Ósmoklasiści z Podkarpacia: egzamin z języka polskiego był łatwy. Oby na matematyce było tak samo [ZDJĘCIA]

Beata Terczyńska
Beata Terczyńska
Udostępnij:
Kończący szkoły podstawowe mają już za sobą pierwszy dzień pisemnych egzaminów. Na języku polskim pojawiły sie pytania dotyczące lektury "Quo vadis" Henryka Sienkiewicza. Młodzież pisała opowiadania o spotkaniach z bohaterami lektur lub przemówienia z przesłaniem, że książki mogą być źródłem mądrości. W środę przed ósmoklasistami sprawdzian wiedzy z matematyki a w czwartek z języka obcego.

To nie był zwykły egzamin, jak w poprzednich latach, ale podobnie jak na maturach - pod znakiem rygorów i obostrzeń sanitarnych.

- Dzieci przyszły do szkoły o godz. 8.30, w maseczkach. Zaczęliśmy od mierzenia temperatury, ale na szczęście nikt nie miał podwyższonej. Po użyciu środków do dezynfekcji dłoni, ósmoklasiści, a mam ich tylko 29, pomaszerowali do wyznaczonych i przygotowanych na egzaminy sal, gdzie mogli już zdjąć na czas pisania osłony z twarzy - opowiada Alina Wolska, dyrektor Szkoły Podstawowej nr 31 w Rzeszowie. - Początkowo planowałam, że będą zdawać w dwóch salach, ale zwiększyliśmy do trzech ze względu na wymagane odległości między stolikami, czyli ok. 1,5 - 2 m.

Trwający 2 godziny test rozpoczął się zgodnie z planem, czyli o 9. Młodzieży nic nie zakłócało spokoju, choć zgodnie z zaleceniami pootwierane były drzwi i okna. W szkole nie było jednak żywej duszy, ponieważ odwołane zostały wszystkie zajęcia świetlicowe.

Pisemny arkusz składał się z 22 zadań. Część odnosiła się do "Quo vadis" Henryka Sienkiewicza. Trzeba było np. ułożyć zdarzenia chronologicznie, wybrać "prawda" czy "fałsz" lub właściwe odpowiedzi. Albo sformułować argument do tezy: Petroniusz był skutecznym mówcą. Inne polecenie brzmiało: "Spośród lektur obowiązkowych, innych niż "Quo vadis", wybierz tę, której bohater musiał stawić czoła wyzwaniom. Podaj tytuł i bohatera. Uzasadnij wybór".

Ósmoklasiści zostali też zapytani, czy gdyby tytuł arbiter elegantiarum przyznawano kobietom, to która z postaci – Telimena czy żona modna z satyry Ignacego Krasickiego bardziej by na niego zasłużyła. Część pytań związane była z kolei z tekstem Małgorzaty Smoczyńskiej "Życie z pasją". "Na forum internetowym trwa dyskusja, czy pasja nadaje cel i sens naszemu życiu. Zabierz głos i napisz komentarz, w którym przedstawisz stanowisko i poprzesz je argumentami" albo "W twojej miejscowości organizowane jest spotkanie z człowiekiem, który ma niezwykłą pasję. Zredaguj ogłoszenie, w którym zachęcisz mieszkańców do udziału" - to przykładowe polecenia.

Jeśli zaś chodzi o wypracowania, były dwa tematy do wyboru. Pierwszy: napisać przemówienie do koleżanek i kolegów, w którym przekona się ich, że książki mogą być źródłem mądrości. Trzeba było odwołać się do wybranej lektury obowiązkowej i innego utworu literackiego. Drugi temat wymagał napisania opowiadania o spotkaniu z bohaterem wybranej lektury obowiązkowej, podczas którego nauczyliśmy się czegoś ważnego.

- Egzamin na pewno był łatwiejszy, niż próbny - ocenia Milena Nowicka z SP nr 31 w Rzeszowie. - Rozwiązałam wszystkie zadania. Żadne nie sprawiło mi kłopotu.

Wybrała opowiadanie. Sięgnęła po "Kamienie na szaniec" Aleksandra Kamińskiego o działalności członków Szarych Szeregów w Warszawie podczas II wojny światowej. - Spotkałam się z "Zośką", który opowiedział mi o Małym Sabotażu i akcji pod Arsenałem. Wywnioskowałam z tego, że warto walczyć za ojczyznę i przyjaciół. Myślę, że wynik będzie dobry.

Ósmoklasiści z Podkarpacia: egzamin z języka polskiego był ł...

Jej szkolna koleżanka Anna Zając także uważa, że egzamin w ogóle nie był trudny. Wybrała przemówienie.

- Odniosłam się do "Opowieści wigilijnej" Charlesa Dickensa. Przekonywałam, że warto ją przeczytać, wiele nas nauczy, m.in. jak można się zmienić. Odwołałam się jeszcze do cyklu o Zezi Agnieszki Chylińskiej. Tłumaczyłam, że książki nie są nudne i nie muszą się nam kojarzyć tylko z grubymi tomami.

Jak nastroje przed środową matematyką?

- Jest lekki stres. Zwłaszcza przed zadaniami otwartymi. Głównie z uwagi na to, by wystarczył czasu na rozwiązanie zadań - mówią uczennice.

Na Podkarpaciu egzaminy zdaje 19 329 uczniów w 973 szkołach. Z języków prawie wszyscy wybrali angielski (98,8%). Wyniki będą ogłoszone 31 lipca.

Małgorzata Rauch, podkarpacki kurator oświaty mówi, że egzaminy odbyły się wszędzie. Były pojedyncze przypadki nieobecności z przyczyn losowych. Podobnie jak w poprzednich latach. Czy jakieś dziecko zostało w domu na kwarantannie? Takich sygnałów nie otrzymała.


ZOBACZ TEŻ: A tak było na maturze z języka polskiego

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Wideo

Komentarze

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Przejdź na stronę główną Nowiny 24
Dodaj ogłoszenie