Orłowski w Karpatach, a Kruczek w Koronie

Waldemar Mazgaj, Łukasz Pado
Tomasz Orłowski został trenerem Krośnianki-Karpat Krosno, a Koronę Rzeszów, którą dotąd prowadził, przejmuje Robert Kruczek.

To dopiero początek trenerskiej karuzeli w IV lidze.

Orłowski po awansie do IV ligi zrezygnował z pracy w Koronie, gdyż klub nie przyjął jego warunków. Trafił do Krosna, gdzie powstał wakat po rezygnacji Andrzeja Białego. Ten woli pełnić rolę asystenta.

- Nie ma się co oszukiwać, nie jestem Bóg wie jakim trenerem, zwykłym instruktorem, a trener Orłowski ma papiery na prowadzenie drużyny. Jestem zadowolony z awansu i odchodzę z podniesionym czołem.

Pracował w I lidze

Orłowski ma 51 lat; prowadził już Karpaty w 1993 roku, kiedy ten zespół był w II lidze i miał spore szanse na awans do ekstraklasy. W trenerskim CV ma też zapisaną pracę, jako asystent, w I-ligowych GKS-ie Katowice i Polonii Warszawa.

W Rzeszowie-Załężu nie płaczą po stracie Orłowskiego.

- Mamy już jego zastępcę - poinformował wczoraj Dariusz Paśkiewicz, prezes Korony. - To Robert Kruczek, nasz człowiek od lat.

[obrazek2] Robert Kruczek (fot. WOJCIECH ZATWARNICKI)Prezes i trener

Kruczek (43 lata) prowadził już Koronę, ostatnio był tam wiceprezesem i trenerem rezerw. Pracę trenerska rozpoczynał kilka lat temu w Izolatorze Boguchwała, prowadził tez Start Lubenia i Strumyka Malawa.

To dopiero początek zmian w IV lidze. Kilku trenerom kończą się kontrakty, w kilku innych klubach przygotowywane są zmiany. Wszystko owiane jest mgiełka tajemnicy, ale już jutro możemy mieć nowe ciekawe informacje. Zapraszamy do lektury Nowin.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie