Pielęgniarka - zawód poszukiwany

Beata Terczyńska
Pielęgniarka oddziałowa Elżbieta Sułyk ze Szpitala Wojewódzkiego nr 2 w Rzeszowie przyucza do zawodu studentki, wśród nich jest m.in. Katarzyna Trzyna.
Pielęgniarka oddziałowa Elżbieta Sułyk ze Szpitala Wojewódzkiego nr 2 w Rzeszowie przyucza do zawodu studentki, wśród nich jest m.in. Katarzyna Trzyna. Krystyna Baranowska
Na Podkarpaciu więcej pielęgniarek odchodzi na emeryturę, niż zaczyna pracę.

Najnowsze wyliczenia przedstawia Izabela Kowalska, szefowa Okręgowej Izby Pielęgniarek i Położnych w Rzeszowie.

- Pielęgniarce, która kończy studia licencjackie lub magisterskie nie wystarczy dyplom - mówi. - Musi wystąpić do nas o nadanie jej prawa do wykonywania zawodu. Niestety, z roku na rok więcej sióstr odchodzi na emeryturę, niż rejestruje się w izbie. Za kilka lat będzie ogromny problem. Nie będzie miał kto opiekować się chorymi - ubolewa.

W tym roku na emeryturę w Rzeszowie i okolicy odejdzie 161 pielęgniarek, a zarejestruje się 40 nowych.

- Szacujemy, że w 2018 r. odejdzie 278, a pracę rozpocznie zaledwie 35. W sumie od 2010 do 2020 r. na emeryturę przejdzie ok. 2334, a do rejestracji zgłosi się ok. 300 - podkreśla Kowalska.

Według ogólnopolskich badań w tym roku uczelnie pielęgniarskie skończyło ponad 700 osób. Kilkanaście lat temu do zawodu wchodziło dziesięć razy więcej sióstr.

U nas chętne na studia są

Sprawdziliśmy, jak wygląda zainteresowanie kierunkiem pielęgniarskim na Uniwersytecie Rzeszowskim. Monika Binkowska - Bury, prodziekan wydziału medycznego podkreśla, że to jeden z najpopularniejszych na uczelni kierunków.

- Na licencjackie studia dzienne możemy przyjąć 60 studentów i mamy już czterech kandydatów na jedno miejsce - mówi. - Na studia uzupełniające zaoczne przyjmiemy także 60, a na II stopnia magisterskie po 100 na dzienne i niestacjonarne.

Co się dzieje z absolwentkami?

- Owszem, sporo dziewczyn decyduje się na studia pielęgniarskie, ponieważ Polska południowa jest biednym regionem i studia medyczne, w ocenie niektórych, umożliwiają dobry start. Później jednak studentki widzą na stażach, jak ciężka jest to praca i jak niedowartościowana. Dlatego wiele wyjeżdża za granicę, a inne zmieniają profesję - dodaje Kowalska.

Szacuje się, że w kraju jedna trzecia nie pracuje w wyuczonym zawodzie.

Mniej, niż 2 tys. zł na rękę

Co sprawia, że fach ten w oczach młodych jest coraz mniej atrakcyjny? Po pierwsze - zarobki. Pielęgniarki zarabiają od ok. 1,4 do 2 tys. zł na rękę, z dyżurami.

- To bardzo niskie zarobki w stosunku do dużej odpowiedzialności i ogromnego zmęczenia. Redukcje doprowadziły do tego, że są bardzo zaniżone normy obsady pielęgniarek na dyżurach. Zdarza się jeszcze, że na 30 - osobowym oddziale jest jednak pielęgniarka - mówi szefowa Izby.

Starzeje się też ta grupa zawodowa. Na Podkarpaciu średnia wieku pielęgniarek to 45 - 46 lat. Kowalska zwraca uwagę, że w Anglii, Irlandii i we Włoszech na tysiąc mieszkańców przypada 10 - 12 pielęgniarek. U nas tylko połowa z tego.

Anglia najbardziej kusi

Do pracy w szpitalach i poradniach krajów unijnych tylko z Rzeszowa i okolic wyjechało już 538 pielęgniarek. Wiele z rodzinami. Najwięcej wyjeżdża na Wyspy i do Niemiec.

Pielęgniarki ciągle są poszukiwane na rynku pracy.

- Zgłosił się do nas szpital w Nowej Dębie. Zatrudnią każdą liczbę pielęgniarek. Przyjęli nawet dziewczyny z Ukrainy - mówi Kowalska. - Jeśli pojawiają się oferty, to raczej z najniższą krajową pensją.

Prodziekan wydziału medycznego dostała 6 propozycji pracy dla absolwentek, do domu opieki w Rzeszowie i Przemyślu.

- Aktualnie mamy 7 ofert, m.in. do domu spokojnej starości, a nawet do placówki w Zakopanem - mówi Małgorzata Surowiec, pośrednik pracy w PUP w Rzeszowie. - Niestety nie ma zbyt dużego zainteresowania. Dziś pielęgniarka to raczej zawód deficytowy.

Wideo

Komentarze 54

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

m
misia.kaa33

Zanim płaca będzie adekwatna do pracy, to piekło zamarznie...

K
Kasia

Cóż za inteligencja brzeszczot po prostu brak słów żeby to skomentować odpowiednio Jeśli nie masz nic ciekawego do powiedzenia w tej kwestii to się po prostu nie wypowiadaj

B
Brzeszczot
W dniu 04.01.2018 o 23:52, Kasia napisał:

Witam mam takie pytanie czy ktoś udzieli rady. Jest taka sytuacja mam znajomą z Białorusi i ona tam uzyskała wykształcenie felczera i pracowała tam jeżdżąc karetka przeprowadziła się do Polski i powiedziano jej ze nie ma prawa wykonywania zawodu pielęgniarki bo nie ma tu takiego zawodu jak felczer chociaż jest to więcej niz pielęgniarka a mniej niż lekarz to pielęgniarka być nie może. Dla mnie to dziwne czy ktoś pomoże czy jest możliwość jakiegoś doszkolenia w tej sytuacji czy nustryfikacji jej dyplomu felczera

Felczer nadaje się o leczenia psów. Takich tuż przed zdechnięciem.

K
Kasia

Witam mam takie pytanie czy ktoś udzieli rady. Jest taka sytuacja mam znajomą z Białorusi i ona tam uzyskała wykształcenie felczera i pracowała tam jeżdżąc karetka przeprowadziła się do Polski i powiedziano jej ze nie ma prawa wykonywania zawodu pielęgniarki bo nie ma tu takiego zawodu jak felczer chociaż jest to więcej niz pielęgniarka a mniej niż lekarz to pielęgniarka być nie może. Dla mnie to dziwne czy ktoś pomoże czy jest możliwość jakiegoś doszkolenia w tej sytuacji czy nustryfikacji jej dyplomu felczera

a
answear

Nawet bardzo poszukiwany, ale mało kto się na niego decyduje, a poza tym ława to praca nie jest.

G
Gość

ja kończe studia na Wyższej Szkole Mazowieckiej i po studiach planuję zostać w Warszawie. Chciałabym złapać pracę w prywatnej przychodni, a jak nie uda mi się i będę musiała zatrudnić się w państwowej służbie zdrowia, zrobię sobie kurs instrumentariuszki.

 
a
agniecha

Ja tam jestem bardzo zadowolona ze swoich studiów. W przyszłym roku kończę pielęgniarstwo na Akademii Polonijnej w Częstochowie. Studia bardzo wiele mnie nauczyły i bardzo dobrze przygotowały do przyszłej pracy w zawodzie. Dzięki praktykom zostałam w zakładzie i mam już pracę. Zarobki nie są małe. Nie mam na co narzekać, uważam, że to fajny i dobry zawód.

o
oj tam
W dniu 25.11.2015 o 17:41, Paulina napisał:

Coraz więcej pielęgniarek szuka pracy za granicą, lepszych perspektyw, lepszego życia...  Tym bardziej, że powstają nowe programy, takie jak Curaswiss, które pomagają osiągnąć wykształconym pielęgniarkom dobry start, w przypadku tego programu akurat w Szwajcarii. Kursy językowe, szkolenia, a potem gwarantowana praca, inne życie. W Polsce nie jest to realne, a żyć trzeba. 

Nie koniecznie będąc pielęgniarką !

P
Paulina

Coraz więcej pielęgniarek szuka pracy za granicą, lepszych perspektyw, lepszego życia...  Tym bardziej, że powstają nowe programy, takie jak Curaswiss, które pomagają osiągnąć wykształconym pielęgniarkom dobry start, w przypadku tego programu akurat w Szwajcarii. Kursy językowe, szkolenia, a potem gwarantowana praca, inne życie. W Polsce nie jest to realne, a żyć trzeba. 

M
Monika

Praca dla pielęgniarek w Niemczech.
Pomoc w zorganizowaniu pracy w Niemczech dla pielegniarek.
Firma organizuje kurs jezyka niemieckiego ktory konczy sie Certyfikatem B1/B2. Nastepnie uznanie dyplomu pielegniarki=Anerkenung.
Praca w domu opieki = Pflegeheim.
Mieszkanie i wyzwienie zapewnione.
Ps.Pracuje jako pielegniarka w Niemczech od marca 2013.
Wszelkie pytania udzielam meilowo: moncia1008@op.pl

B
Buleczka

Witam,

 

czy ktoś z was zna może pielęgniarkę, która pracowała bądź pracuje za granicą? Ciekawi mnie jak rzeczywiście wygląda praca. Czy jest lepiej płatna i ogólnie bardziej komfortowa.

A
Adrimatusiak

Wciąż zachodzę w głowę czemu pielęgniarki i ich praca nie są szanowane... Przecież wykonują naprawdę trudną robotę, godzinami stoją na nogach, użerają się z pacjentami (tak tak, nie bójmy się tego powiedzieć głośno, pacjenci też mają swoje za uszami) a potem muszą słuchać ochrzanu ordynatora. Za co? Gdzie wdzięczność? A potem się dziwić, że na Portal Medica zakładka praca pielęgniarka jest pełna ofert rekrutacyjnych. Kobietki nie wytrzymują i szukają szczęścia gdzie indziej... tylko czy jest gdzieś to gdzie indziej? lepsze?

f
farmaceutka
W dniu 10.08.2013 o 16:01, andrzej napisał:

Trzeba było zostać lekarzem,wtedy nie musiałbyś pisać o sobie gościu,tylko mógłbyś być nim naprawdę.

Ja właśnie kończe doktorat (jestem farmaceutą) a matkę mam pielęgniarke. Powiem tylko tyle: takie cham**** i pazerności co wśród lekarzy nie ma w żadnym innym zawodzie. I jeszcze jedno: doktorem jestem JA a w tylko lekarzami medycyny. Kto skończy studia doktoranckie może się doktorem tytułować.

H
Helena

Myślałam, że to artykuł o pielęgniarkach a nie o SIOSTRACH... i to przewodnicząca Izb tak się wypowiada....

g
graza

najlepsze ze niejaka ewa mysli ze taka madra jest a jej pracodawca to mysli ze the best bo ma tyle pacjentow a ich kuzynka nawet za nimi nie przepada

Dodaj ogłoszenie