Ocieplenie wybudziło kleszcze. Na Podkarpaciu są już pierwsze ofiary ugryzień przez pajęczaki

Agata Flak
W przypadku podejrzenia boreliozy należy wykonać badania.
W przypadku podejrzenia boreliozy należy wykonać badania. Justyna Lewandowska/Polska Press
Do lekarzy zgłaszają się pierwsi pacjenci ugryzieni przez kleszcze. - Rumień, który jest objawem boreliozy niekoniecznie w miejscu ukąszenia może pojawić się najwcześniej po 7 - 10 dniach, a nawet do trzech miesięcy - mówi lekarz chorób zakaźnych.

Kleszcze występują nie tylko w lesie, ale w każdym środowisku z dostępem do żywicieli, do których należą ssaki, ludzie oraz ptaki.

Niestety te groźne pajęczaki przenoszą różne choroby zakaźne, z których najczęstsze to borelioza, wywoływana przez bakterie należące do krętków z rodzaju Borellia, oraz kleszczowe zapalenie mózgu (KZM).

- Ochronić przed kleszczami może nas profilaktyka, a więc odzież dobrze osłaniająca ciało oraz środki odstraszające kleszcze. Warto również po każdym spacerze dokładnie obejrzeć swoje ciało lub wziąć kąpiel - instruuje lek. med. Janusz Kaliszczak, specjalista chorób zakaźnych, epidemiolog, pediatra.

Dodaje, że nie ma w tym momencie szczepionki, która ochroniłaby nas przed boreliozą.

- Były podejmowane próby. Okazało się, że szczepionka nie była skuteczna - tłumaczy epidemiolog.

Ryzyko zakażania bakterią rośnie wraz z wydłużeniem czasu przytwierdzenia kleszcza do skóry, dlatego tak ważne jest, aby usunąć go jak najszybciej. Można to zrobić samodzielnie przy pomocy pęsety, płynnym ruchem skierowanym ku górze. Ważne, aby uchwycić pajęczaka przy samej skórze. Osoby, które nie potrafią samodzielnie usunąć kleszcza o pomoc mogą poprosić np. lekarza rodzinnego.

Ból głowy i mięśni to także objaw boreliozy

W przypadku podejrzenia boreliozy należy wykonać badania.

- Objawy często są niejednoznaczne i mogą być mylone z innymi chorobami. Charakterystycznym objawem borezliozy jest rumień. W miejscu ukąszenia lub każdym innym może pojawić najwcześniej po 7 - 10 dniach, a nawet do trzech miesięcy. Rumień jest wskazaniem do leczenia antybiotykami - mówi lek. med. Janusz Kaliszczak.

Nieleczona borelioza może przechodzić w kolejne fazy choroby obejmujące układ ruchu, krążenia czy narząd wzroku.

- Powikłań jest bardzo dużo od neurologicznych typu neuroboreliozy, gdzie występuje cała gama objawów od zapaleń nerwów czaszkowych, neuroobwodowych, do zapalenia mózgu. Powikłania mogą mieć również postać stawową, która może dawać przewlekłe dolegliwości związane ze stawami. Inne to zaburzenia rytmu serca czy problemy okulistyczne - wymienia lekarz chorób zakaźnych.

W przypadku zakażenia wirusem pacjenci mogą się leczyć w poradniach specjalistycznych, np. chorób zakaźnych, dermatologicznej czy neurologicznej.

Zaszczep się przed kleszczowym zapaleniem mózgu

W przypadku kleszczowego zapalenia nie ma skutecznej metody leczenia, ale istnieje szczepionka zapobiegająca tej chorobie. Aby zyskać odporność, potrzebne są trzy dawki szczepionki, podawane w odstępach czasu.

Szczepienia nie należy zostawiać na ostatnią chwilę. Nie zdążymy się zabezpieczyć, przyjmując szczepionkę dopiero po ukąszeniu przez zakażonego kleszcza.

Szczepionka nie jest refundowana i trzeba za nią zapłacić z własnej kieszeni. Jedna dawka kosztuje około 100 - 130 złotych.

Kleszcze groźne także dla zwierząt

Sezon kleszczowy w lecznicach na Podkarpaciu z różnym nasileniem trwa przez cały rok.

- Już mieliśmy kilka przypadków psów chorych na choroby odkleszczowe. Prym wiedzie babeszjoza, która potrafi zdziesiątkować psy. Dzieje się tak szczególnie na wioskach, gdzie dostęp do weterynarzy jest ograniczony - mówi lek. wet. Radosław Fedaczyński z Lecznicy dla Zwierząt „Ada“ w Przemyślu.

Takich przypadków z roku na rok przybywa. Dlatego weterynarze, na wszelki wypadek, przygotowany mają zapas krwi, bo niektóre zwierzęta muszą mieć bardzo szybko przetoczoną krew.

Weterynarze w tym roku spodziewają się epidemii kleszczy.

- Wielki apel do opiekunów czworonogów, aby przeglądali codziennie swoje psy i dawali im preparaty przeciwko kleszczom - apeluje weterynarz. Kleszcze u zwierząt najczęściej zaczepiają się w okolicach szyi, grzbietu, a także odbytu.

Wideo

Komentarze 8

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

R
Rad

Świetnie sprawdzają się ubrania chroniące przed kleszczami, komarami, moskitami, bo zakładasz i już! np. z firmy nano outfits, idealne w tropiki i dla dzieciaków na kolonię

e
ekolożka nowoczesna

Kleszcze, zimne dreszcze i co jeszcze?

T
Tomek
W dniu 07.03.2019 o 18:08, Mal napisał:

Rolnicy przestali wypasać bydło na łąkach, kleszcze zostały pozbawione naturalnego żywiciela i dlatego zaczęły atakować ludzi i psy. Zakaz wypalania łąk nie ma tu nic do tego.

Epoka dwóch krówek u rolnika skończyła się wraz z komuną. Teraz na wiejskich pastwiskach znajdują się osiedla domków jednorodzinnych. Chcesz zobaczyć pasace się krowy latem? Pojedz w okolice Lubaczowa, Przeworska. Nacieszysz się tam ich widokiem. Ale czy kleszczy dzięki temu tam nie ma, tego nie wiem.
M
Mal

Rolnicy przestali wypasać bydło na łąkach, kleszcze zostały pozbawione naturalnego żywiciela i dlatego zaczęły atakować ludzi i psy. Zakaz wypalania łąk nie ma tu nic do tego.

T
Tomek
W dniu 06.03.2019 o 16:22, Gość napisał:

Trawę na łąkach i nieużytkach rolnych wypalano od wieków a ludzie nie znali takiej choroby o nazwie borelioza. Kleszczy było o wiele mniej a istniejące nie były zarażone.

Wtedy nie było ekologów. Teraz to bractwo się tak rozpleniło, że wnet rolnikowi zabronią zwalczać stonkę ziemniaczaną.
G
Gość

Trawę na łąkach i nieużytkach rolnych wypalano od wieków a ludzie nie znali takiej choroby o nazwie borelioza. Kleszczy było o wiele mniej a istniejące nie były zarażone.

e
ekolożka weganka

Zabronili wypalania traw i krzaków, no i mamy plagę kleszczy.

c
chory

należy również dodać że rumien wystepuje tylko w ok.30-40 %  przypadków u wszystkich osób zarażonych boreliozą. Należy przede wszystkim zwracać uwagę na objawy - gorączka, dreszcze, bóle stawowo-mięsniowe. 

Dodaj ogłoszenie