... I tak to się kręci...
No chyba, że się mylę...

~Gienek~

Nóż w kieszenie się otwiera jak się to czyta! Tego nie można nazwać obwodnicą! Za kilka lat te niby obwodnice będą w centrum miasta! Przejeżdżając obwodnicą chciałbym nie zobaczyć miasta! A tu co? I to za taką kasę!
Panie Ferenc, weź Pan odpuść z tą świtą bezmózgowców, bo paprzecie co tylko w łapy Wam weźmiecie!

m
ms
W dniu 17.03.2010 o 07:28, ~kiler~ napisał:

Nie nazywałbym tego obwodnicą, tylko dojazdem do autostrady. Co to za obwodnica co biegnie prawie do centrum miasta, na dodatek przez rondo Pobitno, które już dziś jest zapchane (co dzień jeżdżę i się wkurzam, że przez głupie rondo trzeba się 5 minut ślimaczyć) i leży zaledwie 2km od centrum. Prawdziwa obwodnica (w planach już od około 2002 roku), miała biec od Krasnego, przez Załęże i ulicą Rzecha, by przez nowy most ominąć Staromieście i Baranówkę. Kiedy to powstanie to wtedy powiem że to jest obwodnica!Nie przesadzałbym też tymi ciężarówkami, bo mieszkam przy E40 i widzę że ciężarówki stanowią może 2% ruchu. Natomiast aby wyjechać z posesji (w prawo), muszę odczekać kilka minut aż skończy się sznur osobówek (często końca nie widać)!



Zgadzam się, że to nie obwodnica tylko dojazd do autostrady. Obwodnica byłaby wtedy, jeśli jadąc z Łańcuta, miedzy Krasnem a Pobitnym mógłbym skręcić na obwodnicę i dojechać nią do Warszawskiej i dalej do Świlczy (i dalej do Zwięrzycy...). A wg tego jak niby miałbym się dostać do Warszawskiej? Od ronda Pobitno do autostrady i z autostrady do warszawskiej? Śmich na sali
c
carbojan2
W dniu 17.03.2010 o 08:15, carbojan napisał:

Czytałem artykuł kilka razy i ciągle wychodzi mi to samo, Ferenc z Ustrobińskim sięgneli już dna. Jak im to wyszło że z 2,5 km zamówionej przez prawie 200 tys miasto, wyszło im prawie 30 km obwodnicy ? Dlaczego tylko tyle ? Trzeba było sobie policzyć 160 km autostrady do Krakowa , co w obie strony dalo by 320 km obwodnicy Rzeszowa i pewną wygraną w wyborach. Kpina. Tych dwóch nieudaczników nic dla miasta nie zrobiło. Zapomniałem. Gdyby jeszcze udało się jakimś sposobem do tej drogi dołączyć ul.Rejtana to wyszło by, że znany rzeszowski biznesmen od galerii wywiązał się z wszystkich zobowiązań wobec miasta.



Pan prezydent Ferenc to najlepszy prezydent Rzeszowa w historii i Twoje narzekania nic nie zmienią. Tak trzymaj Tadziu - wybory masz wygrane w cuglach.
j
j

Wątpię czy uda się nadgonić 8-letnie zaniedbania w infrastrukturze drogowej.Przykład połączenie ul Przemysłowej z Podkarpacką.Ale okres obietnic przedwyborczych czas zacząć. Natomiast do Przemyśla z pełnym dla Was szacunkiem możemy eksportować naszego Prezydenta,który na pewno jest zdolnym inwestorem a na 100% obietnice składa wspaniałe.

p
podatnik

61mln zł za 2,5km!!! skandal!!!

c
carbojan

Czytałem artykuł kilka razy i ciągle wychodzi mi to samo, Ferenc z Ustrobińskim sięgneli już dna. Jak im to wyszło że z 2,5 km zamówionej przez prawie 200 tys miasto, wyszło im prawie 30 km obwodnicy ? Dlaczego tylko tyle ? Trzeba było sobie policzyć 160 km autostrady do Krakowa , co w obie strony dalo by 320 km obwodnicy Rzeszowa i pewną wygraną w wyborach. Kpina. Tych dwóch nieudaczników nic dla miasta nie zrobiło. Zapomniałem. Gdyby jeszcze udało się jakimś sposobem do tej drogi dołączyć ul.Rejtana to wyszło by, że znany rzeszowski biznesmen od galerii wywiązał się z wszystkich zobowiązań wobec miasta.

F
Fan PHBD DROGBUD
W dniu 17.03.2010 o 07:50, POlak napisał:

Drogi Drogbudzie powodzenia i obyś dotrzymała terminów umownych bo jak nie to niech cie szlak razem z tym twoim holdingiem PS. a co tam słychać w Ropczycach



A co wyrzucili Pana z Drogbudu bo się nie umiał Pan łopatą posługiwać? PS. Na Ropczycach robota pełna parą
l
luko

REPORTAŻ O RZESZOWIE TVN 24 !!! ***/ref/luko1946/

P
POlak

Drogi Drogbudzie powodzenia i obyś dotrzymała terminów umownych bo jak nie to niech cie szlak razem z tym twoim holdingiem
PS. a co tam słychać w Ropczycach

~kiler~

Nie nazywałbym tego obwodnicą, tylko dojazdem do autostrady. Co to za obwodnica co biegnie prawie do centrum miasta, na dodatek przez rondo Pobitno, które już dziś jest zapchane (co dzień jeżdżę i się wkurzam, że przez głupie rondo trzeba się 5 minut ślimaczyć) i leży zaledwie 2km od centrum. Prawdziwa obwodnica (w planach już od około 2002 roku), miała biec od Krasnego, przez Załęże i ulicą Rzecha, by przez nowy most ominąć Staromieście i Baranówkę. Kiedy to powstanie to wtedy powiem że to jest obwodnica!
Nie przesadzałbym też tymi ciężarówkami, bo mieszkam przy E40 i widzę że ciężarówki stanowią może 2% ruchu. Natomiast aby wyjechać z posesji (w prawo), muszę odczekać kilka minut aż skończy się sznur osobówek (często końca nie widać)!

o
olo

TRZEBA ZNOWU WYBRAĆ KUCHCIŃSKIEGO I SPÓŁKE NA PEWNO BĘDZIEMY MIEĆ OBWODNICE , BO AUTOSTRADE JUŻ MAMY

R
RPR

A W PRZEMYŚLU NADAL WIATR HULA...

Dodaj ogłoszenie