Paweł Kukiz postawił warunek. "Jeśli nie, przestanę głosować z PiS"

OPRAC.:
Blanka Aleksowska
Blanka Aleksowska
14.06.2021 warszawa wspolne wystapienie jaroslawa kaczynskiego i pawla kukizan/z pawel kukizfot. adam jankowski / polska press
14.06.2021 warszawa wspolne wystapienie jaroslawa kaczynskiego i pawla kukizan/z pawel kukizfot. adam jankowski / polska press brak
Udostępnij:
- Jestem gwarantem bezstronności w Polskim Sejmie - stwierdził Paweł Kukiz, wyjaśniając swoje działania w kierunku utworzenia komisji śledczej ws. inwigilacji polityków. Poseł chce, by parlament rozpatrzył jego projekt w tej sprawie w ciągu miesiąca.

Kukiz był gościem porannego programu Polsatu News. Jak podkreślił, pracuje nad uzyskaniem w Sejmie poparcia dla swojego projektu komisji śledczej ws. Pegasusa. Nie zgodził się z twierdzeniem, że w tej chwili "to on rozdaje karty".

- Nigdy nie przepadałem za hazardem. Nie wiem, czy to można nazwać rozdawaniem kart. Wykorzystuję arytmetykę sejmową i staram się w przypadku tej komisji śledczej ds. podsłuchów, by badała problem podsłuchów jako takich, generalnie problem możliwości nadużywania ich przez aparat władzy. Nie (tylko) przez Platformę Obywatelską, nie tylko przez PiS, tylko (ogólnie) przez aparat władzy - powiedział Paweł Kukiz.

Poseł wspomniał, że o powołaniu komisji rozmawiał już z opozycją, która wyraziła zgodę.

- To nie kwestia "dealu" tylko zgody, przystania na pewne warunki. KO zdaje sobie sprawę, że nie zagłosuję za komisją, która dawałaby tylko jednej opcji politycznej możliwość sprawdzenia drugiej. Jeśli tak, to proszę sprawdźmy dłuższy okres. Stanęło na latach 2005 i 2022. Wniosek mówi o takich datach, w tym okresie będziemy badali możliwość nadużywania podsłuchów - powiedział.

Kukiz zaznaczył, że w środę doszło do rozmowy z Borysem Budką i potwierdził, że według jego deklaracji KO ma podpisać się pod wnioskiem. Według projektu, komisja miałaby objąć osiem lat rządów PO i osiem lat PiS. Polityk przypomniał, że początkowo proponował, by zakres prac komisji obejmował okres od 2007 roku.

- Rozmawiałem z panem przewodniczącym Czarzastym, który był gotowy rozszerzyć ten zakres do czasów rządów SLD, ale uważam, że to już byłoby do rewolucji październikowej, bez przesady - stwierdził Kukiz.

Zapytany o to, kto obejmie funkcję szefa komisji, uznał, że jest zbyt wcześnie, by i tym mówić.

- Najpierw trzeba złożyć wniosek. Będę niewiernym Tomaszem, dopóki nie będę widział podpisów, nie zaniosę projektu do marszałek Sejmu, dopóki marszałek nie podda go pod głosowanie, to trudno mówić, kto będzie szefem komisji. Ani PiS ani PO nie mogą mieć większości w komisji, a jej przewodniczący musi być gwarantem bezstronności - powiedział Paweł Kukiz. - Powiem nieskromnie, że w polskim Sejmie jestem gwarantem bezstronności. Jeśli otrzymam od tych opcji politycznych taką propozycję, to mogę objąć funkcję przewodniczącego komisji - dodał lider Kukiz'15.

Poseł wskazał, że jeśli projekt komisji wpadnie do sejmowej "zamrażarki", PiS może napotkać niedogodności ze strony Kukiz'15. - Będzie wtedy problem z moimi głosowaniami wspólnymi z PiS, przy sprawach, których nie obejmuje umowa z Kukiz'15. Czyli wszystkich niezwiązanych z Polskim Ładem - tłumaczył. Dalej dodał, że chce, by ten Sejm dotrwał do końca kadencji.

- Chcemy pomóc PiS przy zachowaniu pewnej ciągłości tego rządu. Ale gdyby doszło do hipotetycznej sytuacji głosowania nad wotum zaufania wobec byłego wiceministra Mejzy to z pewnością takiej umowy bym nie (respektował) - powiedział.

Kukiz zaznaczył, że dla wniosku o powstanie komisji śledczej jest gotów "poświęcić nawet sędziów pokoju".

- Są pewne granice, których nie przekroczę, ta komisja powinna powstać, ten wniosek powinien być głosowany. To jak Sejm zagłosuje, to już jest inna sprawa - podkreślił.

Dalej wskazał, że nie chce, by sprawa komisji ciągnęła się miesiącami i że wie, iż opozycja poprze jego wniosek, jeśli będzie głosowany w ciągu miesiąca.

- Dwa, trzy posiedzenia i musi być ten wniosek głosowany. W ciągu miesiąca, do końca lutego. Jeśli go nie będzie, to przestanę głosować z PiS w tch wszystkich sprawach, które nie dotyczą porozumienia z PiS. Zależy mi na tym wniosku. Jeśli (go nie będzie) to nie będę głosował wspólnie z PiS - zapowiedział Kukiz.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Rosjanie atakują swoich

Wideo

Materiał oryginalny: Paweł Kukiz postawił warunek. "Jeśli nie, przestanę głosować z PiS" - Polska Times

Komentarze

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Przejdź na stronę główną Nowiny 24
Dodaj ogłoszenie