Patryk Kapuściński, piłkarz Texom Sokoła Sieniawa: Jesteśmy drużyną, która się nie poddaje

Grzegorz Kostka
Grzegorz Kostka
- Jest ciężej, bo korzystanie z boisk było ograniczone przez pandemię i zimę, ale takie sytuacje hartują - mówi Patryk Kapuściński, obrońca Texom Sokoła Sieniawa.

Jesienią zaskoczyliście, choć nie zapowiadało się na to.
Mimo początkowych kłopotów, to jednak mieliśmy fajnie ułożony zespół. Każdy wiedział, co ma na boisku robić i swoje wykonywał. Uważam, że to nie było przypadkowe, bo zawsze swój pomysł na mecz mieliśmy i dążyliśmy do celu, jaki sobie zakładamy.

Okres przygotowawczy nie sprzyjał do treningów na otwartych boiskach, ale zima zaskoczyła wszystkich.
Jest ciężej niż w poprzednich latach, też z tego względu, że korzystanie z boisk jest ograniczone przez pandemie. Ale takie sytuacje hartują w późniejszym rozrachunku. Z każdego sparingu wyciągamy wnioski, wiemy gdzie są problemy i w czym tkwią u każdego z nas rezerwy. Może wyniki nie są jakieś super, ale to nie o to chodzi w meczach kontrolnych. Próbujemy nowych rzeczy i nowych rozwiązań tak, by na ligę być gotowym na sto procent.

Wielkich ruchów kadrowych u was nie było, ale jednak pewne zmiany są...
Taka specyfika tego sportu, że co pół roku zmieniają się twarze w klubie. Chłopaki, którzy odeszli byli ważnym ogniwem i korzystając z okazji, to trzymam mocno za nich kciuki. Co do nowych twarzy, to chcemy, by się dobrze czuli w drużynie, bo to na pewno będzie pociągać dobrą grę za sobą.

Kto twoim zdaniem awansuje, a kto spadnie?
Na pewno faworytem do awansu jest Wisła Puławy, ale piłka nożna jest nieprzewidywalna i mogą być niespodzianki. Osobiście mojej drużynie życzę być tą niespodzianką. A co do spadków, to jest zagadka, nie zawsze drużyna z końca tabeli w połowie sezonu musi polecieć. Na pewno będzie to zacięta runda.

O co będzie walczył Sokół w rundzie wiosennej?
Na pewno o trzy punkty w każdym meczu, skupiamy się tylko na najbliższym przeciwniku i nie wybiegamy myślami za bardzo w przyszłość. Jesteśmy drużyną, która się nie poddaje i udowodniliśmy to na jesień. Teraz trzeba to podtrzymać i dołożyć jakości.

Czego tobie życzyć na rundę wiosenną?
Przede wszystkim zdrowia. Zawsze stawiam je na pierwszym miejscu. No i więcej szczęścia, bo jesienią trochę mi go brakowało. Sytuacje pod bramką przeciwnika były, ale z finalizacją było gorzej, więc życzcie mi też szczęścia.


Łukasz Góra, obrońca Stali Rzeszów: Wszystko jest do odrobienia. Ja w to wierzę [STADION]

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie