Operują serca bez rozcinania klatki piersiowej

Ewa Kurzyńska
Sobotni zabieg przeprowadzony w SW nr 2 trwał dwie godziny.
Sobotni zabieg przeprowadzony w SW nr 2 trwał dwie godziny. KRYSTYNA BARANOWSKA
Udostępnij:
Nowoczesny zabieg ratujący życie chorych z tętniakiem aorty będzie już stale wykonywany w Rzeszowie.

Pacjenci z Podkarpacia nie będą musieli szukać pomocy poza regionem.
W minioną sobotę na stół operacyjny Szpitala Wojewódzkiego nr 2 w Rzeszowie trafiło trzech pacjentów z tętniakami. Mogły w każdej chwili pęknąć i spowodować śmierć. Chirurdzy zabieg ich usunięcia rozpoczęli od precyzyjnego nacięcia w okolicy pachwiny.

- Unikami w ten sposób rozcinania klatki piersiowej - tłumaczy dr Kazimierz Widenka, ordynator oddziału kardiochirurgii w SW nr 2.

Przez nacięcie, do tętnicy udowej wprowadza się rurkę z protezą wewnątrznaczyniową. Manipulując nią dochodzi się do miejsca w aorcie, gdzie znajduje się tętniak. Urządzenie się rozpręża, normuje przepływ krwi i unieszkodliwia tętniaka.

- Taki zabieg jest dla pacjenta bezpieczniejszy niż klasyczna operacja. Powikłania są rzadkie, chory błyskawicznie wraca do zdrowia. Może chodzić już po kilku godzinach od zabiegu - mówi dr Widenka.

Dotychczas w Rzeszowie takie zabiegi przeprowadzono tylko u dwóch pacjentów. Planowane są już kolejne.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Wideo

Komentarze

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Przejdź na stronę główną Nowiny 24
Dodaj ogłoszenie