PGE Marma zdegradowana. Rzeszowski żużel na ostrym zakręcie

Marek Bluj
PGE Marma Rzeszów i Polonia Bydgoszcz spotkają się w następnym sezonie w I lidze.
PGE Marma Rzeszów i Polonia Bydgoszcz spotkają się w następnym sezonie w I lidze. GAZETA POMORSKA
PGE Marma Rzeszów przegrała w Bydgoszczy z Polonią 44:46 i żegna się z żużlową Ekstraligą. To wielka porażka rzeszowskiego speedwaya.

Żużlowcy PGE Marmy Rzeszów mają awersję do toru Polonii Bydgoszcz. Nigdy nie był dla nich specjalnie szczęśliwy. Po ostatniej niedzieli nabawili się kompleksu do stadionu przy ulicy Sportowej.

Polonią pociągnęła za sobą gości

Zdegradowana już Polonia, której w konfrontacji z występującym w najmocniejszym zestawieniu ekipą z Rzeszowa nie dawano specjalnych szans, zwłaszcza, że bydgoszczanie zrezygnowali z powołania Grega Hancocka, obdarła gości z resztek złudzeń i odesłała ich tam, gdzie zmierzali praktycznie od pierwszego meczu, czyli do I ligi.

Można powiedzieć, że poloniści pociągnęli za sobą rywali znad Wisłoka, którzy od pierwszego wyścigu spisywali się fatalnie. O końcowym wyniku decydował głownie start i pierwszy łuk. Był to słaby mecz w wykonaniu gości, których skład nie po raz pierwszy przypominał szwajcarski ser.

W efekcie porażka 44:46, choć nadzieja na uratowanie miejsca w elicie tliła się do ostatniego wyścigu, który Nicki Pedersen z Grzegorzem Walaskiem musieli wygrać 5:1. Skończyło się na 3:3. Walasek nie przypominał siebie z większości spotkań tego sezonu, nie wygrał na znanym sobie torze ani jednego biegu. W tym najważniejszym finiszował na ostatnim miejscu. Pedersen wcale się nie cieszył z pierwszego miejsca, bo było to Pyrrusowe zwycięstwo.

Kto tu walczy o życie?...

Spotkanie dobrze rozpoczęli gospodarze, jakby to dla nich miał być mecz o być albo nie być. Pierwszą wygraną nasz zespół zanotował w trzecim biegu. Po starcie na prowadzeniu jechał Aleksandr Łoktajew, jednak co chwila spoglądał na silnik swojego motocykla.

Na trzecim okrążeniu wyprzedził go Jurica Pavlic, co dało wygraną gościom 4:2. Rewanż gospodarzy w kolejnej odsłonie spowodował, że po czterech odsłonach Polonia prowadziła 15:9. Rezerwy taktyczne trenera Dariusza Śledzia nie przynosiły efektu. Po szóstej gonitwie było już 23:13 dla polonistów.

Rzeszowianie nieco lepiej pojechali w trzeciej serii startów. Dwie wygrane po 4:2 pozwoliły zmniejszyć straty do zaledwie dwóch oczek. Udanie dla miejscowych zaczął się bieg dziesiąty, w którym Łoktajew i Robert Kościecha objęli podwójne prowadzenie. Defekt zanotował jednak prowadzący Ukrainiec i wyścig zakończył się remisem.
Ten ostatni bieg...

Remis w biegu trzynastym nadal nie dawał odpowiedzi, czy PGE Marma utrzyma się w ekstralidze. Przed biegami nominowanymi bydgoszczanie prowadzili bowiem 41:37. Nasi zawodnicy walczyli do końca. Pierwszy z biegów nominowanych dzięki defektowi już na starcie Curyły wygrali 4:2.

O wyniku spotkania i losach naszego zespołu decydował wspomniany ostatni start. Pod taśmą stanęli najlepsi tego dnia Pedersen i Walasek. Duńczyk wygrał, nie poradził sobie za to Walasek, którego wyprzedzili Buczkowski i Andersen. Dzięki remisowi całe spotkanie wygrali bydgoszczanie 46:44, a bonus pojechał do Rzeszowa, ale nic on praktycznie nie dawał PGE Marmie.
Nad rzeszowskim żużlem zawisły same ciemne chmury. Nikt dziś nie potrafi powiedzieć, jaka będzie jego przyszłość...

składywęgla.pl Polonia Bydgoszcz - PGE Marma Rzeszów 46:44

Polonia:
9. Buczkowski 8+1 (1,1,2,3,1*)
10. Mat. Szczepaniak 3 (3,0,0,-,-)
11. Łoktajew 4 (2,2,d,0,-)
12. Kościecha 4+1 (0,1*,3,0)
13. Andersen 12+1 (3,2*,2,3,2)
14. Curyło 10+1 (3,3,2*,2,d)
15. Sz. Woźniak 5+1 (2*,1,0,2)
Trener Jacek Woźniak

PGE Marma:
1. Pedersen 14 (2,3,3,3,3)
2. Lampart 0 (0,-,-,-)
3. Pavlic 5 (3,0,1,0,1)
4. Okoniewski 9+1 (1,1,3,1*,3)
5. Walasek 8+1 (2,0,2*,2,2,0)
6. Sówka 6 (1,3,t,1,1)
7.Gaschka 2 (0,0,1,1)
Trener Dariusz Śledź

NCD - 61,59 s. - uzyskał w 4. wyścigu Hans Andersen. Sędziował Leszek Demski (Ostrów wielkopolski). Widzów 800.

Wyścigi:

1. Szczepaniak (63,65), Pedersen, Buczkowski, Lampart 4:2
2. Curyło (62,28), Woźniak, Sówka, Gaschka 5:1 (9:3)
3. Pavlic (62,76), Łoktajew, Okoniewski, Kościecha 2:4 (11:7)
4. Andersen (61,59), Walasek, Wożniak, Gaschka 4:2 (15:9)
5. Pedersen (63,04), Łoktajew, Kościecha, Walasek 3:3 (18:12)
6. Curyło (62,55), Andersen, Okoniewski, Pavlic 5:1 (23:13)
7. Sówka (62,10), Walasek, Buczkowski, Szczepaniak 1:5 (24:18)
8. Pedersen (62,63), Andersen, Gaschka, Woźniak 2:4 (26:22)
9. Okoniewski (63,05), Buczkowski, Pavlic, Szczepaniak 2:4 (28:26)
10. Kościecha (63,14), Walasek, Gaschka, Łoktajew (d/1) 3:3 (31:29)
11.Andersen (63,63), Curyło, Sówka, Pavlic 5:1 (36:30)
12. Pedersen (63,65), Curyło, Sówka, Łoktajew 2:4 (38:34)
13. Buczkowski (63,56), Walasek, Okoniewski, Kościecha 3:3 (41:37)
14. Okoniewski (64,15), Woźniak, Pavlic, Curyło (d) 2:4 (43:41)
15. Pedersen (63,69), Andersen, Buczkowski, Walasek 3:3 (46:44)

Wideo

Komentarze 25

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

P
Prześmiewca

Długo nie czekałem,  mamy do wiosny czas na kolejne opinie. Pierwsze odgłosy o przyszłości ekstraligi już są , na początek Gorzów.

M
Marian

Ten głos jest najzupełniej słuszny,a szat nie ma co rozdzierać i niech nikt nie szuka winnych tam gdzie ich nie ma.Wspaniali "doradcy,naprawiacze,krytycyi super spece od spedway'a zawsze się znajdą,więc są i teraz.Pani Marto !proszę się trzymać.Choć sytuacja jest trudna,to z Pani pomocą jeszcze będziemy odnosić sukcesy i wrócimy na należne nam miejsce,a ci niby lepsi będą się od nas jeszcze uczyć.

M
Marian
W dniu 20.08.2013 o 00:55, Wierny kibic i fascynat napisał:

Zgadzam się z wypowiedziami kolegów , którzy w Marmie P.F. oraz w Marcie Półtorak widzą jedyną ostoję.na przyszłość rzeszowskiego żużla. Ale to tyle dobrego na tą chwilę. Pies został pogrzebany w organizacji i zarządzaniu sekcją. Pani Marta jest super bizneswoman ( dowodzą tego jej sukcesy na polu biznesu wraz z mężem ) ale sport żużlowy to specyficzna gałąź życia. Jako prezes Speedway Stal Rzeszów sp. z o,o może doskonale kontrolować całą sekcję żużlową. Prezesurę sekcji żużlowej powinien dzierżyć ktoś kto zna ten sport i środowisko od podszewki i on powinien przed zarządem odpowiadać za  jej wyniki  ( czyli przed Martą Półtorak ) . Strategia powinna zostać naświetlona na podstawie stanu posiadania ( czyli kontraktów z zawodnikami ) i to prezes sekcji powinien powołać trenera , kierownika drużyny i menagera. Ci ludzie za wyniki będą odpowiadać przed prezesem sekcji a co za tym idzie przed prezesem spółki i jej  zarządem .Zawodnicy muszą mieć świadomość że dobro sekcji ( drużyny ) jest nr 1 i nie ma taryfy ulgowej. Muszą być opracowane systemy treningów bo liga to sport drużynowy, gdzie oprócz doskonalenia jazdy , startów, rozgrywania taktycznego biegów, poznawania własnego toru i dobrych ścieżek  dopasowuje się sprzęt pod względem ustawień.  Czy tak było w tym sezonie? wątpię. Myślę , ze gdyby była taka dyscyplina pracy sekcji to mielibyśmy zamiast spadku playoffy. Następna sprawa to szkolenie młodzieży. Szkółka wymaga sporo nakładów finansowych i organizacyjnych , ale za to daję klimat i nadzieję na przyszłość istnienia i rozwoju sekcji. Nie ma lepszych zawodników niż wychowankowie o tym chyba nie trzeba nikogo przekonywać. Ile trzeba nakładów na wyłuskanie perełki  za dziesiątków muszli? Sporo . Ale to się opłaca.  Pani  Marto pani jest atrakcyjną kobietą , bardzo reprezentacyjną i  bardzo medialną .Super jak może pani zabierać głos w ważnych sprawach sekcji na forum mediów ale obecność Pani w parku maszyn podczas zawodów jest niepotrzebna, To  rozprasza zawodników . Pisać by wiele ale najważniejsze pytanie to to czy zostanie Pani z mężem i firmą Marma Polskie Folie w rzeszowskim żużlu. Potrzebujemy Pani bardzo ale potrzebujemy też zmian, potrzebujemy charyzmatycznych trenerów i działaczy, z wizjami i w pełni odpowiedzialnymi za powierzone zadanie.

 

q
qla

A ja stane w obronie Lamparta :) i mlodziezowcow
już przed sezonem wiadomo było, iż zakontraktowanie w.w. było zwykla zapchadziura, aby zmiescic się w KSM-ie druzyny, a co pojedzie i urobi to tylko in plus.

punktowac mieli pozostali czyli Padersen, Walasek, Okonieski, Pawlic - średnio robiąc po 10 oczek co daj 40 pkt, a Lampart i mlodziezowcy mieli dolozyc te 5 oczek czyli co daje min remis.
i takie kalkulacje były jak najbardziej trafne, ale zycie okazało się zgola odmienne, Pedersen "olal" lige i druzyne, a Okon i Jura nie spalniali oczekiwan, jedynie Walas jechal na swoje...
Sowka ze punktowal to tylko przyklasnąć temu chłopakowi, co jak wcześniej napisałem Lampart + mlodziezowcy , nawet przy 1 Lamparta i 0 Gashki ale przy 4 Sowki dawalo to min 5 pkt.
Lampart prawde mowiac jest zawodnikiem na 1 lige i tam będzie sobie radzil robiąc w granicach 10 pkt na mecz, Patrzac na wynik ostatni Krecika w 2lidze z Wanda, a tu sztycha nie robil.
Poza tym bledem było stawianie Lamparta od początku do końca w parze z Pedersenem...

 

m
maniek

Ludzie jak widze jednak niektórzy do strzegają prawdziwej przyczyny tego co się stało:

1. Nieudolne kierowanie drużyną chociaż Pani Prezes jakoś dorobiła się firmy ale z tego co wiem to głową tego ineteresu jest jej mąż.

2. Brak trenera/menadźera bo przecież nikt mi nie powie że fajny Darek jest osobą która te funkcje spełania (od czasu kiedy sie pojawił żadnego młodzieżowca nie wyszkolił nawet Sówka pomimo dużych nakładów finansowych nic nie pokazuje dokąd jeżdzi w Rzeszowie).

3. Kibice co można powiedzieć są będą nie zależnie od ligii bo było to widać na ostatnim spotkaniu z ZG ile przeszło mimo prawie pewnego spadku. Ale i oni mają dość gadania przed sezonem co my tu nie zrobimy w lidze na 10 lecie Marmy w żużlu.

4. Miasto remontuje stadion, zawodnicy chwalą klub, ludzie chodzą na zawody co chcieć wiecej ??? Nie piszcie mi że nie ma klimatu na ten sport !!!! To jest jedyny sport w czasie gdy nie ma śniegu w Rzeszowie.

 

Podsumowując nie szukałbym winnych w zawodnikach którzy zmieniali się w ciągu tych 10 lat i to nic nie dało. Jedynie co się nie zmieniło to zarząd i kierownictwo sekcji żużlowej !!!!!! 

 

Fajny trener, jeszcze fajnieszy kierownik drużyny (wyjeciał ze stołka ale moim zdanie nie tylko on mógł wylecieć i może by się udało utrzymać) i Pani Prezes która wpychała swój nos. Wiedzieliście gdzieś Panią Prezes Kloc ??? Kto się wypowiada trener Baron to on jest odpowiedzialny za wynik !!!!!

Wiecie jaki miał budżet Wrocław ??? Widzieliście stadion we Wrocławiu ??? Widzieliście ile osób chodzi na żużel ?? Znacie skład drużyny z Wrocławia ??? Wiecie w której lidzie jeździć bedzie Wrocław ??? A my ???

Czy ja zwykły Kowalski widzi to od paru lat a Pani Marta Półtorak osoba która dorobiła się dużego majątku nie widzi że pieniądze to nie wszystko ???

Dwa razy spuściła drużyne z ligii może wkońcu da jej coś do myślenia !!!!! Oby bo po 20 latach chodzenia na żużel musze odpocząć parę miesięcy od niego, i czekam niecierpliwie na decyzje Marmy czy nadal bedzie pompować kasę czy da sobie spokój i pozwoli innym pokierować rzeszowskim klubem.

 

PS. Szczególnie chciałbym podziękować Grześkowi Walaskowi za to że jedynie jemu zależało na miejscu drużyny w tabeli i tylko on walczył o Rzeszów. To pierwszy zawodnik nie wyszkolony w Rzeszowie który oddał zdrowie dla NAS !!!!

b
bolo

ja myślę że to rzeszowowi było potrzebne na otrzezwienie za duże pieniądze zawodnicy kasowali od kilkunastu lat jestem kibicem żuzla i wszystko szło w zlym kierunku a co do trenera myśle bez jaj

e
ernio
W dniu 19.08.2013 o 14:13, prześmiewca napisał:

Jeśli Cieślak by powoływał się na regulamin okrzyknięty by był Napoleonem speedwaya natomiast Pani Marta jeśli walczy o drużynę i przestrzeganie regulaminu mówi się "zielony stolik" jakie to głupie nie prawdaż :)

tak ttylko cieslak jeszcze poza zielonym stolikiem w kolko trenuje z  zawodnikami a u nas , uznano ze wszystko zalatwi zielony stoli , porazka w budgoszczy mowi sama za siebie KOMPROMITACJA, a po 2 nie patrzmy na cieslaka , patrzmy na siebie , bo to my dotarlismy do dna a nie cieslak

W
Wierny kibic i fascynat

Zgadzam się z wypowiedziami kolegów , którzy w Marmie P.F. oraz w Marcie Półtorak widzą jedyną ostoję.na przyszłość rzeszowskiego żużla. Ale to tyle dobrego na tą chwilę. Pies został pogrzebany w organizacji i zarządzaniu sekcją. Pani Marta jest super bizneswoman ( dowodzą tego jej sukcesy na polu biznesu wraz z mężem ) ale sport żużlowy to specyficzna gałąź życia. Jako prezes Speedway Stal Rzeszów sp. z o,o może doskonale kontrolować całą sekcję żużlową. Prezesurę sekcji żużlowej powinien dzierżyć ktoś kto zna ten sport i środowisko od podszewki i on powinien przed zarządem odpowiadać za  jej wyniki  ( czyli przed Martą Półtorak ) . Strategia powinna zostać naświetlona na podstawie stanu posiadania ( czyli kontraktów z zawodnikami ) i to prezes sekcji powinien powołać trenera , kierownika drużyny i menagera. Ci ludzie za wyniki będą odpowiadać przed prezesem sekcji a co za tym idzie przed prezesem spółki i jej  zarządem .Zawodnicy muszą mieć świadomość że dobro sekcji ( drużyny ) jest nr 1 i nie ma taryfy ulgowej. Muszą być opracowane systemy treningów bo liga to sport drużynowy, gdzie oprócz doskonalenia jazdy , startów, rozgrywania taktycznego biegów, poznawania własnego toru i dobrych ścieżek  dopasowuje się sprzęt pod względem ustawień.  Czy tak było w tym sezonie? wątpię. Myślę , ze gdyby była taka dyscyplina pracy sekcji to mielibyśmy zamiast spadku playoffy. Następna sprawa to szkolenie młodzieży. Szkółka wymaga sporo nakładów finansowych i organizacyjnych , ale za to daję klimat i nadzieję na przyszłość istnienia i rozwoju sekcji. Nie ma lepszych zawodników niż wychowankowie o tym chyba nie trzeba nikogo przekonywać. Ile trzeba nakładów na wyłuskanie perełki  za dziesiątków muszli? Sporo . Ale to się opłaca.  Pani  Marto pani jest atrakcyjną kobietą , bardzo reprezentacyjną i  bardzo medialną .Super jak może pani zabierać głos w ważnych sprawach sekcji na forum mediów ale obecność Pani w parku maszyn podczas zawodów jest niepotrzebna, To  rozprasza zawodników . Pisać by wiele ale najważniejsze pytanie to to czy zostanie Pani z mężem i firmą Marma Polskie Folie w rzeszowskim żużlu. Potrzebujemy Pani bardzo ale potrzebujemy też zmian, potrzebujemy charyzmatycznych trenerów i działaczy, z wizjami i w pełni odpowiedzialnymi za powierzone zadanie.

r
rzeszowiak

FOROWICZE,FOROWICZE,NIE ZAPOMINAJCIE,ZE BYLA KIEDYS DRUZYNA,CO ZDOBYLA MISTRZOSTWO POLSKI,A SEZON POZNIEJ WYLECIELI Z HUKIEM DO I LIGI,POWIEDZMY SOBIE OTWARCIE,TO NIE BYLA DRUZYNA Z ZEBEM,Z ZAWZIETOSCIA,TO BYLY TAKIE BALETNICE,CO I LEKKA FALA NA TORZE PRZESZKADZA, CO MNIE BULWERSOWALO,TO WYPOWIEDZI SLEDZIA/BEDZIEMY WALCZYC,LAMPART SIE ODNAJDZIE,OKONIEWSKI MA PROBLEMY I TE INNE BZDETY/,O PANI MARCIE NIE WSPOMINAM,BO MIMO ZE WYLOZYLA TYLE FORSY,TAK NIE POSTEPUJA MENAZEROWIE,BO LICZY SIE OGOL,NIE JEDNA FRYTKA,GADANIE O MEDALU,TO BYLY OPOWIESCI NIEZWYKLE,ALE KAZDY MARZYC MOZE,REALIA POKAZALY,CZYM JEST LIDER,A CZYM JEST ZGRANA PAKA/WYBRZEZE W ZESZLYM ROKU,DZISIAJ MY,ALBO SKAZANI NA ZAGLADE WROCLAWIANIE/,A WIEC JEZDZIMY W I LIDZE I TO PEWNIE JUZ NA DLUZEJ,DOPUKI NIE BEDZIE ZAWODNIKOW POKROJU KUZNIARA,PAWLICKICH,DUDKA,CZYLI GOSCI Z TZW,JAJAMI ,A NIE BALETNICAMI.

G
Ginter

Sądzę, że ci kibice i "znawcy żużla" którzy za wszystko co złe w rzeszowskim żużlu obwiniają p.Półtorak, to jakieś dziwaki. Zamiast dziękować za lata sponsorowania,i prosić o dalsze wspieranie żużla, te "fachury" lżą z dobrodzieja !!. TO JEST CHAMSTWO !!. Wina za spadek leży po stronie trenera. Pedersen, Walasek i Sówka zrobili swoje. Lampart i drugi młodzieżowiec, to był klucz do spadku !!!. Gdzie był Śledz ?. Jak słyszę o budowie drużyny opartej na wychowankach, to widzę drugą ligę w Rzeszowie !. Moim zdaniem, należy zatrzymać "Marme" jako sponsora, i zbudować drużynę na 1-ligę taką, która po sezonie wróci do ekstraligi !!.Upadki się zdarzają, a bez strategicznego sponsora jak "MARMA" żużla w Rzeszowie na wyższym poziomie nie będzie. Pozdrawiam.

P
Prześmiewca

Poczekamy do wiosny i zobaczymy jaka będzie Polska Ekstraliga :D

 



 

 

K
Kazik

Analizując ostatnią dekadę rzeszowskiego speedwaya trzeba otwarcie powiedzieć, że tak marka Marma jak i Pani Prezes były bronią obosieczną...

Po raz kolejny potwierdziła się reguła, że do myślenia o jakimkolwiek sporcie na poziomie ekstraligowym są potrzebne pieniądze... te się znalazły dzięki Marmie... niestety same pieniądze nie dają wyniku sportowego...

Całkowita indolencja, wręcz nieudacznictwo w sensie funkcjonowania i roli "managera" w odniesieniu do rzeczywistych działań to najbardziej obiektywne podsumowanie kariery Pani Prezes w klubie... bilans sportowy jest nijaki, mierny, wręcz tragiczny... znikła nazwa "Stal", stadion nie jest własnością klubową, nie było żadnych wyników, pośród kibiców panuje ogromne zniechęcenie, drużyna spadła dosięgając sportowego dna... to są fakty...

W pamięci pojawiają się obrazy dotyczące "walki z kibicami" (sprzedaż programów "na oprawę"), rozgrywki dotyczące przebudowy stadionu (z miastem i prezydentem), zmarmizowanie historycznej nazwy klubu, nieustanne parcie na szkło, manipulowanie nastrojami kibiców i podsycanie nadziei... o cudownych eventach jak memoriał Richardsona (zadyma z finansami z wdową po zawodniku i pranie brudów) czy też Mistrzostwa Świata (!) na długim torze (dwa tysiące kibiców, z czego połowa zapewne dzięki darmówkom z MH) nie wspominając... i największe chyba osiągnięcie w dziejach ligowego rzeszowskiego speedwaya... słynne na cały świat 75-0 w Lesznie... i niech nikt nie mówi, że znowu ją skrzywdzono, regulamin krzywy, sędzia nie taki, a Trybunał się uwziął... razem z takimi "managerami" jak Komarnicki, swoją kasą zepsuli cały klimat rodzimego żużla wychodząc z założenia że jak się ma kasę to się ma (można) mieć wszystko... nieprawda... kibiców i ich serc się nie kupi... Time to say goodbye Marta...

L
LESIO

TUTAJ  JEST POTRZEBNY  NIKODEM  DYZMA ...

f
figo fago
W dniu 19.08.2013 o 13:30, mike napisał:

Rzeszowski zuzel jest juz na samym dnie a nie na zakrecie. Na zakrecie to byl przed meczamiz  Falubazem i Polonia  ... Majac takiego sponsora, taka kadre i spaść to naprawde MISTRZOSTWO SWIATA !!!! Teraz nalezy wyp..... wszystkie takie pseudo gwiazdy tj. Lampart, Pavlic, Gaschka. Okoniewski ....Walasek ...niech jade w Polske zdzierac kase ...a w klubie zaczac stawiac na wychowanków !!!! Aaaaaa i tylko nie sciagac Kuciapy !!! to juz było i niech nie wraca !!!! Aaaaa i wyp ... "pseudo" trenera Sledzia bo ten spadek to w duzej mierze i jego zasługa !! szkoda ze tego nie zrobiono przed sezonem,...ech szkoda !

No racja postawić na wychowanków (ale bez Kuciapy), przecież to są najwyżej średni pierwszoligowcy i tyle w temacie. Teraz można już tylko świeczkę zapalić, wróci "stary" klimat, męty spod ciemnej gwiazdy, manka i komornik, bez Marty będzie KONIEC bajki drogie dzieci.

d
dooopa
W dniu 19.08.2013 o 10:00, Markiz de Sade napisał:

Nie masz racji - W RZESZOWIE JEST KLIMAT DLA ŻUŻLA. Są też i fachowcy, chociaż nie wszyscy. Co ty chcesz od Walaska - to właśnie on był prawdziwym liderem druzyny! A co do reszty Twojej wypowiedzi to się zgadzam.W nowym sezonie, w I lidze Pawlic sobie poradzi.

fachowcy typu Welc :)

Dodaj ogłoszenie