Panika w markecie w Brzozowie. Pakunek zostawiony w sklepie wyglądał jak ładunek wybuchowy

Ewa Gorczyca
Ewa Gorczyca
KPP Brzozów
Brzozowscy policjanci otrzymali nietypowe zgłoszenie. Sytuacja wyglądała na niebezpieczną. Pracownica jednego z marketów w Brzozowie znalazła na terenie sklepu przedmiot przypominający ładunek wybuchowy.

W poniedziałek przed godz. 22, dyżurny brzozowskiej komendy otrzymał zgłoszenie o tym, że w jednym ze sklepów w Brzozowie, pracownica znalazła przedmiot przypominający ładunek wybuchowy. Zaalarmowani funkcjonariusze natychmiast udali się na miejsce. Dołączył do nich również policjant odpowiedzialny za rozpoznanie minersko-pirotechniczne.

Na pierwszy rzut oka znaleziony przedmiot wyglądał dość nietypowo i niebezpiecznie. Jednak w rezultacie okazało się, że były to zużyte baterie, fabrycznie połączone ze sobą kablami.

Jak informuje brzozowska policja miejsce, w którym znaleziono pakunek znajdowało się w pobliżu pojemnika na zużyte baterie.

Prawdopodobnie zużyte ogniwa elektryczne ktoś przyniósł do sklepu z przeznaczeniem do utylizacji jednak otwory w pojemniku były zbyt małe, by je tam umieścić.

Policja przypomina: jeśli znajdziemy nietypowy przedmiot, a dodatkowo wyglądem może on wskazywać, że jest on niebezpieczny, pod żadnym pozorem nie wolno go dotykać ani przenosić. Pamiętajmy, by wtedy jak najszybciej powiadomić o takim znalezisku policję. Uświadamiajmy o takich zagrożeniach również nasze dzieci - apelują policjanci.

ZOBACZ TEŻ: Wypadek na obwodnicy Przemyśla. Na alei Solidarności volkswagen zderzył się z audi

Wideo

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość

Czy kenik był na miejscu przyjacielu?

Dodaj ogłoszenie