Pasjonujący finisz gry o piłkarską II ligę [ANALIZA]

Waldemar Mazgaj
Stal Mielec (białe koszulki) albo Izolator mają szansę pójść w ślady Siarki Tarnobrzeg, która rok temu przerwała hegemonię klubów z Lubelszczyzny, dominujących od kilku lat rozgrywki III ligi lubelsko-podkarpackiej.
Stal Mielec (białe koszulki) albo Izolator mają szansę pójść w ślady Siarki Tarnobrzeg, która rok temu przerwała hegemonię klubów z Lubelszczyzny, dominujących od kilku lat rozgrywki III ligi lubelsko-podkarpackiej. KRZYSZTOF KAPICA / ŁUKASZ BIAŁORUCKI
Stal Mielec już wyprzedziła Tomasovię. Odrobiła 8 punktów straty. Do gry włączył się jednak Izolator Boguchwała.

Stal Mielec już jest liderem III ligi, ale do końca sezonu pozostało jeszcze pięć kolejek i każdy z trzech walczących o awans zespołów (Izolator Boguchwała i Tomasovia) ma jeszcze ważne i trudne spotkania przed sobą.

- Ładnie się to ułożyło, będą emocje do końca sezonu co jest solą dla kibiców - mówi Robert Ciuba, prezes Izolatora.

- Trzeba wygrywać, nie liczyć punktów, czy teoretyzować. Jak wygramy wszystkie 5 meczów do końca to na pewno awansujemy. To będzie pasjonująca walka - dodaje.

Akurat boguchwalanie są języczkiem u wagi w tej walce, bo mają przed sobą bezpośrednie pojedynki z obydwoma rywalami (w niedzielę o 11 na "IzoArenę" zawita Tomasovia).

- Piłkarze chcą, naprawdę chcą. Może to napięcie na awans ich zjadło? - zastanawia się Kazimierz Podhajny, prezes Tomasovii.

Karty rozdaje Izolator

- Nawet dzwonią trenerzy, że zrobią to lepiej, twierdzą, że drużyna gra przeciwko Bohdanowi Bławackiemu. Zmian jednak nie przewiduję, nie byłbym prezesem gdybym nie wierzył. Wiosną nam nie idzie, ale mam nadzieję, że się odbudujemy już w niedzielę - dodaje.

- Karty rozdaje Izolator, ale wszystko zależy od Stali, bo jak nie przegra żadnego meczu to ma awans. Jeszcze wszystko się może zdarzyć - kończy.

Z góry na resztę stawki spogląda Stal Mielec, która zmontowała naprawdę ciekawy zespół. Na ławce w ostatnim meczu w Jaśle siedzieli Bogusław Wyparło i Dawid Florian, czyli dwa zimowe transfery.

- Przed rundą wiosenną, która zawsze jest lepsza w naszym wykonaniu, nie traciliśmy wiary - twierdzi Jacek Orłowski, sekretarz Stali.

Stal Mielec: wolimy trudniejszych przeciwników

- Z tego co widzę po naszym zespole wolimy trudniejszych przeciwników. Gra jest wtedy bardziej stanowcza, przy teoretycznie słabszym rywalu chłopcy zaczynają grać swoje od drugiej połowy - dodaje.

Sponsorzy w Mielcu i Tomaszowie dali zielone światło na awans. A jak w Boguchwale?

- Jest w klubie zielone światło na zwycięstwo w każdym meczu. Jak będzie awans, to będziemy myśleć, co zrobić z tym fantem - kończy Ciuba.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie