Pamiątka z Florydy zatrzymana przez celników z Rzeszowa

Norbert Ziętal, Izba Celna
Przewóz przez granicę chronionych okazów lub przedmiotów z nich wykonanych, bez wymaganych dokumentów stanowi przestępstwo zagrożone karą pozbawienia wolności od 3 miesięcy do 5 lat.
Przewóz przez granicę chronionych okazów lub przedmiotów z nich wykonanych, bez wymaganych dokumentów stanowi przestępstwo zagrożone karą pozbawienia wolności od 3 miesięcy do 5 lat. Archiwum Izby Celnej
Kilogramowy okaz koralowca (scleractinia spp) znajdował się w konterze z towarem z USA. Bez zezwolenia nie można go przywozić na teren Unii Europejskiej.

Funkcjonariusze z Oddziału Celnego w Rzeszowie kontrolowali kontener z towarem z USA. W środku było m.in. mienie przesiedlenia. Wykryto w nim również kilogramowego koralowca.

- Właścicielką koralowca okazała się 41-letnia obywatelka Słowacji. Przyznała się do własności. Wyjaśniła, że nie wiedziała, że na przewóz takiej pamiątki, kupionej na Florydzie (USA) konieczne jest odpowiednie zezwolenie - twierdzi Iwona Rzeźniczek z Izby Celnej w Przemyślu.

Przeciwko Słowaczce zostało wszczęte postępowanie karne skarbowe.

Służba Celna przypomina, że przed zakupem wakacyjnych pamiątek warto upewnić się, czy na ich przewóz nie są potrzebne odpowiednie dokumenty. Pozwoli to uniknąć nieprzyjemności podczas kontroli celnej na granicy.

Wideo

Komentarze 2

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

p
pppp

Śledzę takie informacje i mam pytanie (bo nigdy tego nie napisaliście): gdzie można uzyskać pozwolenie na wwóz czegoś takiego do kraju? A po drugie:absurdalne są te przepisy. Nie można wwozić czegoś co jest zakazane tutaj (ot koralowiec), który tutaj nigdy nie występował, a tam skąd jest przywożony jest powszechny jak u nas ziemniaki? Gdzie tu jest sens?

G
GŁOWNIA

Takich przemytników trzeba ścigać z całą surowością prawa, aby nie trzeba było przeszkadzać w wożeniu spirytusu, paliwa, mięsa niewiadomego pochodzenia i innych nielegalnych i bez akcyzy towarów uszczuplających budżet państwa i trujących przyszłych konsumentów.

Przecież celnik też człowiek i nie będzie się narażał, a przy przemycie pamiątki można się wykazać i zwiększyć wykrywalność, a przecież statystyka to rzecz nadrzędna.

Kasa państwowa też się wzbogaci o karę karnoskarbową i przynajmniej częściowo złagodzi deficyt budżetu, a celnik będzie mógł liczyć na podwyżkę lub premię.

 

Dodaj ogłoszenie