Paliwa drożeją. Ceny na Podkarpaciu już na poziomie sprzed epidemii [RAPORT]

Bartosz Gubernat
Bartosz Gubernat
Ceny benzyny i diesla we wtorek przekroczyły na Podkarpaciu poziom 5,40 zł.
Ceny benzyny i diesla we wtorek przekroczyły na Podkarpaciu poziom 5,40 zł. Bartosz Gubernat
Nawet 5,42 zł za litr benzyny i 5,41 zł za olej napędowy płacili we wtorek kierowcy na Podkarpaciu. Analitycy zwracają uwagę, że po raz ostatni tak drogo było przed wybuchem epidemii, w 2019 roku. Trudno przewidzieć, na jakim poziomie zatrzymają się ceny na dystrybutorach.

Rekordowo niski poziom ceny paliw osiągnęły wiosną ubiegłego roku. Benzyna i olej napędowy można było kupić nawet po około 3,70 zł za litr, a gaz LPG kosztował około 1,60 zł. Ekonomiści tłumaczyli to kryzysem wywołanym epidemią koronawirusa, co przełożyło się na znacznie mniejsze zapotrzebowanie na benzynę i olej napędowy.

Większy popyt to wyższe ceny

Sytuacja zaczęła się jednak poprawiać a kierowcy, którzy na początku epidemii nie jeździli samochodami, znowu częściej je tankują. Dr Jakub Bogucki z portalu e-petrol.pl zwraca uwagę, że popyt na paliwa rośnie także na jednym z największych rynków na świecie, w USA.

- Tam sytuacja także jest wyraźnie lepsza. Efektem tych wszystkich zmian jest zwiększone zapotrzebowanie na paliwa, a także wzrost cen w hurcie i na stacjach. Obecne ruchy nazwałbym jednak bardziej powrotem do cen sprzed pandemii, niż podwyżką – mówi Jakub Bogucki.

Z najnowszego raportu e-petrol.pl wynika, że w skali kraju średnia cena benzyny bezołowiowej 95 to w tej chwili 5,26 zł, diesla – 5,19 zł, a gazu LPG – 2,36 zł.

Jak na tym tle wypada Podkarpacie?We wtorek sprawdziliśmy ceny na stacjach w największych miastach regionu. Rozbieżności są bardzo wyraźne. Na przykład w Leżajsku, Dębicy i Mielcu benzynę i olej napędowy można zatankować jeszcze poniżej 5 zł za litr. Z kolei w Sanoku ceny przekroczyły już 5,40 zł. Gaz LPG, który we wtorek w Mielcu znaleźliśmy nawet po 2,19 zł, w Sanoku, Krośnie, Dębicy i Rzeszowie osiągnął już poziom 2,39 zł. Sprzedawcy tłumaczą, że zmiany na stacjach wynikają z cen w hurcie.

- A tu od dłuższego czasu jest regularnie drożej. Niestety ruch na stacjach wciąż jest ograniczony i do poziomu sprzed epidemii jeszcze bardzo dużo brakuje. O klientów trzeba walczyć nie tylko jakością, ale również cenami, dlatego handlujemy na minimalnych marżach. To dla nas jedyne pole do działania, na ruchy w hurtowniach niestety nie mamy wpływu i kiedy tam paliwo drożeje, u nas także ceny idą w górę – mówi Jacek Żuczek, właściciel stacji Źródełko w Rzeszowie.

TU SPRAWDZISZ AKTUALNE CENY PALIW. GDZIE ZATANKUJESZ NAJTANIEJ? [RAPORT]

Aktualne ceny paliw na Podkarpaciu. Sprawdź, gdzie jest najt...

Co z wakacjami?

Sprzedawcy i analitycy nie potrafią przewidzieć, jak rynek będzie wyglądał w czasie wakacji. Najbardziej prawdopodobny scenariusz to wzrost cen w miejscowościach wypoczynkowych i przy prowadzących do nich drogach.

- Mogę tylko przypuszczać, że w czasie wakacji będziemy sprzedawać nieco więcej paliwa. W tej chwili pogoda nie sprzyja podróżom, nawet krótkim, weekendowym wypadom. Kiedy zrobi się cieplej i klienci zaczną wyjeżdżać na urlopy, paliwo będzie bardziej potrzebne. Tym bardziej, że w obecnej sytuacji wiele osób rezygnuje z zagranicznych wakacji i zamierza wypoczywać w kraju, podróżując samochodami – przewiduje Jacek Żuczek.

Wideo

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość

Dziękujemy Obajtku

I całej egzekutywie KC PiS

Dodaj ogłoszenie