Obwoźna zbiórka odpadów niebezpiecznych w Rzeszowie [ZOBACZ MAPĘ]

Mateusz Szewc
123RF
Miasto i MPGK organizują obwoźną zbiórkę odpadów niebezpiecznych pochodzących wyłącznie z gospodarstw domowych i niezwiązanych z działalnością gospodarczą. Zbiórka przeprowadzona zostanie bezpłatnie dla mieszkańców Rzeszowa.

Bezpłatnie będą przyjmowane: świetlówki, baterie, środki ochrony roślin, opakowania po środkach ochrony roślin, rozpuszczalniki, farby, lakiery, opakowania po rozpuszczalnikach, farbach, lakierach, kwasy i alkalia, środki chemiczne typu domowego, pochodzące z gospodarstw domowych zużyte igły i strzykawki, termometry, odpady zawierające rtęć, lampy energooszczędne.

Wykaz punktów na terenie miasta Rzeszowa, których odbierane będą przez firmę MPGK -Rzeszów Sp. z.o.o. odpady niebezpieczne od mieszkańców Rzeszowa:

W czerwcu zapłaciliśmy w sklepach mniej niż w maju

Wideo

Komentarze 4

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

K
Kate

Dlaczego na zdjęciu umieszczacie elektrośmieci, a w treści jest mowa o odpadach niebezpiecznych, to mylące!

K
Kate

Dlaczego na zdjęciu umieszczacie elektrośmieci, a w treści jest mowa o odpadach niebezpiecznych, to mylące!

p
podatnik

To jakiś żart z tą zbiórką. Dwa razy próbowałem oddać starą elektronikę i raz usłyszałem, że przyjadą odebrać jak im zapłacę, a drugi raz w miejscu ogłoszonej zbiórki niedość, że nikogo nie był to po odebraniu telefonu jakiś nieokrzesany burak stwierdził, że jednego telewizora i tak by nie wzięli. Tym to sposobem każda zurzyta elektronika jak w większości przypadków wylądowała w osiedlowym śmietniku i miasto samo sobie zapłaci za utylizacje. Takie instytucje jak ci zbierający te rzeczy to zwyczajni oszuści, nie dość, że dostają dofinansowanie z funduszy unijnych lub środków publicznych to jeszcze nie robią tego za co podatnicy im zapłacili. Pomijam już, że na dalszej sprzedaży tych rzeczy też zarabiają.

 

K
Kamil

Czyli wtedy jak normalnie pracujący człowiek jest pracy :)

Dodaj ogłoszenie