Odebrał sanitariuszowi dokumentację i uciekł. Może teraz trafić do więzienia

Łukasz Solski, KWP
Łukasz Solski
54-letniemu mieszkańcowi Przemyśla za nieodpowiedzialne zachowanie grozi nawet 2 lata pozbawienia wolności.

W czwartek około godz. 7.30 na oddział ratunkowy Wojewódzkiego Szpitala w Przemyślu zgłosił się 21-latek, który poprosił o pomoc. Przemyślaninowi towarzyszył ojciec.

Lekarz dyżurny zlecił przeprowadzenie badań diagnostycznych, a po otrzymaniu wyników skierował chłopaka na konsultację do specjalisty. Chwilę potem 21-latek szedł na oddział wraz z sanitariuszem. Ojciec zażądał wówczas wydania dokumentacji medycznej swojego syna, gdy sanitariusz odmówił, ten siłą wyrwał akta i wraz synem uciekł.

Personel szpitala nie pozostał obojętny i powiadomił o zajściu policję.

- Funkcjonariusze udali się do miejsca zamieszkania obu mężczyzn. W trakcie interwencji odzyskali dokumentację - informuje mł. asp. Bogusława Sebastianka z KMP w Przemyślu.

- 54-latek będzie odpowiadał za bezprawne zabranie dokumentów medycznych. Grozi mu kara do 2 lat pozbawienia wolności.

Wideo

Komentarze 3

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

a
alah

dożywocie gnojowi!!!

G
Gość

Ot stary cwaniaczek/ta joj / przemyski,porobił wszystkie badania bezpłatnie a następnie miał zamiar udać się na prywatną konsultację do lekarza.Ciekawe czy sam na to wpadł czy go "doktor"pouczył ? !

G
Gość

Syna uratował

Dodaj ogłoszenie