Opiekując się dziećmi ukradła Rolexa i sprzedała go w sieci....

    Opiekując się dziećmi ukradła Rolexa i sprzedała go w sieci. Rozpoznał go właściciel

    Anna Janik, KWP

    Nowiny

    Nowiny

    Właściciel cennego zegarka wartego około 10 tysięcy złotych stracił go podczas zabawy sylwestrowej.

    Właściciel cennego zegarka wartego około 10 tysięcy złotych stracił go podczas zabawy sylwestrowej. ©Archiwum Policji

    Policjanci zatrzymali na gorącym uczynku mężczyznę, który próbował sprzedać kradzionego Rolexa. Policjanci ustali, że ukradła go z kolei opiekunka, z którą właściciel zegarka w Sylwestra zostawił dzieci.
    Właściciel cennego zegarka wartego około 10 tysięcy złotych stracił go podczas zabawy sylwestrowej.

    Właściciel cennego zegarka wartego około 10 tysięcy złotych stracił go podczas zabawy sylwestrowej. ©Archiwum Policji

    Właściciel cennego zegarka wartego około 10 tysięcy złotych stracił go podczas zabawy sylwestrowej. Sprawa nie została zgłoszona na policję do momentu aż pod koniec stycznia na jednym z portali aukcyjnych pojawiła się oferta sprzedaży zegarka za kwotę 12 700 złotych. Właściciel przeglądając ogłoszenia rozpoznał swojego Rolexa.

    Postanowił sprowokować spotkanie i przyłapać sprawcę na gorącym uczynku. Umówił się ze sprzedającym w jednej z niżańskich restauracji. Powiadomił o tym również policjantów. Sprawca był bardzo zaskoczony, gdy dowiedział się komu próbuje sprzedać zegarek. Został zatrzymany przez dzielnicowych w trakcie transakcji.

    Podczas przesłuchania zeznał, że markowy zegarek niedawno kupił od dziewczyny, która zaoferowała jego sprzedaż przez internet za kwotę 6 500 złotych. Cena była niewspółmiernie niska do jego rzeczywistej wartości. Mężczyzna usłyszał zarzut paserstwa.

    Policjanci dotarli również do kobiety, która ukradła wartościowy zegarek. Okazało się, że to opiekunka, która zajmowała się dziećmi w sylwestrową noc. Będzie odpowiadała za kradzież.



    Oszustwa za granicą. Jak nie dać się nabrać?

    Źródło: TVN




    Komentarze

    Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    Polecamy

    Wideo