Piesza zginęła pod kołami autobusu w Przemyślu [ZDJĘCIA, WIDEO]

Łukasz Solski
Łukasz Solski
Zaktualizowano 

Wideo

Zobacz galerię (6 zdjęć)
Przemyscy policjanci wyjaśnią okoliczności, w jakich doszło do tragicznego wypadku na przejściu dla pieszych w Przemyślu. Zmarła 87-letnia kobieta.

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 28

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

J
Jadzka
W dniu 16.11.2015 o 19:54, ziutek napisał:

Przypominam wszystkim "znawcom", że przepisy wyraźnie nakazują zachowanie szczególnej ostrożności w okolicach przejść na pieszych. Każdy pieszy może okazać się niewidomym, głuchoniemym lub osobą chorą - dobry kierowca jest przygotowany do każdej sytuacji. Nie wierzę, że 87-letnia staruszka nagle i szybko wbiegła na pasy, niczym nastolatka. Dobry kierowca powinien przewidywać zachowanie pieszego i ZWOLNIĆ przed przejściem.O kierowcach wszelkich autobusów, busów itd. nawet nie będę się wypowiadał, bo wiadomo, że jeżdżą beznadziejnie.



Popieram , a dodatkowo zauważyłam , ze kierowcy autobusów i busów nagminnie piszą SMS Y w trakcie jazdy, rozmawiają przez telefon . To skrzyżowanie jest koszmarem żeby przejść trzeba nieżle się nagłówkować kto gdzie skręca i czy przepuści pieszego. Dodatkowo od strony Kazanowa przejście zaczyna się w miejscu gdzie nikt z kierujących samochodami a zjeżdżający z serpentyn nie widzi pieszego , póżniej wszyscy trąbią bo myślą ze to nagle ktoś wtargną na pasy . Ktoś powinien się tym zająć i ograniczyć tam prędkość lub oznaczyć jako niebezpieczne .
M
Mamusia
W dniu 13.11.2015 o 21:01, też kierowca napisał:

Wczoraj wieczorem na słabo oświetlonym skrzyżowaniu miałem taką sytuację, że jechałem prosto i jeszcze byłem w sporej odległości od skrzyżowania. Z podporządkowanej (mojej prawej strony) wjechał autobus i skręcił w lewo (w moim kierunku). Miał do tego prawo gdyż moja odległość była spora. Dodatkowo zwolniłem więc z autobusem nie było problemu.Ale gdy dojeżdżałem do skrzyżowania zza autobusu na pasach (tych przed krzyżówką) pojawił się pieszy ( w ciemnym ubraniu). Gdybym nie jechał bardzo wolno, bo zwolniłem aby umożliwić autobusowi skręt, to pewnie bym wjechał wprost na pieszego. Ktoś powie moja wina ( i tu racja) ale co z tego jak byłby w najlepszym wypadku poturbowany pieszy (a może i trup). Pytam zatem jak można w takiej sytuacji określić pieszego który nie widząc wolnej drogi (zasłaniał autobus) wchodzi na jezdnię, gdzie szanse na jego dostrzeżenie są minimalne.

I właśnie to!!!  Pieszym brakuje zupełnie wyobraźni. Jako matka zawsze ostrzegam dzieci by wchodziły na przejście jak będą dokładnie widzieli, że droga jest wolna... Ale czy wszyscy rodzice tak uczą swoje dzieci? Patrzą na mnie czasem jak na dziwaka jak stoję czerwonym świetle, a nie widać pojazdu... i pchają się na jezdnię... i dzieci (nawet moje widząc to chcą robić machinalnie tak samo) ale delikatnie szarpię ich dłonie do tyłu by się cofnęły... zaraz załapują swój błąd... szkoda, że muszę tylko ja dawać przykład... Ludzie opanujcie się, bo dajecie ciche przyzwolenia na złe zachowania!

e
edek

A ja Wam wszystkim radze usiądźcie za kierownice autobusu.... wozi się ludzi a nie worki ze śmieciami.... nagłe hamowanie jest zagrożeniem również dla pasażerów w środku.. poza tym piesi nie wiedzą jak to jest hamować tak dużym pojazdem o tak dużej masie... macie tendencje do bluzgania na każdego, nie ważne kto co zrobił... lepiej popatrzcie na siebie i pomyślcie jak sami się zachowujecie jako kierowcy kat B. i jako piesi..... i  3 razy pomyślcie za nim kogo kolwiek skomentujecie. Nikogo nie bronie, nikogo nie obwiniam!!! BO NIE WIDZIAŁEM TEGO

O
Ojciec
W dniu 13.11.2015 o 19:56, xara napisał:

Przejeżdżałem parę sekund po tym co się stało. Kobieta leżała na poboczu.W sumie tam jest bardzo dobra widoczność. Wydaje mi się, że wtargnęła na jezdnię. Często widzę sytuacje jak młode matki z wózkami wchodzą nagle na pasy. Nie patrząc na drogę ...

Bo żaden k....s nie raczy się zatrzymać!!!

S
Saniu
W dniu 14.11.2015 o 10:21, piter napisał:

a w Polsce sobie stoją i rajdają o plotach przy przejściu i jak się zatrzymasz to stoisz i czekasz jak głupi

I masz czekać, jełopie!!!

D
Dudek
W dniu 13.11.2015 o 19:56, xara napisał:

Przejeżdżałem parę sekund po tym co się stało. Kobieta leżała na poboczu.W sumie tam jest bardzo dobra widoczność. Wydaje mi się, że wtargnęła na jezdnię. Często widzę sytuacje jak młode matki z wózkami wchodzą nagle na pasy. Nie patrząc na drogę ...

To kierowcy powinni zachować szczególną ostrożność przede wszystkim!!!!

K
Kaja
W dniu 13.11.2015 o 19:40, Niemaco napisał:

Nie chce mi się coś wierzyć, że 87-letnia staruszka wbiegła nagle i niespodziewanie, zza latarni na przejście dla pieszych. Taka jest niestety kultura kierowców w naszym kraju. W Niemczech, czy w Holandii, gdy kierowca widzi, że pieszy zbliża się tylko do przejścia, zatrzymuje się i zaprasza gestem ręki do przejścia na drugą stronę.

Popieram

K
Kaja
W dniu 16.11.2015 o 10:46, Czarodziej napisał:

Jak czytam ostatnie komentarze "ekspertów" to śmiać mi się chce... Tak się złożyło, że mieszkam niedaleko całego zajścia i akurat poszedłem zobaczyć co się stało. Na miejscu była już policja i pogotowie, którzy zabierali już kobietę do szpitala. Miała twarz całą zakrwawioną, która momentalnie bardzo spuchła. Wracała z zakupów, bo widziałem rozwaloną siatkę z zakupami. Zauważyłem też kierowcę autobusu. Był to młody chłopak, który podejrzewam, że niedawno zrobił prawo jazdy. Był bardzo zdenerwowany i był w strasznym szoku. Oczywiście, rozmawiałem ze świadkiem, który widział dokładnie całe zajście. Sam potwierdził, że kobieta NAGLE weszła na przejście. I co z tego, że jest przejście? Przecież od najmłodszych jest nam wpajane, że przed wejściem na przejście należy się dokładnie rozejrzeć. Zresztą jest to zapisane w kodeksie drogowym: "Art. 13. 1. Pieszy, przechodząc przez jezdnię lub torowisko, jest obowiązany zachować szczególną ostrożność". Teraz pewnie "eksperci od wypadków drogowych" zadadzą kolejne pytanie: KTO WPUŚCIŁ MŁODEGO KIEROWCE ZA KIEROWNICE AUTOBUSU!? I TEN KTOŚ WOZI LUDZI!!! Owszem, wozi, bo ma do tego uprawnienia. I co z tego, że jest młody? Gdzieś musiał się zatrudnić, żeby zdobyć doświadczenie, a teraz to podejrzewam, że z tym dniem zakończył swoją karierę, bo ma uraz do końca życia, nie ze swojej winy. Przecież nawet kierowca z 25 letnim stażem zaczynał od zera. Oczywiście, współczucia dla rodziny zmarłej i dla tego kierowcy.

Natomiast kierowca jest zobowiązany zachować szczególną ostrożność w okolicach przejścia dla pieszych. Kierowca powinien był się zatrzymać, widząc tę kovbietę już z daleka. Z powietrza pod koła mu nie wpadła!

B
Bolek

Kierowcy naszego miasta mają pieszych w głębokim poważaniu. Należy w końcu coś z tym zrobić!!!

z
ziutek

Przypominam wszystkim "znawcom", że przepisy wyraźnie nakazują zachowanie szczególnej ostrożności w okolicach przejść na pieszych. Każdy pieszy może okazać się niewidomym, głuchoniemym lub osobą chorą - dobry kierowca jest przygotowany do każdej sytuacji. Nie wierzę, że 87-letnia staruszka nagle i szybko wbiegła na pasy, niczym nastolatka. Dobry kierowca powinien przewidywać zachowanie pieszego i ZWOLNIĆ przed przejściem.

 

O kierowcach wszelkich autobusów, busów itd. nawet nie będę się wypowiadał, bo wiadomo, że jeżdżą beznadziejnie.

O
Ola

Ludzie jak nie wiecie co się wydarzyło to nie gadajcie. Kobieta wylazla mu prosto pod kola tuz jak on się zbliżał do pasow. Bylam jechałam na pierwszym siedzeniu. Juz tak nieobwiniajcie biednego kierowcy. Niektórzy wgl lepiej wiedza choc nie widzieli.

C
Czarodziej

Jak czytam ostatnie komentarze "ekspertów" to śmiać mi się chce... Tak się złożyło, że mieszkam niedaleko całego zajścia i akurat poszedłem zobaczyć co się stało. Na miejscu była już policja i pogotowie, którzy zabierali już kobietę do szpitala. Miała twarz całą zakrwawioną, która momentalnie bardzo spuchła. Wracała z zakupów, bo widziałem rozwaloną siatkę z zakupami. Zauważyłem też kierowcę autobusu. Był to młody chłopak, który podejrzewam, że niedawno zrobił prawo jazdy. Był bardzo zdenerwowany i był w strasznym szoku. Oczywiście, rozmawiałem ze świadkiem, który widział dokładnie całe zajście. Sam potwierdził, że kobieta NAGLE weszła na przejście. I co z tego, że jest przejście? Przecież od najmłodszych jest nam wpajane, że przed wejściem na przejście należy się dokładnie rozejrzeć. Zresztą jest to zapisane w kodeksie drogowym: "Art. 13. 1. Pieszy, przechodząc przez jezdnię lub torowisko, jest obowiązany zachować szczególną ostrożność". Teraz pewnie "eksperci od wypadków drogowych" zadadzą kolejne pytanie: KTO WPUŚCIŁ MŁODEGO KIEROWCE ZA KIEROWNICE AUTOBUSU!? I TEN KTOŚ WOZI LUDZI!!! Owszem, wozi, bo ma do tego uprawnienia. I co z tego, że jest młody? Gdzieś musiał się zatrudnić, żeby zdobyć doświadczenie, a teraz to podejrzewam, że z tym dniem zakończył swoją karierę, bo ma uraz do końca życia, nie ze swojej winy. Przecież nawet kierowca z 25 letnim stażem zaczynał od zera. 

Oczywiście, współczucia dla rodziny zmarłej i dla tego kierowcy.

J
J.BOND

Na przejściu dla pieszych ... mam nadzieję, że zostanie surowo ukarany. Powinien. I powinno to być nagłośnione - dla przestrogi.

J
J.BOND
W dniu 13.11.2015 o 19:49, X napisał:

Kultura jazdy kierowców wszelkich autokarów: MZK, PKS czy prywatnych firm jest tragiczna. Uważają że wszystko na drodze mogą, nie zważając uwagi na innych uczestników ruchu. Już czas najwyższy by Policja rozpoczęła kontrolę kierowców autokarów.

Zdecydowanie popieram - chamstwo i lekceważenie prawa przez tych "szoferów" cwaniaków jest PORAŻAJĄCA.

J
Janka

No pewnie poco sie zatrzymywac najlepiej rozjechac. Normalnie zesrasz sie jak poczekasz chwilke zawsze mozna uzyc kalksonu i wskazac reka zeby przeszla jakas osoba. Kultury troche.

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3