Oceniamy władze. Starosta przemyski Jan Pączek

Norbert Ziętal
Starosta przemyski Jan Pączek szczególnie jest chwalony za dbanie o powiatowe drogi. Udaje się to dzięki współpracy z gminami.
Starosta przemyski Jan Pączek szczególnie jest chwalony za dbanie o powiatowe drogi. Udaje się to dzięki współpracy z gminami. Norbert Ziętal
Jan Pączek starostą jest od trzech lat. Wcześniej był radnym powiatowym i zastępcą wójta w gminie Orły. Doświadczenie z samorządu gminnego bardzo się mu przydaje w pracy starosty.

To w powiecie przemyskim zrodziła się inicjatywa remontowania dróg powiatowych razem z gminnymi samorządami. Takie współdziałanie przynosi dobre rezultaty i jest jednym z sukcesów starosty Pączka.

- Wszystkie kluczowe zamierzenia podjęte na początku kadencji udało się zrealizować - mówi starosta.
W 2007 r. podjęto odważną, ale jak się teraz okazuje trafną decyzję o likwidacji Samodzielnego Publicznego Zakładu Opieki Zdrowotnej. Sprawa ciągnęła się od 2001 r.

Dzięki zaangażowaniu gmin udało się wyremontować sporą ilość powiatowych dróg. Choćby w ostatnim kwartale ub. roku zakończone zostały trzy duże inwestycje drogowe. Przebudowano i wyremontowano 19 km drogi na odcinku Nienadowa - Bircza, 17,5 km na drodze Stara Bircza - Wara i 19 km na drodze Medyka - Nienowice. Inwestycje te finansowano z różnych źródeł, także budżetów powiatowego oraz gmin, na których obszarze znajdują się drogi.

- Po stronie sukcesów uznałbym dobrą współpracę z gminami, integrację wójtów wokół wspólnych, ponadgminnych celów. Również współpraca międzynarodowa dobrze się układa. Najwięcej wspólnych inicjatyw podejmujemy z samorządami ukraińskimi - wymienia starosta.
Porażki?

- Można ubolewać, że w dającej się przewidzieć perspektywie czasowej nie będzie można wybudować mostu na Sanie w Chyrzynie. Koszty takiej inwestycji wielokrotnie przekraczają możliwości powiatu - mówi starosta.
Opozycja nie ma większych zastrzeżeń do pracy starosty. Chwali za wspólne z wójtami remontowanie dróg.

- Tych dróg mamy sporo, bo ok. 500 km. Przy obecnym budżecie trudno byłoby się nimi właściwie zająć. Dlatego sukcesem jest porozumiewanie się z gminami w tej sprawie - mówi Krzysztof Majcher, szef klubu PiS w przemyskiej Radzie Powiatowej.

Opozycja narzeka jedynie, że szczególnie na początku obecnej kadencji, wiele spraw rządząca koalicja przedstawiała jako już "załatwione", bez konsultowania ich z opozycją.

- Stawiali nas przed faktem dokonanym, nie pytając nas o zdanie. Teraz to się nieco zmieniło - mówi opozycyjny radny.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie