Papier toaletowy i wycieraczki, czyli co Lwów sądzi o Putinie

Norbert Ziętal
Znana z USA forma ośmieszania wroga. Papier toaletowy z wizerunkiem Władymira Putina to popularna pamiątka.
Znana z USA forma ośmieszania wroga. Papier toaletowy z wizerunkiem Władymira Putina to popularna pamiątka. Norbert Ziętal
Granicę pokonujemy szybko, wręcz błyskawicznie. Z Przemyśla busem do Medyki, w pobliże polsko - ukraińskiego przejścia. Tutaj, na pasie pieszym dla obywateli Unii Europejskiej, nasza kilkuosobowa grupka jest jedyną. Szybkie sprawdzenie paszportów i jesteśmy na Ukrainie.

- Nie dajcie się naciągnąć naciągaczom - krzyczy na nas Janusz.

Faktycznie, zaraz za przejściem, szybko podbiegają do nas młodzi mężczyźni. Oferują komfortowy dojazd busem do Lwowa. Za jedyne 15 złotych.

- Bierzemy? - dopytuję się, bo mam ochotę skorzystać. Naganiacz schludnie ubrany, pewnie pojazd też będzie jakiś lepszy.

- Daj spokój. To naciągacze. Na początku faktycznie mówią, że przejazd za 12, góra 15 złotych. No, ale szybko okazuje się, że nigdzie nie możemy pojechać, bo brak kompletu pasażerów. A jak brak kompletu to bus nie ruszy lub trzeba zapłacić za tych nieobecnych. I wyjdzie ci ze 100 złotych za dojazd - mówi Janusz. Jest weteranem wycieczek do Lwowa, dlatego mu ufamy.

Bądź czujny, szpiedzy czają się wszędzie

Zaledwie dwieście, trzysta metrów od przejścia granicznego, jest przystanek marszrutek. Rozklekotanych busików, którymi podróżują miejscowi. Bilety kosztują 28 hrywien, czyli nieco więcej niż 4 złote. Aż do samego centrum Lwowa.

Już w busiku pierwsza oznaka konfliktu na Ukrainie. Informacja napisana odręcznie, powielona na ksero, przyklejona obok kierowcy. Załączone zdjęcie mężczyzny w kominiarce ma spotęgować wrażenie. Czytamy, że w związku z agresją i napadem Rosji na nasz kraj, czyli Ukrainę, jest pełno szpiegów. Ktoś radzi, aby wszystkie podejrzane osoby od razu mieć na oku i powiadamiać odpowiednie organy.

- Patrz, są różne telefony. Na milicję, do SBU, czyli ukraińskiej bezpieki - pokazuje Janusz.

Żywiołowa reakcja Janusza nie wzbudza jednak zainteresowania nawet kilku miejscowych osób, które jadą z nami w busie. Dla nich to ogłoszenie to normalka.

Sprawa jest dość dziwna. Raczej nie jest to oficjalne ogłoszenie, bo nie byłoby odręcznie pisane.
Bez większych przygód dojeżdżamy do Lwowa. Nigdzie nie widać oznak wojny. Nie ma wojskowych patroli, milicja czy inne służby nie zatrzymują nas. Jakieś oznaki wojny widać dopiero we Lwowie.

Mało ludzie, na twarzach niewielkie emocje

Trafiamy na Plac Swobody, pod pomnik Tarasa Szewczenki. Tuż obok opery. Na placu jest ze dwa tys. osób, może trochę więcej. Sporo jakichś mundurowych, głównie młodych mężczyzn. Odbywa się tutaj wiec, w pierwszą rocznicę tragicznych wydarzeń na Majdanie w Kijowie. Pamięci Niebiańskiej Sotni. Masa różnych służb porządkowych.

- Zobacz, jak mało jest flag - mówi Adam, jeden z członków naszej grupy.

Faktycznie są tylko pojedyncze flagi i to tylko w narodowych barwach Ukrainy, czyli żółto - niebieskie. Ani jednej flagi czerwono - czarnej, symbolu nacjonalistycznego Prawego Sektora. W ub. roku, podczas wieców we Lwowie, barwy czerwono - czarne niemal dominowały.

- Byłem tutaj rok temu. Nastroje były zupełnie inne. Ludzie krzyczeli, widać w nich było energię. A teraz popatrz. Ich twarze są jakieś pozbawione wyrazu, są obojętne, jakby ktoś im kazał tutaj przyjść za karę - mówi Adam.

- To rocznica tragicznych wydarzeń. Wspominają wielu zabitych. Religijna uroczystość, są duchowni. Mają się radować? - prostuje go Janusz. Jednak w Polsce emocje przy uroczystościach dużo mniejszej rangi, zawsze są większe. Wszyscy jesteśmy jednak zgodni, że te dwa, trzy tysiące osób, jak na blisko 800 tys. Lwów to zdecydowanie za mało.

Putin to zdecydowanie antybohater numer jeden

Dużych plakatów niewiele. W Polsce podobne wiece wyglądają efektowniej. Młodzież trzyma niewielkie kartki. Ich głównym bohaterem jest prezydent Rosji Władymir Putin.

Przedstawiany jest jako Adolf Hitler. Na innych napis Achtung, czyli uwaga, i Russia. Z tym, że dwie literki "s" są stylizowane na symbol nazistowskich wojsk SS. Gołąbek pokoju oddający nieczystości na Putina. "Putin, ręce precz od Ukrainy".

- To nie są spontaniczne plakaty. Ich wzory powtarzają się. To zorganizowana akcja - zauważa Janusz.

Idziemy do Rynku. Wojny nie widać już zaledwie o ulicę dalej od Pl. Swobody. Jedynie więcej, niż przed konfliktem, różnych patroli. Milicyjnych, ale przede wszystkim jakiś nieokreślonych służb porządkowych.

W Rynku łatwo trafiamy na stoisko hałaśliwego handlarza. Od razu poznaje, że "my Poliaki". Ubrany w stylizowany mundur UPA, Ukraińskiej Powstańczej Armii. Już na wstępie mówi nam o tym, jakim to łotrem jest Putin. Ale jest pełny dobrej wiary, że jego kraj wygra tę wojnę.

- A co tutaj masz? Papier toaletowy? - dziwimy się.

Obraźliwy papier schodzi najlepiej

Faktycznie. Na jego prowizorycznym stoisku są jakieś książki, mapy, typowe pamiątki ze Lwowa, jak np. talerzyki czy fotoksiążeczki. Ale jest też papier toaletowy. Najwięcej rolek z czarno - białym wizerunkiem Putina. Ale jest też kolorowy. Z Putinem w ruskiej czapie, czapejewówce z gwiazdą i Wiktorem Janukowyczem, z takim samym nakryciem głowy. Janukowycz to były prezydent Ukrainy, odpowiedzialny za masakrę na Majdanie. Uciekł z Ukrainy, najprawdopodobniej do Rosji.

- Ile? - 15 hrywien, a ten kolorowy 20 hrywien. Szybko zauważamy, że ten czarno - biały jest od początku do końca zadrukowany podobizną prezydenta Rosji. Ten kolorowy tylko na początkowym odcinku, potem jest czysty, tzn. biały.

- Dlaczego? - To przecież kosztuje, kto by kupił? - pyta retorycznie sprzedawca.

Ma jeszcze wycieraczki butów, z Putinem. Podobno słabiej schodzą niż papier toaletowy. Oferuje za to różnej wielkości czerwono - czarne flagi. Dziwi się, że nie chcemy. Przekonuje nas, że to przecież bohaterowie. Kupujemy kilka rolek papieru. Pakowany jest w reklamówki z czerwono - czarnym nadrukiem.

Te barwy dominują na wielu ulicach Lwowa. Sporo lokali gastronomicznych wyraźnie wspiera Prawy Sektor. W jednym z nich zauważamy propagandowe ulotki. Zachęcają do walki na wschodzie Ukrainy. "Jak nie my to kto? Jak nie teraz to kiedy?" - pytają.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Komentarze 25

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

s
sledik z Przemysla
W dniu 10.03.2015 o 15:01, sprawdź metrykę dziadka napisał:

 Po co czytać opowieści z tego Wołynia jak sikiernicy pracowali też i tutaj?Nie mamy swojej historii?   Brawo Nowiny !!! Może troszkę lekcji historii dla Was pismaki bez mózgów, tu ukłon dla użytkownika "leszek" za to ze przypomina Wam matołki kim są Ci barbarzyńcy z Ukrainy... poczytajcie o Wołyniu matołki a potem zastanówcie kogo tak wspieracie!Moje pobożne życzenie... niech Putin spali ten Banderowski bajzel do ziemi! 

Czy Ty tego nie widzisz ?

Putin nie broni banderowcow z Prawego Sektora ktorzy nie zalapali sie do wladzy po puczu w Kijowie i ratujac zycie zbiegli na wschodnia Ukraine zamieszkala przez Rosjan.

Oni schowali sie za plecy zwyklych ludzi pochodzenia Rosyjskiego poniewaz w zachodniej Ukraninie nie mieli szans na przezycie. Ci Banderowcy z Prawego Sektora ktorzy dopchali sie DO KORYTA likwidowali tych niepotrzebnych ktorzy im zawadzali i chcieli tez chleptac z koryta, a oni na to juz sie nie zgadzali. Uciekli na wschod pod plaszczyk Putina ktory broni swoich rodakow zamieszkalych na Ukrainie aby nie doszlo do kolejnego WOLYNIA !

Banderowcy z UPA nie znaja innego sposobu na to aby sie szybko wzbogacic jak przez ograbienie i wymordowanie tych co cos tam jeszcze posiadaja. Tak zawsze bylo od wiekow.

C
Czester

Tak jak 17stego września Stalin bronił w Polsce swoich rodaków.

s
sprawdź metrykę dziadka

Po co czytać opowieści z tego Wołynia jak sikiernicy pracowali też i tutaj?Nie mamy swojej historii?

 

 

 


Brawo Nowiny !!! Może troszkę lekcji historii dla Was pismaki bez mózgów, tu ukłon dla użytkownika "leszek" za to ze przypomina Wam matołki kim są Ci barbarzyńcy z Ukrainy... poczytajcie o Wołyniu matołki a potem zastanówcie kogo tak wspieracie!

Moje pobożne życzenie... niech Putin spali ten Banderowski bajzel do ziemi!

 

L
LECH
W dniu 28.02.2015 o 08:54, Gość napisał:

lepsi rosjanie niż ukraincy którzy mordowali polaków !!!!

 Przez ostatnie 300 lat Rosjanie wymordowali w Polsce i na Sybirze MILIONY Polaków za to tylko że byli Polakami. Niech nas Bóg strzeże przed jednymi i drugimi. Nic dobrego dla Polski nie przychodzi nigdy ze wschodu.

t
tadeusz

Zły Putin, a w tle dobry Bandera. To mało strawne dla polskiego człowieka. To już Ukraińcy nie mają na kim budować swojej państwowości! 

s
sledik z Przemysla

Neonazistowskie HIENY ludzkie z UPA ze wschodniej Ukrainy zawsze beda szukaly zeru.

Teraz Putin nie pozwala im obrabowac i okrasc kolejnej ofiary jaka mieli byc tym razem Rosjanie mieszkajacy w Donbasie.

Z Polakami na Wolyniu poszlo im w latch 40-tych dosc latwo. Po wypadkach na Majdanie mieli nadzieje ze latwo im pojdzie z kolejna narodowoscia bo Rosja jest w stadium rozpadu, a tu nagle STOP.

NIE NADA !

Putin nie pozwala i broni swoich rodakow.

A kombinatory to beda robili interesy nawet na UZYWANYM papierze toaletowym !

Ten narod to od wiekow jeszcze za Polski krolewskiej nie pracowal sam na siebie ale zawsze chcial cudzych wlasnosci i lekko zyc rabujac wszystkicjh dookola i wiazac sie w sojusze z kazdym kto tylko dawal im szanse na rabunek i latwe zycie. Nie tylko z tatarami ale nawet z samym diablem weszli by w uklady aby zyc kosztem innych. Obecnie tez to samo robia tylko sposoby sie zmienily, ale krasc i rabowac dalej jedzie sie na zachod gdzie zyja bogatsi ludzie.

Idzcie na granice z Ukraina to wszystko widac jak na dloni co sie dzieje.

£nice

Mój dziadek urodził się w Lwowie i przez Ukrainców musiał opuścić Polskę. Nie wiem czemu rząd polski pomaga ukrainie. Pewnie w sejmie nie znają historię.

w
wit78
W dniu 28.02.2015 o 07:53, leszek napisał:

To może oddajcie głos ostatnim żyjącym świadkom historii , którzy widzieli jak ta dzicz wdziera się do polskich mieszkańców Lwowa, którzy stworzyli jego tożsamość i urok...W bestialski sposób zostali wyrzuceni bez rzeczy osobistych, a rezuny zaczęli demolować POLSKÀ historię miasta które nigdy nie było ich...!!!! Podłe upaińskie zbiry....( wygoniony miesxkaniec Żółkiewskiego 3 )

Święte słowa panie Leszku - pamiętamy i będziemy pamiętać! - Lwów, Wołyń, Bieszczady.., a caly rząd PO i Pis pierwszym transportem wysłać na Ukrainę
skoro tak ich kocha i wpiera tych narodowych faszystów swołocz.
o
oszustwa banków

Ludzie nie dajcie się więcej oszukiwać bankom. Ciężko dzisiaj znaleźć w internecie rzetelne informacje, ja prowadzę swoją małą prywatną stronkę na której znajdziecie tylko sprawdzone oferty. Wstawcie kropki w miejsce spacji: polskiebanki cba pl

 

l
lk

chce ten papie do du....!!!! gdzie go mozna kupic?????!!!

G
Gebetin
Sama ruska propaganda, nikt nie ma prawa mordowac ludzi. I tyle w tym temacie.
3gfeefef
Takim prezydentem to faktycznie mozna sobie tylko du pe podetrzec
O
O2

Gigantyczna korupcja, gigantyczna inflacja, bezprawie - mało? No to do roboty ukraińcy a nie rękę tylko wyciagać po euro i złotowki. A i jeszcze jedno nie chcemy utrzymywać was i waszych dzieci zapatrzonych w waszego wodza narodowego Banderę!

G
Gebetin
Ruskie trole do domu, gebelsy
c
ciekawe

A moze sa oznaki ,ze biora sie wreszcie do pracy?

Wróć na nowiny24.pl Nowiny 24
Dodaj ogłoszenie