Odnaleziono kolejne szczątki samolotu Liberator, który w 1944 r. rozbił się koło Birczy [ZDJĘCIA]

Norbert Ziętal
Norbert Ziętal
Kolejny dzień poszukiwań szczątków Liberatora "Ditney Hill".
Kolejny dzień poszukiwań szczątków Liberatora "Ditney Hill". Wiesław Sokolik
Spore kawałki kadłuba amerykańskiego bombowca B-24 Liberator "Ditney Hill" znaleziono podczas kolejnego dnia poszukiwań. Sporo wiadomo również o rodzinie pilota US Air Force, por. Josephie Gorczycy, który jako jedyny z 11-osobowej załogi, zaginął. Pojawiła się inicjatywa uhonorowania go, nazwaniem jego imieniem ulicy w Birczy

- Zakończyliśmy poszukiwania szczątków samolotu w Sufczynie koło Birczy, w miejscu, w którym się rozbił. Znaleźliśmy spore fragmenty kadłuba. Niestety, nie są w najlepszym stanie, zbyt długo przebywały w niekorzystnych warunkach - informuje Wiesław Sokolik, pasjonat historii z Przemyśla, który koordynuje akcję poszukiwawczą.

Duże fragmenty kadłuba znajdowały się kilkadziesiąt metrów od miejsca, w którym maszyna się rozbiła oraz na większej głębokości. Zostały tutaj przeniesione przez ludzi po katastrofie. Na tym zboczu leśnym zachowały się ślady okopów z czasów I wojny światowej. Było to miejsce wykorzystywane również w latach II wojny, a duże fragmenty kadłuba służyły jako daszek niewielkiej ziemianki, najprawdopodobniej wykorzystywanej przez oddziały UPA - Ukraińskiej Powstańczej Armii.

2 grudnia 1944 r. bombowiec B-24 Liberator o bocznej nazwie "Ditney Hill" wraz z wieloma innymi samolotami, wyleciał z lotniska we Włoszech z kolejną misją zbombardowania zakładów niemieckiego przemysłu na Śląsku i okolicach, głównie rafinerii produkujących paliwo dla armii hitlerowskiej. Były to skrajnie niebezpieczne zadania.

Wśród 11-osobowej załogi "Ditney Hill" był por. Joseph Gorczyca, Amerykanin polskiego pochodzenia. Jego rodzice na początku XX wieku wyemigrowali do USA, zamieszkali w South Amboy w stanie New Jersey, niedaleko Nowego Jorku.

"Ditney Hill" nad Śląskiem został trafiony przez niemiecką artylerię. Pilot skierował maszyną na wschód, na tereny zajęte przez Armię Czerwoną. Jednak uszkodzenia oraz wyciek paliwa były tak duże, że zdecydowano o ewakuacji załogi. Pusta maszyna rozbiła się w Sufczynie. Z 11-osobowej załogi, do bazy we Włoszech nie dotarł tylko por. Gorczyca. Amerykanie uznali go za zaginionego, ale nadal jest poszukiwany.

Z poszukiwań w amerykańskich archiwach wiemy coraz więcej o młodym pilocie. Joseph Gorczyca urodził się w 1922 roku, był synem Waltera i Sophie Gorczyca. Miał trzech braci i pięć sióstr. Co najmniej jeden brat, młodszy o dwa lata Stanley, też walczył podczas II wojny światowej. Był żołnierzem piechoty morskiej, zmarł w 2009 r.

W Sayreville w New Jersey, jest ulica honorująca por. Gorczycę. W środowiskach badaczy historii-poszukiwaczy pojawiła się inicjatywa, aby również w Birczy w ten sposób uczcić naszego rodaka.

Kolejny dzień poszukiwań szczątków Liberatora "Ditney Hill".

Odnaleziono kolejne szczątki samolotu Liberator, który w 194...

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Stanisław Żaryn o ruchach prorosyjskich

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Wróć na nowiny24.pl Nowiny 24
Dodaj ogłoszenie