Ojciec gwałcił, wieś milczała

Dorota Mękarska
Przez ile lat córki tego mężczyzny przezywały dramat? Śledczy ustalili, że do pierwszego molestowania doszło 20 lat temu.
Przez ile lat córki tego mężczyzny przezywały dramat? Śledczy ustalili, że do pierwszego molestowania doszło 20 lat temu. Dariusz Danek
W Izdebkach wielu mieszkańców nie wierzy, że w tamtym domu działy się rzeczy obrażające Boga i ludzi. - Tyle lat i nic nie wyszło na jaw? - dziwi się jedna z mieszkanek. - Jak to nie wyszło? Wszyscy o tym wiedzieli - zaprzecza druga.

Proces mieszkańca Izdebek toczy się za zamkniętymi drzwiami w Sądzie Rejonowym w Brzozowie. Mężczyzna jest osadzony w areszcie tymczasowym. Jego zeznania objęte są tajemnicą. Oskarżony jest o dwa przestępstwa: za zmuszanie córek groźbą, przemocą i podstępem do współżycia grozi mu kara od 3 miesięcy pozbawienia wolności do lat 5, zaś za drugi czyn, który mówi o doprowadzaniu małoletniego poniżej 15 roku życia do obcowania płciowego, grozi mu kara od roku do 10 lat więzienia.

W powiecie brzozowskim mówi się, że Izdebki i sąsiednie miejscowości leżą tam, gdzie wrony zawracają. Ludzie na pozór żyją tu spokojnie i pobożnie, ale co jakiś czas diabeł miesza w tych stronach. Dopiero co w niedalekim Hłudnie 13-letni chłopak powiesił się na drzewie, pisząc w pożegnalnym liście okropne rzeczy o miejscowym księdzu, a teraz w Izdebkach wyszło na jaw, że jeden z jej mieszkańców współżył z trzema córkami.

Pięć kilometrów do sąsiada

Dom tej rodziny stoi z dala od wsi. Trudno tam dotrzeć nawet na piechotę. Ludzie z Izdebek niewiele o tej rodzinie mogą powiedzieć, bo wieś nie żyła sprawami rodziny, a rodzina nie żyła sprawami wsi.

- Stamtąd bliżej do Golcowej niż do Izdebek. Nasza wieś liczy prawie 800 numerów. Jest długa. Ciągnie się na 13 km. Ludzie się znają tylko z kościoła - tłumaczy jeden z mieszkańców.

- Oni mają 5 km do najbliższego sąsiada - wtóruje mu starsza kobieta.

Rodzina nigdy do gminy ręki po pomoc nie wyciągała, choć przy 10 dzieciakach lekko pewno jej nie było. Widać jednak rodzicom starczało pieniędzy na wychowanie całego potomstwa.

Dzieci szybko opuszczały dom

W domu na górze urodziło się 7 córek i 3 synów. Młodzi szybko opuszczali rodzinne gniazdo. Szukali swojego miejsca i w kraju, i za granicą.

W Izdebkach chyba nikt już nie pamięta imion wszystkich dzieci. - Powyjeżdżali za granicę, do Francji, czy gdzieś - mówi jedna z kobiet.

W ludzkiej pamięci zatarła się też data śmierci ich matki. - Umarła na nieuleczalną chorobę. Już jak była chora, urodziła jeszcze jedno dziecko - mówi bardziej zorientowana kobieta z Izdebek.

Pewnie coś po pijaku nawyrabiał

Na początku ludzie nie wiedzieli, za co ich 63-letniego sąsiada aresztowała policja. Myślano, że może coś nawyrabiał po pijaku, bo o to na wiosce najszybciej. Ale raz dwa wszystko wyszło na jaw.

- Ja bym takiego s… chciał dorwać w swoje ręce. Nie chcę mówić dokładnie, co o tym myślę, bo do kobiety nie wypada mówić takich rzeczy, ale jak tak można krzywdzić własne dzieci - jednemu z mężczyzn pięści same zamykają się na wspomnienie gehenny dziewcząt z domu na górze.

- Boże, jak we wsi szumiało, jak to wszystko wyszło na jaw. Teraz już się trochę uspokoiło, bo ojciec tych dziewcząt jest w więzieniu - mówi jedna z kobiet.
- To był dla wszystkich szok - przyznaje mężczyzna w średnim wieku.

Po tylu latach sprawa jest zamknięta

Opowieści o tych strasznych rzeczach szybko rozprzestrzeniły się po Izdebkach. Jak to zwykle bywa, wieś podzieliła się na kilka obozów. Jedni nie dali temu wiary.

- Tam, proszę pani, coś śmierdzi - uważa starszy gospodarz. - Sprawa wyszła na jaw, jak zaczęli kłócić się o majątek. Dopiero wtedy te dziewczyny przypomniały sobie, co ojciec z nimi robił?

- Te siostry mają braci. To niby chłopcy nie widzieli, co się w domu dzieje? Nie bardzo mi się chce w to wierzyć - powątpiewa jedna z kobiet.

Inni wierzą, ale nie podoba im się, że starego człowieka wsadzono do więzienia.
- Powinni już mu dać spokój. Po tylu latach sprawa jest zamknięta - współczuje mężczyźnie dalsza sąsiadka.

- Myślę, że tam doszło do zmowy milczenia. Cała rodzina nabrała wody w usta, choć wszyscy dokładnie wiedzieli, co się dzieje - uważa młoda kobieta.

- No pewnie, że wszyscy wiedzieli. Sąsiedzi również. Jak ta dziewczyna, z którą ten ojciec ma dziecko, rodziła, to on sam próbował odebrać poród. Coś się jednak pokomplikowało - opowiada bardziej zorientowana sąsiadka. - Wezwano karetkę. Wtedy wieś się dowiedziała, ale nikt się nie wtrącał. Do tej pory tak było.

- Dobrze, że to wyszło, bo jakaś kara za to co zrobił, musi być - mówi stanowczo młoda kobieta.

To oskarżenie jest z zemsty

Dokładnie nie wiadomo, czy poszło o majątek, czy o coś innego. Na pewno w domu na górze doszło do rodzinnej awantury. W jej trakcie jedna z córek wykrzyczała ojcu w twarz, że zrobił jej dziecko. Brat zgłosił sprawę na policję.

- Ludzie mówią, że to zemsta za to, że ojciec nie chciał dać działki pod budowę synowi - o krążących po wsi plotkach mówi chętna do rozmowy kobieta. - Ten syn chciał dostać sporą działkę, a ojciec zamierzał ziemię podzielić miedzy dziećmi. Nie chciał dać temu chłopakowi tak dużo. Z tego wszystko się wzięło.

Brzozowska prokuratura wszczęła śledztwo w zeszłym roku. Akt oskarżenia był gotowy na koniec 2009 roku.

Śledczy ustalili, że do molestowania pierwszej córki doszło w 1990 roku, w którym zmarła jej matka. W następnych latach ojciec gwałcił kolejne córki.

- Tu ludzie w to nie wierzą. Podejrzewają, że on molestował tylko tą starszą, bo jest owoc tego związku, a te dwie zostały namówione do zeznań z zemsty - przywołuje opinie sąsiadów mieszkanka Izdebek

- To surowy i niepohamowany człowiek - charakteryzuje mężczyznę inna kobieta. - Myślę, że on musiał te córki bić. Dlatego się na to godziły.

Wideo

Komentarze 7

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

M
Monika_Sanok
jacka "zdechnoc"

krystianE "cudownom"

chcialam pogratulowac waszym nauczycielom jezyka polskiego

Monika_Sanok
k
krystian E
te dziewczyny przechodził piekło z takim ojcem tą najmłoszą znam osobiscie jest cudownom osobom kocham ją a on powinen za to siedzieć za kratami!!!
j
jacka
ja wieże że to prawda on powinien zdechnoć w wiezeniu!!!!
M
Monika_Sanok
W dniu 05.05.2010 o 19:29, arnold napisał:

Do Monika_Sanok~ zapraszam do tej wiochy ciekawe co pani by zrobiła jakby pani ten człowiek dom spalił albo kark przekrecił bo i o takie rzeczy jest podejrzany a to o co go oskarzaja to tylko ,,wieszchołek góry lodowej''



a nie mozna po prostu pojsc na policje??? tak to jest w Polsce: kazdy sobie rzepke skrobie,a ten gwalcil corke/i i wszyscy o tym wiedzieli.. Ciekawe jak chodzicie na msze do Kosciola w niedziele??? pewnie z czystym sumieniem ,nie? no ,tak... przeciez ksieza tez molestuja dzieci... moze to normalne....

a jesli chodzi wioche to ja znam... wiocha jak kazda inna....
a
arnold
Do Monika_Sanok~ zapraszam do tej wiochy ciekawe co pani by zrobiła jakby pani ten człowiek dom spalił albo kark przekrecił bo i o takie rzeczy jest podejrzany a to o co go oskarzaja to tylko ,,wieszchołek góry lodowej''
M
Monika_Sanok
Takiego gnoja (ojcem to nie mozna nazwac) na krzeslo elektryczne.... chetnie bym pstryczek przekrecila.... i paru mieszakancow z tej wiochy razem z nim za komentarze....w Polsce musi przestac rzadzic KLER... ludzie OBUDDZIE SIE!!!! wstyd mi,ze jestem POLKA... w POLSCE powinna byc KARA SMIERCI!!!!!! OBAMA FOREVER!!!!
~gość~
Napiszcie coś o biedzie jaka panuje na wsi zwłaszcza w rodzinach wielodzietnych ,napiszcie o posłach pslu którzy żerują na wiejskim elektoracie a nic dla nich nie robia napiszcie o ich interesach robionych z za ław poselskich a gdzie była gmina podatki pobierała itd..
Dodaj ogłoszenie