NOWINY24
    POPULARNE

    To czytają inni

    Rozwiń
    NOWINY24
    Zwiń

    To czytają inni

    • 11 listopada handel bazarowy w Rzeszowie kwitł
    • Na obwodnicy Radymna zderzyły się 3 osobówki i TIR
    • Podkarpackie odzywki czyli przezwiska w gwarze

    Ogołocony pomnik ofiar UPA

    Ogołocony pomnik ofiar UPA

    Norbert Ziętal

    Nowiny

    Nowiny

    Z pomnika zdjęto rzeźbę przedstawiającą dzieci związanekolczastym drutem.

    Z pomnika zdjęto rzeźbę przedstawiającą dzieci związane kolczastym drutem. ©Fot: Goku122

    Zabite polskie dzieci przywiązane do drzewa drutem kolczastym zdjęto z przemyskiego pomnika Ofiar Mordów UPA na Wołyniu.
    Z pomnika zdjęto rzeźbę przedstawiającą dzieci związanekolczastym drutem.

    Z pomnika zdjęto rzeźbę przedstawiającą dzieci związane kolczastym drutem. ©Fot: Goku122

    Zrobiono to na polecenie wiceprezydenta.

    Chodzi o pomnik czczący pamięć Polaków zamordowanych w latach 1943 - 45 przez OUN - UPA na Wołyniu i w Małopolsce. Monument w 2003 r. stanął na cmentarzu wojskowym w Przemyślu. Krzyż, kamień i pamiątkowa tablica. Wkrótce, ktoś ustawił na nim kamienny posąg martwych dzieci przywiązanych do drzewa drutem kolczastym.

    Nie znaleziono autora

    Kto to zrobił? Nie wiadomo. Sprawę próbowała wyjaśnić policja i prokuratura. Ta pierwsza umorzyła sprawę, bo nie znalazła sprawcy. Prokuratura nie stwierdziła "znamion czynu zabronionego".

    - Na początku 2008 roku otrzymaliśmy w tej sprawie pismo podpisane przez wicewojewodę Małgorzatę Chomycz. Tego elementu pomnika nie było w projekcie uzgodnionym z Radą Ochrony Pamięci Walk i Męczeństwa.

    W ub. tygodniu na polecenie wiceprezydenta Przemyśla Dariusza Iwaneczko ten element został zdemontowany przez służby komunalne i złożony w magazynie - mówi Witold Wołczyk z Kancelarii Prezydenta Przemyśla.

    Niezgodny z historią…

    Przeciwnicy tego symbolu twierdzą, że nie ma on pokrycia w historii. Zdjęcie, na podstawie, którego rzeźba dzieci oplecionych kolczastym drutem, została wykonana, było opublikowane w 1928 r. w piśmie naukowym. Przedstawiało ofiary zbrodni chorej psychicznie kobiety.

    Sprawa demontażu pomnika oburzyła część przemyślan. Wyjaśnień od prezydenta miasta zażądał wiceprzewodniczący Rady Miasta Rafał Oleszek. Zareagował również europoseł z Przemyśla Andrzej Zapałowski.

    - To skandal. Jest u nas wiele pomników ku czci członków UPA, które postawiono bez jakichkolwiek pozwoleń. Nikt ich nie rusza. Ten pomnik to symbol zbrodni UPA, które faktycznie, w takiej formie miały miejsce - twierdzi Zapałowski, z wykształcenia historyk.

    Dodaje, że ta sprawa może rozpętać nową walkę na pomniki.

    Czytaj treści premium w Nowinach24 Plus

    Nielimitowany dostęp do wszystkich treści, bez inwazyjnych reklam.

    Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

    Komentarze (127)

    Dodaj komentarz
    Wszystkie komentarze (127) forum.nowiny24.pl

    Tłum przemyślan odśpiewał hymn

    Śledź nas na Facebooku

    NAJPOPULARNIEJSZE

    GALERIE ZDJĘĆ

    WIDEO