Okrągły stół w sprawie służby zdrowia w Przemyślu. Gościem ma być m.in. marszałek Senatu prof. Tomasz Grodzki

Norbert Ziętal
Norbert Ziętal
W czwartek w Przemyślu ma się odbyć okrągły stół dotyczący sytuacji w przemyskiej służbie zdrowia.
W czwartek w Przemyślu ma się odbyć okrągły stół dotyczący sytuacji w przemyskiej służbie zdrowia. Pixabay
W najbliższy czwartek ma się odbyć spotkanie, umownie zwane „okrągłym stołem”, dotyczące przemyskiej służby zdrowia. Jednym z zapowiadanych gości ma być marszałek Senat prof. Tomasz Grodzki, z zawodu lekarz.

Okrągły stół przemyskiej służby zdrowia ma obradować w Starostwie Powiatowym w Przemyślu. W rozmowach mają wziąć udział parlamentarzyści, władze samorządowe województwa, Przemyśla, powiatu przemyskiego i gmin, dyrekcja szpitala. Ponadto przedstawiciele związków i grup zawodowych ze szpitala oraz stowarzyszeń reprezentujących pacjentów.

Jednym z zapowiadanych gości ma być marszałek Senatu prof. Tomasz Grodzki, z zawodu lekarz.

- Chcemy podjąć poważny dialog o aktualnej sytuacji i przyszłości przemyskiej służby zdrowia oraz możliwych sposobach pomocy - w skierowanym do samorządowców zaproszeniu na rozmowy twierdzi poseł Platformy Obywatelskiej Marek Rząsa z Przemyśla.

Rozmowy o przemyskiej służbie zdrowia koncentrować mają się głównie na sytuacji w Wojewódzkim Szpitalu w Przemyślu. To obecnie jedyny szpital w tym mieście, powstał z połączenia ze Szpitalem Miejskim (dawniej wojskowym) oraz SP ZOZ. Niedawno dyrekcja placówki podjęła decyzję o zmniejszeniu ilości łóżek o 130.

Podczas niedawnej konferencji prasowej poseł Rząsa przedstawiał wyliczenia, z których wynikało, że w ciągu dwóch lat w Przemyślu, biorąc pod uwagę szpitale wojewódzki i dawny miejski, ubyło ok. 500 łóżek szpitalnych.

„Obecnie jesteśmy w trakcie reorganizacji i dostosowujemy ilość łóżek do realnych potrzeb społecznych. Po zakończeniu tego procesu będzie można mówić o konkretach” - wyjaśnia Wojewódzki Szpital w Przemyślu w przesłanym do naszej redakcji stanowisku.

W ub. tygodniu sprawa służby zdrowia w naszym regionie była poruszana w Sejmie, podczas wystąpień poselskich.


ZOBACZ TEŻ: Manifestacja pielęgniarek w Rzeszowie

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 23

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

Z
Zenon

Niech służby wreszcie zajmuj się tymi co biorą łapówki po szpitalach żeby pacjenci byli godnie traktowani a nie ten co da w łapę ma opiekę jak nie dasz nic nikt się tobą nie zajmuje nic nie powie na temat choroby wysłać CBŚ w ciągu tygodnia złapią tyłu lapowkazy że sami nie uwierzą jaką to duża skala jest w szpitalu....... Mm

G
Gość
28 stycznia, 23:19, zdegustowany:

Całkiem niedawno leżałem na jednym z oddziałów przemyskiego szpitala 12 dni. To co tam się dzieje to jakieś woła o pomstę do nieba. Lekarza widać przez 5 minut na obchodzie, ale nawet wtedy nie chce im nie rozmawiać z pacjentami. Gdy się o coś zapyta to łaskawcy zniechęceni zazwyczaj odburkną coś w stylu: nie wiem, to nie ja, zobaczymy (w zasadzie " weź się pan odpier**l"). Pielęgniarki też nie udzielą żadnej informacji. W szpitalu nie ma papieru toaletowego, mydła czy ręczników papierowych. Jest brudno - salowe sprzątają tylko po środku pokoju, a tam gdzie nie widać to nawet nie ruszą. Po tygodniu musiałem sam poprosić o zmianę pościeli bo sami by się nie domyślili. Wyżywienie to jakaś porażka, porcje wyliczone chyba na 1000 kalorii dziennie. np: śniadanie - 3 kromki chleba i pół kostki najtańszego serka topionego, na obiad zupa (woda bez jakiejkolwiek treści), ziemniaki (dwie kulki), 50 gramów mięsa i marchewka z groszkiem, na kolacje 3 kromki i 3 plasterki najtańszej wędliny.

Po każdej rozmowie z personelem masz wrażenie, że jesteś natrętem i że zawracasz im [wulgaryzm]. W sumie to nawet nie można nazwać tego rozmową bo Ci ludzie porostu cie zbywają i odpowiadają tak żeby nie odpowiedzieć. Panuje tam okropna atmosfera nawet wśród personelu. Jestem pod naprawdę złym wrażeniem i teraz wiem dlaczego ten szpital ma taką fatalna opinię.

29 stycznia, 9:21, Stanisław:

Bo należało iść z koperta jak do ksieciunia

29 stycznia, 17:43, obserwator:

Amerykę odkrył? Może task indywidualną obsługę i lekarza, własny pokój i wyżywienie z dobrej restauracji? Do prywatnego szpitala - tam docenisz wszystko co dostaniesz, bo za to zapłacisz

Pracuję zawodowo 20 lat i od tego czasu płacę na służbę zdrowia, ale takiego dziadostwa jak w tym szpitalu nigdzie nie widziałem!! nikt nie mówi o restauracji i własnym pokoju tylko o GODNEJ opiece medycznej i warunkach bytowych a nie o przemyskiej bylejakości i lekceważacym i czasami nawet ordynarnym zachowaniu personelu tego szpitala!!

G
Gość
28 stycznia, 13:27, Gość:

20 lat już mówi się o Przemyskim szpitalu i nikt nigdy nie robił wielkiej awantury. Teraz nagle wszyscy co? pogorszyło sie nie możliwe mówią, a nie ma odważnego by powiedział dobrze taki bałagan ciagnie sie od wielu lat, sią

Rząsa zbija polityczny kapitał - dlatego jest szum. Nie dzieje się nic innego co by nie działo się od zawsze

G
Gość
28 stycznia, 13:44, xxx:

Rząsa zaczyna rozrabiać bo jego znajoma wyrzucona z pracy. I na tyle go problemy szpitala przemyśkiego interesują! Chory dla Rząsy to statystyka!!!

Byle PiS owi dowalić. To krętacz i cwaniak

G
Gość
28 stycznia, 23:44, Gość:

Powiem tak.Ten który doprowadził do likwidacji Szpitala Miejskiego powinien w piekle spłonąć. A to co stoi na Monte Casino i nazywane jest wojewódzkim Szpitalem....... Oczywiscie nie wszytkie oddzialy ale wystarczy wyjechac na 7 pietro skierowac sie na lewo czyli oddz. wew i futeral gotowy taka jest prawda

do prywatnego idź

t
tadek
29 stycznia, 6:58, Gość:

Bylem ostatnio u lekarza z dzieckiem na monte .Lekarz niby do 18 pracuje ja bylem 17.45 a pani pielegniarka do mnie ze lekarza juz nie ma ze ona tez idzie bo ma autobus. Wiec moje pytanie czy jesli pracujesz na stacji benzynowej czy w sklepie mozna sobie pozwolic zeby szybciej zakonczyc prace . Dziekuje za szacunek i opieke do pacjeta na Monte dno dno dno ..... (A paznokcie maluje sie w domu a nie w pracy )

ludzie ludziom zgotowali ten los - ciężko upilnować 1000 osób na państwowej posadzie, tutaj kłaniają się zmiany w mentalności, ale na to trzeba przynajmniej dwóch pokoleń

o
obserwator
28 stycznia, 23:19, zdegustowany:

Całkiem niedawno leżałem na jednym z oddziałów przemyskiego szpitala 12 dni. To co tam się dzieje to jakieś woła o pomstę do nieba. Lekarza widać przez 5 minut na obchodzie, ale nawet wtedy nie chce im nie rozmawiać z pacjentami. Gdy się o coś zapyta to łaskawcy zniechęceni zazwyczaj odburkną coś w stylu: nie wiem, to nie ja, zobaczymy (w zasadzie " weź się pan odpier**l"). Pielęgniarki też nie udzielą żadnej informacji. W szpitalu nie ma papieru toaletowego, mydła czy ręczników papierowych. Jest brudno - salowe sprzątają tylko po środku pokoju, a tam gdzie nie widać to nawet nie ruszą. Po tygodniu musiałem sam poprosić o zmianę pościeli bo sami by się nie domyślili. Wyżywienie to jakaś porażka, porcje wyliczone chyba na 1000 kalorii dziennie. np: śniadanie - 3 kromki chleba i pół kostki najtańszego serka topionego, na obiad zupa (woda bez jakiejkolwiek treści), ziemniaki (dwie kulki), 50 gramów mięsa i marchewka z groszkiem, na kolacje 3 kromki i 3 plasterki najtańszej wędliny.

Po każdej rozmowie z personelem masz wrażenie, że jesteś natrętem i że zawracasz im [wulgaryzm]. W sumie to nawet nie można nazwać tego rozmową bo Ci ludzie porostu cie zbywają i odpowiadają tak żeby nie odpowiedzieć. Panuje tam okropna atmosfera nawet wśród personelu. Jestem pod naprawdę złym wrażeniem i teraz wiem dlaczego ten szpital ma taką fatalna opinię.

29 stycznia, 9:21, Stanisław:

Bo należało iść z koperta jak do ksieciunia

Amerykę odkrył? Może task indywidualną obsługę i lekarza, własny pokój i wyżywienie z dobrej restauracji? Do prywatnego szpitala - tam docenisz wszystko co dostaniesz, bo za to zapłacisz

z
zenek
28 stycznia, 20:32, Gosc:

Ja p...... e. Jak juz najgorszy oszust i wszedzie go w dupe kopia to na podkarpacie. Jeszcze dyrektorem szpitala zostanie. Zaproszony!!!! Czy na tym podkarpaciu sa naprawde ciemni ludzie?

tak, Rząsa odgrywa swoje polityczne gierki kosztem wszystkich - buntuje pielęgniarki a te domagają się coraz większych praw - sam poseł spowodował, że szpital się zadłużył bo pielęgniarki wywalczyły ogromne podwyżki - suma ogólna przypiera o zawrót głowy jako dodatkowy koszt dla szpitala...

S
Stanisław
28 stycznia, 23:19, zdegustowany:

Całkiem niedawno leżałem na jednym z oddziałów przemyskiego szpitala 12 dni. To co tam się dzieje to jakieś woła o pomstę do nieba. Lekarza widać przez 5 minut na obchodzie, ale nawet wtedy nie chce im nie rozmawiać z pacjentami. Gdy się o coś zapyta to łaskawcy zniechęceni zazwyczaj odburkną coś w stylu: nie wiem, to nie ja, zobaczymy (w zasadzie " weź się pan odpier**l"). Pielęgniarki też nie udzielą żadnej informacji. W szpitalu nie ma papieru toaletowego, mydła czy ręczników papierowych. Jest brudno - salowe sprzątają tylko po środku pokoju, a tam gdzie nie widać to nawet nie ruszą. Po tygodniu musiałem sam poprosić o zmianę pościeli bo sami by się nie domyślili. Wyżywienie to jakaś porażka, porcje wyliczone chyba na 1000 kalorii dziennie. np: śniadanie - 3 kromki chleba i pół kostki najtańszego serka topionego, na obiad zupa (woda bez jakiejkolwiek treści), ziemniaki (dwie kulki), 50 gramów mięsa i marchewka z groszkiem, na kolacje 3 kromki i 3 plasterki najtańszej wędliny.

Po każdej rozmowie z personelem masz wrażenie, że jesteś natrętem i że zawracasz im [wulgaryzm]. W sumie to nawet nie można nazwać tego rozmową bo Ci ludzie porostu cie zbywają i odpowiadają tak żeby nie odpowiedzieć. Panuje tam okropna atmosfera nawet wśród personelu. Jestem pod naprawdę złym wrażeniem i teraz wiem dlaczego ten szpital ma taką fatalna opinię.

Bo należało iść z koperta jak do ksieciunia

G
Gość

Bylem ostatnio u lekarza z dzieckiem na monte .Lekarz niby do 18 pracuje ja bylem 17.45 a pani pielegniarka do mnie ze lekarza juz nie ma ze ona tez idzie bo ma autobus. Wiec moje pytanie czy jesli pracujesz na stacji benzynowej czy w sklepie mozna sobie pozwolic zeby szybciej zakonczyc prace . Dziekuje za szacunek i opieke do pacjeta na Monte dno dno dno ..... (A paznokcie maluje sie w domu a nie w pracy )

G
Gość

Bylem ostatnio u lekarza z dzieckiem na monte .Lekarz niby do 18 pracuje ja bylem 17.45 a pani pielegniarka do mnie ze lekarza juz nie ma ze ona tez idzie bo ma autobus. Wiec moje pytanie czy jesli pracujesz na stacji benzynowej czy w sklepie mozna sobie pozwolic zeby szybciej zakonczyc prace . Dziekuje za szacunek i opieke do pacjeta na Monte dno dno dno ..... (A paznokcie maluje sie w domu a nie w pracy )

G
Gość

Powiem tak.Ten który doprowadził do likwidacji Szpitala Miejskiego powinien w piekle spłonąć. A to co stoi na Monte Casino i nazywane jest wojewódzkim Szpitalem....... Oczywiscie nie wszytkie oddzialy ale wystarczy wyjechac na 7 pietro skierowac sie na lewo czyli oddz. wew i futeral gotowy taka jest prawda

z
zdegustowany

Całkiem niedawno leżałem na jednym z oddziałów przemyskiego szpitala 12 dni. To co tam się dzieje to jakieś woła o pomstę do nieba. Lekarza widać przez 5 minut na obchodzie, ale nawet wtedy nie chce im nie rozmawiać z pacjentami. Gdy się o coś zapyta to łaskawcy zniechęceni zazwyczaj odburkną coś w stylu: nie wiem, to nie ja, zobaczymy (w zasadzie " weź się pan odpier**l"). Pielęgniarki też nie udzielą żadnej informacji. W szpitalu nie ma papieru toaletowego, mydła czy ręczników papierowych. Jest brudno - salowe sprzątają tylko po środku pokoju, a tam gdzie nie widać to nawet nie ruszą. Po tygodniu musiałem sam poprosić o zmianę pościeli bo sami by się nie domyślili. Wyżywienie to jakaś porażka, porcje wyliczone chyba na 1000 kalorii dziennie. np: śniadanie - 3 kromki chleba i pół kostki najtańszego serka topionego, na obiad zupa (woda bez jakiejkolwiek treści), ziemniaki (dwie kulki), 50 gramów mięsa i marchewka z groszkiem, na kolacje 3 kromki i 3 plasterki najtańszej wędliny.

Po każdej rozmowie z personelem masz wrażenie, że jesteś natrętem i że zawracasz im [wulgaryzm]. W sumie to nawet nie można nazwać tego rozmową bo Ci ludzie porostu cie zbywają i odpowiadają tak żeby nie odpowiedzieć. Panuje tam okropna atmosfera nawet wśród personelu. Jestem pod naprawdę złym wrażeniem i teraz wiem dlaczego ten szpital ma taką fatalna opinię.

P
Paweł
28 stycznia, 13:15, Gość:

Przemyska służba zdrowia dawno zeszła na psy. Lekarze nie mają czasu dla pacjentów i kierują do poradni specjalistycznych a tam kolejki jak za czasów komuny

Bo jak nie będziesz się uczył to trafisz do umieralni w Przemyślu na Monte 😩

G
Gosc

Ja p...... e. Jak juz najgorszy oszust i wszedzie go w dupe kopia to na podkarpacie. Jeszcze dyrektorem szpitala zostanie. Zaproszony!!!! Czy na tym podkarpaciu sa naprawde ciemni ludzie?

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3