Patryk Fryc trafił do Wisły Kraków

Marcin Jastrzębski
fot. Tomasz Jefimow
Pochodzący z Kolbuszowej, ostatnio grający na pozycji prawej bądź lewego obrońcy Patryk Fryc będzie bronił barw Wisły Kraków. Ostatnie półtora roku spędził w I-ligowej Flocie Świnoujście.

20-latek w czwartek przeszedł badania medyczne w krakowskim klubie. Jak sam przyznaje możliwość gry w barwach 13-krotnego mistrza Polski to spore wyzwanie i wyróżnienie.

Świeży w Krakowie
- Jestem gotowy do walki. Chcę na poważnie zaistnieć w Wiśle - powiedział nam młodzieżowy reprezentant Polski, który w ekipie Franciszka Smudy będzie najpewniej grał na prawej obronie.

Fryc w Krakowie zameldował się dopiero w środę. Wcześniej trenował z Florą Świnoujście, a ostatni tydzień spędził w Krośnie, gdzie sam musiał zadbać o dyspozycję fizyczną.

- Na razie w Wiśle uczestniczyłem w jednym treningu. Organizacyjnie ten klub robi wrażenie. Jeśli wyniki badań wyjdą pomyślnie to przyglądnę się bliżej zawodnikom, z którymi będę musiał rywalizować o miejsce w podstawowym składzie - tłumaczy młody zawodnik, który miał mało czasu na zadomowienie się w grodzie Kraka.

- Nie miałem jeszcze okazji do zwiedzania. Na razie mieszkam blisko stadionu, ale jeszcze nie wiem, gdzie zamelduje się na stałe - tłumaczy Patryk, który do momentu podpisania kontraktu nie może zdradzić jak długo będzie obowiązywać go umowa z "Białą Gwiazdą".

Z Kolbuszowej przez Widełkę do Mielca
- Fakt, że moją osobą zainteresowała się Wisła jest dla mnie sporym wyróżnieniem. Pokazuje to, że pochwały, jakie zbierałem w I lidze nie były przypadkowe - mówi Fryc, który przygodę z piłką rozpoczynał w Kolbuszowiance.

- Sporo zawdzięczam trenerowi Józefowi Olszowemu - przyznaje młody gracz, któremu w rozwoju pomagał przede wszystkim ojciec Zbigniew (zmarł w październiku 2010 roku). Patryk jako nastolatek mocno przyczynił się do sukcesu trampkarzy Wilgi Widełka, którzy w sezonie 2005/06 pod wodzą jego taty wygrali ligę okręgową. - Bez starań mojego ojca nie mógłbym nawet marzyć o takich transferach.

On był moim najlepszym recenzentem i opiekunem - podkreśla młody piłkarz. Kariera Patryka nabrała tempa w mieleckiej Szkole Mistrzostwa Sportowego. Tam zaliczył debiuty, najpierw w zespole rezerw a potem w I drużynie Stali Mielec, która grała w III lidze.

Fryc zgłoszony do rozgrywek zostanie dopiero w przyszłym tygodniu i swój debiut najwcześniej zaliczy w piątek 9 sierpnia w meczu Wisły z Jagiellonią Białystok.

Pełny tekst w piątkowych Nowinach

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie