Ostatnia środa II-ligowców w tym sezonie

tor
Stali Rzeszów przydałyby się szczelne zasieki pod własną bramką i choć punkt z trudnego terenu w Siedlcach.
Stali Rzeszów przydałyby się szczelne zasieki pod własną bramką i choć punkt z trudnego terenu w Siedlcach. KRZYSZTOF KAPICA
Drugoligowcy odrobią dziś prawie wszystkie zaległości. U siebie zagra Stal Stalowa Wola, która ma już spokój i walcząca o uniknięcie spadku Siarka. W Siedlcach postawić kropkę nad i w kwestii utrzymania zechce rzeszowska Stal.

NIEOBECNI

NIEOBECNI

RESOVIA: Szkolnik, Krawczyk (kontuzje);

STAL RZ.: Baran, Konrad Hus, Alancewicz, Pawłowicz (kontuzje);

STAL SW: Żmuda, (kontuzja);

SIARKA: Kowalski (kartki).

Siarka (16. lokata, która może, ale nie musi dać utrzymania) powinna wreszcie wykorzystać atut boiska i wyrwać 3 punkty Radomiakowi (9).

- Nie muszę mówić, jaki wynik nas interesuje - mówi Artur Kupiec, trener tarnobrzeżan.

- Radomiak ma pewne utrzymanie, ale nie odda nic za darmo. To silny zespół, nieprzypadkowo wygrał w Łowiczu. My jednak przeciw wyżej notowanym drużynom gramy lepiej - dodaje.

Radomiak nie odpuści, bo nie jest pewny miejsca w dziesiątce, a gdyby spadł niżej, miejskie stypendia zostałaby mu obniżone o 30 procent.

Mogą iść w górę

Tak było w I rundzie

Concordia - Resovia 1-0
Olimpia - Stal SW 0-0
Stal Rz. - Pogoń 1-2
Radomiak - Siarka 0-0

Stal ze Stalowej Woli (10) zmierzy się na ul. Hutniczej z Olimpią Elbląg (6). Jeżeli podopieczni trenera Pawła Wtorka podtrzymają dobrą passę, to mogą załapać się nawet na 6 pozycję na koniec (do elblążan tracą 6 oczek).

- To końcówka ligi, jeszcze można się pokazać, dać trochę frajdy kibicom - zaznacza Wtorek.

- U nas w ostatnich meczach dostaną szansę ci, którzy mniej grali. Więcej pogra młodzież - dodaje.

Wśród przyjezdnych braknie Kiryłła Raduszki, który strzelił dla Olimpii zwycięską bramkę w derbowym meczu z Concordią. Białorusina powołano do młodzieżowej reprezentacji kraju.

Mieć już spokój

Stalowcy z Rzeszowa niby nie muszą drżeć o swój los (13 lokata), mają 6 punktów przewagi nad strefą spadkowa, ale, odpukać, matematycznie najgorsze ciągle jest możliwe.

A Pogoń (7) ostatnio zaimponowała: wygrała w Krakowie 5-3 Garbarnią.

- Nie przez przypadek jest w górnej połówce tabeli, ale nie pojedziemy tam się bronić - przekonuje Krzysztof Łętocha, coach rzeszowian.

- Aby myśleć na wyjeździe przynajmniej o remisie trzeba choć raz trafić do siatki. Jedziemy oczywiście walczyć o pełną pule. Byłoby fajnie przestać się przejmować matematyką i pograć na luzie w ostatnich meczach - dodaje.

Resovia gra w czwartek

Nie dziś, jak wcześniej planowano, ale w najbliższy czwartek odbędzie się zaległy mecz Resovii z Concordią Elbląg.

Przesunięcie spotkania nastąpiło na prośbę szefów nadmorskiego klubu (zostaje na południu Polski, by w weekend zagrać w Niepołomicach). Nie zmieniła się godzina pojedynku (17).

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie