NOWINY
    POLECAMY

    Ciekawostki ze świata sportu!

    Rozwiń
    NOWINY
    Zwiń

    Ciekawostki ze świata sportu!

    • Piękne pływaczki w kalendarzu
    • Byliśmy na stoku przy Hotelu Arłamów
    • Żużlowcy z Rzeszowa spotkali się z kibicami

    Odtworzyć kolekcję dzikowską

    Odtworzyć kolekcję dzikowską

    ANTONI ADAMSKI

    Nowiny

    Nowiny

    Hrabia Jan Artur Tarnowski z  żoną.

    Hrabia Jan Artur Tarnowski z żoną. ©Katarzyna Sobieniewska

    Rozmowa z JANEM ARTUREM TARNOWSKIM, spadkobiercą zbiorów z Dzikowa: - Odzyskał pan dzieła sztuki, które po wojnie przejęło Muzeum Okręgowe w Rzeszowie. Czy jakieś przedmioty zachowa pan dla siebie?
    Hrabia Jan Artur Tarnowski z  żoną.

    Hrabia Jan Artur Tarnowski z żoną. ©Katarzyna Sobieniewska

    - Mam w Warszawie mieszkanie o powierzchni 90 m kw. Jeszcze o tym nie myślałem. Zbiory dzikowskie chcę przenieść do Tarnobrzega do odradzającej się kolekcji dzikowskiej.

    - Część odzyskiwanych zbiorów właściciele sprzedają lub wywożą za granicę.

    - Zbiorom dzikowskim to nie grozi. Chcemy scalić je w Tarnobrzegu - Dzikowie, ponieważ to mieszkańcy uratowali je z pożaru w 1927 r. Życie straciło wtedy dziewięć osób.

    - W pozwie sądowym użył pan określenia "bezprawny zabór".

    - Nie pod adresem rzeszowskiego muzeum. Jesteśmy mu wdzięczni, że te zbiory przechowało przez ponad pół wieku. Wyrok sądu wskazuje, że jest to określenie trafne wobec państwa i że niektóre prawa własności zostają obecnie przywrócone.

    - Tylko niektóre?

    - Tak, bo kolejne rządy od 12 lat odmawiają nam zwrotu pałacu w Dzikowie. Nie możemy nawet odzyskać domu w centrum Tarnobrzega, w którym przed wojną mieściło się więzienie, a obecnie urząd. Jest rzeczą oczywistą, że ten budynek nie podlegał dekretowi o reformie rolnej z 1944 r.

    - Jeżeli odzyska pan Dzików, gdzie podzieje się Zespół Szkół Rolniczych, który ma tam siedzibę?

    - Szkoła pozostanie na miejscu. Tylko pięć pomieszczeń zajmie Muzeum Tarnowskich. Liczę na pomoc władz samorządowych, bo Tarnowskich już nie stać na utrzymanie tej placówki.

    - Nie można było zawrzeć ugody, aby część zbiorów pozostała w Rzeszowie?

    - Nie, bo chcę je przenieść do Tarnobrzega. Żałuję, że nie zostałem zaproszony na konferencję prasową w muzeum, aby sprawę szczegółowo wyjaśnić.

    Czytaj treści premium w Nowinach24 Plus

    Nielimitowany dostęp do wszystkich treści, bez inwazyjnych reklam.

    Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

    Komentarze

    Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    Polecamy

    Wideo