Oceniamy władzę. Wójt Rakszawy Maria Kula

Małgorzata Motor
Archiwum
Udało się wyjść z upadłości finansowej. To najważniejszy sukces Marii Kuli, wójta Rakszawy. Pilnuje przy tym, aby konsekwentnie realizowany był program naprawczy. Dzięki temu mogą być realizowane potrzebne w gminie inwestycje.

Maria Kula ma 55 lat, jest bezpartyjna, od 2006 r. jest wójtem, wcześniej 2 lata pełniła funkcję Komisarza Rządowego, a 16 lat była sekretarzem. Nie są jej więc obce sprawy gminy. Udało się jej wykonać pompownię wody w Węgliskach. Stale ściąga pieniądze unijne na niezbędne inwestycje.

W gminie przeprowadzono generalne remonty w szkołach i przedszkolach. Zmodernizowano Ośrodek Zdrowia, Gminny Ośrodek Kultury i Czytelnictwa, Urząd Gminy. Asfalt położono na 12 km dróg gminnych. Do tego dochodzi jeszcze budowa chodników i oświetlenia.

Gmina ma na swoim też kilka wyróżnień. Minister gospodarki wyróżnił ją w ramach programu "Czas na oszczędzanie energii". Władze gminy wykonały bowiem inwestycje poprawiające efektywność energetyczną oświetlenia drogowego oraz obiektów użyteczności publicznej. Za to otrzymały 112 energooszczędnych świetlówek. Żarówki trafiły do jednostek organizacyjnym działających w gminie.

Nie bez znaczenie jest też wyróżnienie w drugiej edycji rankingu "Aktywna Gmina Podkarpacia". W kategorii Turystyczna Gmina Podkarpacia gmina Rakszawa znalazła się w pierwszej złotej dziesiątce. Biorąc pod uwagę fakt, że Podkarpacie liczy 159 gmin to dla Rakszawy ogromne wyróżnienie.

Gminę rozsławia przede wszystkim osada archeologiczna, dzięki której Rakszawa stała się nowym punktem turystycznym. Są tu zrekonstruowane m.in. półziemianka, drewniany dom z bali, chata Wikingów, wiklinowe wiaty, oraz starodawna wędzarnia i piec chlebowy.

Na zamówienie grup przygotowywane są tu lekcje historii. Dla turystów wytyczono też kilka tras rowerowych i pieszych m.in żelazny szlak. Rakszawa w przeszłości słynęła bowiem z wytopu żelaza z rud darniowych oraz z tkactwa. Słynna była tu fabryka sukna.

Maria Kula ubolewa, że opóźniła się budowa ogólnodostępnej sali gimnastycznej. Wszystkiemu winna była zmiana terminu naboru wniosków z pieniędzy Unii Europejskiej. Opóźniona jest też budowa kanalizacji Rakszawa - Potok.

Tutaj winni są z kolei sami mieszkańcy, którzy nie zgodzili się na wejście w teren. Jest szansa, że inwestycje zostaną zrealizowane. Z pewnością dopilnuje tego pani wójt, która zapowiedziała, że wystartuje w najbliższych wyborach.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie