Otworzymy archiwa? Za kilka lat

Jaromir Kwiatkowski
Dariusz Iwaneczko, historyk: - Nie wyobrażam sobie sytuacji, by do IPN przyszedł człowiek i poprosił o materiały na swojego sąsiada

Otwarcie archiwów IPN nie dokona się natychmiast. Przygotowanie może trwać latami. Przedmiotem sporu są też kwestie, czy udostępnić archiwa wszystkim oraz czy utajniać informacje dotyczące sfery intymnej.

Za otwarciem archiwów opowiadają się dziś politycy niemal wszystkich opcji. Ba! We wczorajszej "Gazecie Wyborczej" opowiedział się za tym nawet Adam Michnik, gorący przeciwnik lustracji. Ten "sojusz ponad podziałami" budzi podejrzenie, że politykom nie chodzi o to, by złapać króliczka, ale by go gonić. Tak naprawdę obecna sytuacja jest dla nich wygodna, umożliwia bowiem "grę hakami".

- Otwieranie teczek IPN jest wytrychem, który może nie pasować akurat do tych drzwi, które politycy chcą otworzyć - uważa dr Dariusz Iwaneczko, historyk.

Trzeba opracować akta

Otwarcie archiwów jest możliwe, ale bardzo trudne. Największym problemem - na co zwrócił uwagę w "Dzienniku" dr Antoni Dudek, historyk z IPN - są same zasoby Instytutu: bardzo obszerne (86 km akt) i w ograniczonym stopniu zewidencjonowane.

- Każdy archiwista wie, że niektóre zespoły akt są opracowywane przez kilka lat - podkreśla Iwaneczko. - A tu mamy do czynienia z zasobami o nieporównywalnej skali. Do opracowanego zespołu akt należy stworzyć przewodniki, instrukcje, by osoba, która z niego korzysta, mogła się nim posłużyć jak mapą.

Otwarcie archiwów IPN wiązałoby się najprawdopodobniej - w związku ze spodziewanym dużym napływem ludzi chcących obejrzeć teczki - z koniecznością zwiększenia liczby pracowników IPN i powiększenia istniejących czytelni. Do tego Instytut też musiałby się przygotować.

Internet? To niemożliwe

Wśród propozycji są i takie, by cały zasób archiwalny Instytutu umieścić w Internecie. Historycy związani z IPN są sceptyczni. Antoni Dudek uważa, że koszty zrobienia z teczek sensownego elektronicznego zbioru oraz odpowiedniej wyszukiwarki byłyby ogromne, a zajęłoby to wiele lat.

Dariusz Iwaneczko nie wyobraża sobie umieszczenia w Internecie całości zasobów archiwalnych IPN. Uważa, że można by tam umieścić bazę danych, tzn. wykazy oficerów SB i tajnych współpracowników wraz z odnośnikami, gdzie szukać szczegółowych informacji o poszczególnych osobach.

Co ze sferą intymną?

Część polityków opowiada się za tzw. pełnym otwarciem (czyli udostępnieniem materiałów w całości), inni uważają, że należy wyłączyć z upowszechniania informacje dotyczące sfery intymnej, mówiące o preferencjach seksualnych, kochankach, nałogach itp. Także dlatego, że wiele jest tam wieści z plotek.

Zwolennicy pełnego otwarcia używają dwóch podstawowych argumentów: trudno określić granicę, co należy do sfery intymnej, a co nie, jak również trudno wypreparować tego typu informacje z teczki, gdyż w wielu przypadkach "kariera" agenta była oparta na złamaniu go z powodów obyczajowych.

Dariusz Iwaneczko proponuje wyjście pośrednie: podawanie informacji ze sfery intymnej jedynie ogólnikowo. - Można podać, że werbunek agenta X nastąpił na tle obyczajowym, ale pominąć szczegóły.

Dostęp nie dla wszystkich

Czy dostęp do teczek powinni mieć wszyscy obywatele? Iwaneczko jest sceptyczny. Według niego, nie powinno się mierzyć taką samą miarą osób, które mają elementarne przygotowanie do lektury teczek (prawnicy, naukowcy, dziennikarze) i ludzi "z ulicy", którzy będą czytać teczki w poszukiwaniu taniej sensacji.

- Nie wyobrażam sobie sytuacji, by do IPN przyszedł człowiek i poprosił o materiały na swojego sąsiada - podkreśla historyk.

Ale są i tacy, którzy uważają, że reglamentowanie dostępu do zasobów IPN to dzielenie obywateli na lepszych i gorszych. Trzeba pokazać wszystkim wszystko - twierdzą.

Obawiam się, że czekają nas lata lustracyjnych sporów.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie