NOWINY24
    POLECAMY

    Polecamy Twojej uwadze

    Rozwiń
    NOWINY24
    Zwiń

    Polecamy Twojej uwadze

    • Czy takie zimy to już przeszłość? [ZDJĘCIA ARCHIWALNE]
    • Najwyższa emerytura w Jaśle. Trudno uwierzyć w kwotę
    • Studniówki 2020. Najciekawsze sukienki

    Partia bez sukcesów

    Partia bez sukcesów

    PAWEŁ BAŁA

    Nowiny

    Aktualizacja:

    Nowiny

    W tekście "Dla kogo Platforma" ("Nowiny" z 4 bm.) Marcin Jurzysta rozwodzi się nad tym, jaka to wspaniała jest Platforma Obywatelska. Polemizuje też z eks-liderem PO, Maciejem Płażyńskim. Uważa, że były przewodniczący myli się, twierdząc, iż jest to partia dla bogaczy, bo przecież jest to ugrupowanie dla wszystkich porządnych ludzi.
    Według autora, jest to partia centrowa, partia środka. Tu jednak pojawiają się rozbieżności, gdyż panowie Płażyński i Tusk wielokrotnie zarzekali się, że Platforma to centroprawica. Nie wiadomo, komu wierzyć.

    Podważam fachowość definicji partii środka

    A cóż to jest partia środka? "Odrzućmy to co złe na prawicy, odrzućmy to co złe na lewicy, stwórzmy nową jakość"! Zabawne, bo kilkadziesiąt lat temu późniejszy minister propagandy III Rzeszy, Józef Goebbels, stwierdził, że biorąc z żydowskiego marksizmu sposób zarządzania gospodarką, a z doktryny politycznej zgniłej burżuazji nacjonalizm, tworzy się trzecią drogę - narodowo-socjalistyczną. Broń Boże, nie posądzam członków PO o neonazistowskie sympatie. Ja tylko podważam fachowość tej definicji.
    Dalej Marcin Jurzysta z zapałem pisze, jaki to sukces odniosła partia, z którą sympatyzuje. No właśnie, jaki? Podsumujmy. Wynik w wyborach do Sejmu poniżej oczekiwań, co przyznali sami liderzy Platformy. W wyborach samorządowych koalicja z partią braci Kaczyńskich okazała się niewypałem, w Warszawie i Krakowie kandydaci popierani przez to ugrupowanie nie weszli nawet do drugiej tury wyborów. Dziś Platforma to nieustannie promowany przez media Donald Tusk, Zyta Gilowska - zasadniczo kompetentna posłanka oraz Jan Maria Rokita, przywrócony do politycznego życia dzięki komisji śledczej. To wszystko.

    Nadzieje rozwiały się szybko

    Pamiętam okoliczności powstania Platformy - na zgliszczach AWS i UW. W swej młodzieńczej naiwności dopuszczałem nawet myśl, że może to być układ antysystemowy, który uzdrowi ten chory kraj. Początek prawicowego stronnictwa na wzór brytyjskich konserwatystów czy amerykańskich republikanów. Realna alternatywa dla socjalistów.
    Nadzieje rozwiały się szybko. Tak szybko, jak szybko ludzie ci zapadli się w miękkie fotele. Poza tym, wielu z nich to osoby współodpowiedzialne za opłakany stan państwa polskiego. W końcu to członkowie ekipy rządzącej Jana Krzysztofa Bieleckiego rozpoczęli wprowadzanie licznych koncesji, zaczynając od koncesji na obrót paliwami płynnymi. Teraz wyraźnie widać efekty ich pseudowolnorynkowych poczynań. To wtedy ukuto hasło "liberały-aferały".
    Członkowie byłej AWS, którzy popierali rząd Jerzego Buzka, podobnie jak niektórzy członkowie UW, gdy zobaczyli, że z tych samych list nie wejdą drugi raz do Sejmu, szybko zmienili szyld. Pamiętają Państwo słowa pana Rokity "o doświadczonej mężatce (SKL) i przystojnym młodzieńcu (PO)"? Najpierw zarzekał się, że AWS-u nie opuści, by potem nagle zmienić zdanie...
    Pan Jurzysta zarzeka się, że chamstwa i grubiaństwa w Platformie nie znajdziemy. Jak więc skomentować słowa posła Bronisława Komorowskiego, który nazwał eurosceptyków "wariatami i kretynami"? To jest właściwy poziom kultury?

    Niech PO zaprotestuje

    Na koniec rozbrajająca konkluzja pana Jurzysty. Dla kogo jest Platforma? Odpowiedź: dla tych, co chcą uczciwie dbać o dobro Ojczyzny. Proponuję, by posłowie PO uczciwie przyznali, że wprowadzenie konstytucji europejskiej uczyni z Polski część składową Euro-federacji. I niech protestują, jeśli tacy z nich patrioci! Na razie bezwarunkowo akceptują powstanie super-państwa europejskiego, czasem nieśmiało wspominając o konieczności zmiany preambuły.
    Możliwe, że się mylę. Możliwe, że PO to oaza uczciwości, profesjonalizmu i dbałości o dobro wspólne, otoczona pustynią korupcji i nieoświeconego ciemnogrodu. Możliwe, że kiedyś liderzy PO dołączą do panteonu bohaterów narodowych. Czas pokaże...

    Autor jest wiceprezesem Oddziału Galicyjskiego Unii Polityki Realnej w Rzeszowie.


    Czytaj treści premium w Nowinach24 Plus

    Nielimitowany dostęp do wszystkich treści, bez inwazyjnych reklam.

    Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

    Komentarze

    Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    Polecamy

    Wideo