Odbyła się sekcja zwłok 17-letniej Kasi z Sanoka. Prokuratura nie ujawnia jej wyników

Kinga Dereniowska
Kinga Dereniowska
Prokuratura Rejonowa w Sanoku nie ujawnia wyników sekcji zwłok 17-letniej Katarzyny, której ciało policja odnalazła 15 kwietnia. Dzień wcześniej zgłoszono zaginięcie nastolatki.

17-latka wyszła z domu 14 kwietnia około godz. 19 i już do niego nie wróciła. Zawiadomiono policję, która zajęła się poszukiwaniami. Niestety, dzień później odnaleziono jej ciało. Zostało ono zabezpieczone przez prokuraturę. Odbyła się też już sekcja zwłok.

- Prokuratura wszczęła śledztwo z art. 151 Kodeksu Karnego. Przeprowadzenie śledztwa powierzyła Wydziałowi Kryminalnemu Komendy Powiatowej Policji w Sanoku. Trwają czynności pod nadzorem prokuratora - informuje Izabela Jurkowska-Hanus, prokurator rejonowy w Sanoku.

Więcej odnoście okoliczności śmierci 17-latki prokuratura zdradzać nie chce.

- Nieujawnianie informacji wynika z obowiązku prokuratury zabezpieczenia prawnie chronionych interesów pokrzywdzonego. W tym przypadku jej przedstawicieli ustawowych - wyjaśnia prok. Izabela Jurkowska-Hanus.

Art. 151. KK brzmi: "Kto namową lub przez udzielenie pomocy doprowadza człowieka do targnięcia się na własne życie, podlega karze pozbawienia wolności od 6 miesięcy do lat 5."


ZOBACZ TEŻ: Zaginieni. Każdego roku w Polsce "znika" nawet 20 tysięcy osób

Wideo

Dodaj ogłoszenie