reklama

"Patostreamerzy" z Gdańska trafią za kraty. Prawomocne wyroki więzienia za transmisję z pobicia sąsiada

wieZaktualizowano 
Karolina Misztal
Od 24 do 32 miesięcy bezwzględnego więzienia - takie wyroki w drugiej instancji usłyszeli trzej „patostreamerzy” z Gdańska. Młodzi mężczyźni uczestniczyli w libacji w trakcie, której doszło do pobicia 58-letniego sąsiada. Zajście filmowali i na żywo udostępniali w sieci.

- Miałem spuchniętą twarz, siniaka na ręku, mdłości, bolała mnie głowa - zeznał na temat skutków pobicia przed sądem I instancji 58-letni mężczyzna z Nowego Portu. W sierpniu 2018 roku, kiedy po północy poprosił sąsiadów o ściszenie muzyki bo następnego dnia musi wcześnie wstać do pracy miał w odpowiedzi usłyszeć: - Ch... to kogo obchodzi!

Później - według ustaleń prokuratury - sprawcy oddali mocz na drzwi mieszkania mężczyzny i dwukrotnie wtargnęli do środka, wszystko filmując telefonem komórkowym i na bieżąco wysyłając nagranie do sieci.

24-letni Oskar J., u którego w domu odbywała się transmitowana na żywo impreza alkoholowa ocenił, że zarobek w postaci darowizn internautów oglądających relację wyniósł ok. 40-50 złotych. Do protokołu zeznał też, że było to jego jedyne patostreamingowe (obrazujące skrajne zachowania - np. libacje, poniżanie, przemoc) nagranie, a do „zrobienia porządku” z sąsiadem zachęcali widzowie.

- Poszliśmy i nagrałem to, ale ja nie dotknąłem pana A. [pokrzywdzonego - dop. red.] w żaden sposób - powiedział w śledztwie.

Oskar J. podobnie jak zaledwie 18-letni feralnej nocy Błażej M. skazany został prawomocnym wyrokiem na 2 lata bezwzględnego więzienia. Sąd Okręgowy w Gdańsku nie zdecydował się uwzględnić apelacji ich obrońców. Utrzymany w mocy został wyrok I instancji: 2 lata i 8 miesięcy więzienia, również dla trzeciego chłopaka - 29-letniego Wiktora L. Jako jedyny z trójki skazanych był on wcześniej karany - w 2009 roku usłyszał prawomocny wyrok 6 lat więzienia za rozbój i pobicie, a wyrok odsiedział w całości.
Już w toku śledztwa 29-latek przyznał do protokołu, że „bił w twarz” 58-letniego sąsiada.

- Wiedziałem, że ten film leci na żywo. Wchodząc pierwszy raz do pokrzywdzonego wiedziałem, że koledzy mnie nagrywali. Zrobiłem to po to, żeby było nagranie. Nie było innego powodu mojego zachowania. Chodziło mi tylko o to, żeby było takie nagranie na YouTube. Nie wiem, czy są korzyści z takiego nagrania - mówił w zeznaniach jakie w I instancji cytowała sędzia Małgorzata Maniewska.

W innym miejscu miał zaś powiedzieć: - Nie pamiętam dokładnie, bo byłem pod wpływem alkoholu czy i w jaki sposób powiedziałem kolegom, żeby tam pójść i nagrywać. Spożywałem wódkę od godzin popołudniowych, nie jestem w stanie powiedzieć jaką ilość alkoholu spożyłem. Koledzy też pili, ale w mniejszych ilościach. To była wódka w czystej postaci, piliśmy kieliszkami, czułem się pijany.

Podczas ogłaszania wyroku II instancji na sali nie było oskarżonych ani ich adwokatów. Ci ostatni wskazywali wcześniej na okoliczności łagodzące - m.in. młody wiek uczestników libacji i fakt, że nie planowali oni użycia przemocy.

- Wyrok w mojej ocenie jest zbyt surowy. Nie deprecjonuję znaczenia zarzucanego czynu, ale oskarżony przyznał się do winy i przeprosił pokrzywdzonego, który przeprosiny przyjął - argumentował po orzeczeniu I instancji mecenas Karol Nowaczyk, obrońca Wiktora L.

POLECAMY w SERWISIE DZIENNIKBALTYCKI.PL:

Żłobki tylko dla szczepionych

Wideo

Materiał oryginalny: "Patostreamerzy" z Gdańska trafią za kraty. Prawomocne wyroki więzienia za transmisję z pobicia sąsiada - Dziennik Bałtycki

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 1

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość

Brawo, słuszne wyroki.

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3